W rozegranym 5 stycznia meczu 19. kolejki PlusLigi pomiędzy Treflem Gdańsk a Ślepskiem Malow Suwałki padł wynik 0:3. Tym samym biało-niebiescy zrewanżowali się za październikową przegraną w Suwałki Arena 1:3.

© 2024 Wojciech Otłowski
Większość kibiców zgromadzonych w gdańsko-sopockiej hali Ergo Arena spodziewała się zgoła innego scenariusza. Trzy punkty miały paść łupem gospodarzy, a stało się na odwrót.
Siatkarze Ślepska w pierwszym secie mieli pewne problemy – wystarczy powiedzieć, że przegrywali w nim już 16:19. Jednak od tego momentu pozwolili zdobyć gospodarzom tylko dwa punkty.
Przebieg drugiej odsłony biało-niebiescy kontrolowali praktycznie od początku do końca.
Wydawało się, że podobnie będzie przebiegała trzecia partia. Ślepsk prowadził już 11:5 i 15:11, a jednak dał się gospodarzom dojść. Ba, Trefl wysforował się na prowadzenie 19:17. Końcówka należała jednak do biało-niebieskich. Najlepszym zawodnikiem meczu uznano Bartosza Filipiaka, ale także inni stanęli na wysokości zadania. Bardzo dobre spotkanie rozegrał między innymi Matías Sánchez, imponujący nie tylko rozgrywaniem piłki, ale także kiwkami.

© 2024 Wojciech Otłowski
Ślepsk Malow z dorobkiem 26 punktów zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli. W następnej kolejce – 12 stycznia, w Suwałki Arena – zmierzy się ze Skrą Bełchatów. Początek spotkania o godzinie 20:30.
MVP: Bartosz Filipiak

© 2024 Wojciech Otłowski
Trefl Gdańsk – Ślepsk Malow Suwałki 0:3 (-21, -21, -23)









