- Reklama -

Rekonstrukcja ceremonii z życia Jaćwingów na zakończenie pierwszego dnia XX Jaćwieskiego Festynu Archeologicznego

Miłośnicy archeologii mogą mówić o prawdziwym szczęściu – nie tylko w okresie kanikuły mieli sposobność uczestniczyć w imprezie zamierzchłej przeszłości Suwalszczyzny poświęconej, także i we wrześniu, w doskonale znanej lokalizacji, w okolicy „Cmentarzyska Jaćwingów”, odbywa się Jaćwieski Festyn Archeologiczny zorganizowany przez pracowników suwalskiego Muzeum Okręgowego.

07 IX 2024; Suwałki – ulica Studzieniczne – XX Jaćwieski Festyn Archeologiczny
© 2024 Wojciech Otłowski

To szczególna edycja imprezy, gdyż po raz dwudziesty miłośnicy przeszłości mogą niejako przenieść się w czasie – uczestniczyć w warsztatach, obserwować rzemieślników przy pracy, podziwiać stroje, poznać zwyczaje, doświadczyć emocji podczas pokazów walk wojów.

07 IX 2024; Suwałki – ulica Studzieniczne – XX Jaćwieski Festyn Archeologiczny
© 2024 Wojciech Otłowski

Trwający dwa dni festyn ma tradycyjny przebieg – pierwszego dnia zawsze prezentowane są rekonstrukcje, drugi to przede wszystkim czas na pokazy walk wojów. Jubileuszowa edycja miała wyjątkowy przebieg, gdyż zapowiedziana rekonstrukcja owiana była tajemnicą. Przybyli musieli uzbroić się w cierpliwość, bo dopiero tuż przed godziną rozpoczęcia dowiedzieli się, że będą świadkami szczególnego momentu z życia każdej społeczności – symbolicznego przejścia z beztroskiego okresu dzieciństwa. W przypadku chłopców takim obrzędem były postrzyżyny, co pamiętamy doskonale choćby z legendy o Piaście Kołodzieju. Jak wyglądała ta ceremonia w odniesieniu do dziewcząt, zobaczyć można było w sobotnie późne popołudnie podczas XX Festynu Archeologicznego.

07 IX 2024; Suwałki – ulica Studzieniczne – XX Jaćwieski Festyn Archeologiczny
© 2024 Wojciech Otłowski

Rekonstruktorzy z Polski i Litwy byli świadkami takiego pierwszego kroku w dorosłość Róży. O zwyczaju zapleciń, czyli plecenia warkocza, opowiedział jej tato, doskonale znany suwalczanom Mariusz Wendołowicz. Ceremonię komentował także archeolog, pracownik naukowy Uniwersytetu w Wilnie, Aleksiejus Luchtanas, a że taka uroczystość to sposobność do przekazania prezentów – Róża otrzymała od niego piękną krajkę w ulubionym, zielonym kolorze. Kolejne prezenty od uczestników tego wydarzenia to grzebień ozdobiony symbolem ognia od litewskiego Klubu Archeologii Doświadczalnej „Pajauta” oraz włócznia. Zgodnie z tradycją mama obdarowała ją lunulą – przypinką w kształcie półksiężyca, a od taty dostała użyteczne narzędzie – nóż.

07 IX 2024; Suwałki – ulica Studzieniczne – XX Jaćwieski Festyn Archeologiczny
© 2024 Wojciech Otłowski

Przybyli na festyn mogli zobaczyć, jak wytwarzano ubrania i ozdoby, zasiąść za kołem garncarskim, pomuzykować na bębnach wykonanych przez specjalistę w tej dziedzinie, Dariusza Pojawę.

07 IX 2024; Suwałki – ulica Studzieniczne – XX Jaćwieski Festyn Archeologiczny
© 2024 Wojciech Otłowski

Była też okazja, by skosztować mięsa z wędzarni zrobionej z gałęzi i darni, przyprawionego jedynie naturalnie – ziołami, a także chrupiących placuszków z mąki i wody pieczonych na rozgrzanej blasze.

07 IX 2024; Suwałki – ulica Studzieniczne – XX Jaćwieski Festyn Archeologiczny
© 2024 Wojciech Otłowski

Można też było wybrać się na położone nieopodal „Cmentarzyska Jaćwingów” i posłuchać ciekawych opowieści Aleksandry Siemaszko-Skiendziul – o pewnej „pomyłce” w nazwie, gdyż w rzeczywistości grzebani tam byli przodkowie Jaćwingów, o zwyczajach pogrzebowych tego ludu, a także poznać kulisy prowadzonych przez specjalistów badań tych terenów.

07 IX 2024; Suwałki – ulica Studzieniczne – XX Jaćwieski Festyn Archeologiczny; Aleksandra Siemaszko-Skiendziul
© 2024 Wojciech Otłowski

Jutro drugi dzień festynu, a w planie emocjonujące punkty programu – „Turniej Wojów o Skarb Skomanda” oraz turnieje łucznicze dla wojów, dzieci, młodzieży i dorosłych. Początek imprezy o godzinie 11.00.

Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski

Najnowsze artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...

Z regionu: Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej EL-ROBO-MECH 2026

Sztuczna inteligencja ratująca dzieci w samochodach, robotyczni towarzysze dla...
Reklama

Pozostałe artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie pojawiało się w mej głowie kilkukrotnie podczas lektury kolejnej książki sygnowanej wydawnictwem Paśny Buriat. Mowa...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko to może trafić do jednego, uporządkowanego pliku PDF. Konwersja obrazów stała się jedną z najczęściej...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego sezonu. Wigierski Park Narodowy oficjalnie otwiera turystykę wodną – a to dla wielu znak, że...