W drugi lipcowy czwartek wieczorem nikt nie planuje innej destynacji niż hala Suwałki Arena! To tu śpieszą fani dobrych brzmień, bo tradycyjnie w ten właśnie sposób rozpoczyna się kolejna edycja suwalskiego bluesowiska. Tym razem koncert otwarcia był okazją do spotkania z dobrymi znajomymi. Czy przez to był mniej ciekawy? Wprost przeciwnie! Wielbiciele wartościowej muzyki z grodu nad Czarną Hańczą tym chętniej zaplanowali udział w owym wydarzeniu, bo zobaczenie – i rzecz jasna usłyszenie na żywo – ulubieńców to propozycja nie do odrzucenia.

© 2025 Wojciech Otlowski
Pierwszy z podmiotów to znani z występu przed dziewięcioma laty Szwedzi z formacji „Blues Pills”.

© 2016 Wojciech Otłowski
Czteroosobowy zespół zaserwował sporą porcję muzyki będącej połączeniem rozmaitych stylów, w tym także bluesa, choć energetyczne brzmienie nieco bliższe wydaje się być rockowi. Charyzmatyczna wokalistka – Elin Larsson – oczarowała publiczność swoim entuzjazmem, żywiołowością, umiejętnością nawiązywania kontaktu z odbiorcami. Artystka – pięknie prezentujący się wulkan energii – wspominała poprzednią bytność na festiwalu, przybliżała kulisy powstania prezentowanych utworów, zachęcała do wspólnej zabawy. Publiczności nie trzeba było namawiać – muzyka porwała i zauroczyła, nic zatem dziwnego, że z entuzjazmem przyjmowano kolejne utwory, a brawa długo nie milkły – po kolejnych piosenkach i oczywiście na koniec występu Szwedów.
Gwiazdą wieczoru była grupa Ørganek. Jej wokalista i gitarzysta to niemal suwalczanin, tu się przecież urodził, uczył się w szkole średniej, zatem uważamy go za „naszego”. Wraz z kolegami z zespołu występował już i podczas SBF, i nieraz podczas koncertów w Suwalskim Ośrodku Kultury. Przypomnijmy w tym miejscu, iż oprócz pana Tomka skład grupy Ørganek stanowią: Tomasz Lewandowski (instrumenty klawiszowe), Robert Markiewicz (perkusja) oraz Adam Staszewski (gitara basowa).

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski
W trakcie koncertu zespół przeobraził się w kwintet za sprawą gościa – Mariusza Zarzecznego. Ceniony harmonijkarz ze Stargardu Szczecińskiego to krajan klawiszowca tworzącego trzon zespołu Organek – Tomasza Lewandowskiego, który zaaranżował płytę „MTV Unplugged”.

© 2025 Wojciech Otłowski
Czwartkowy występ był okazją do zaprezentowania twórczości, ale też do podzielenia się wspomnieniami, doświadczeniami, przeżyciami. Na początek zabrzmiało „Nazywam się Organek”, potem „Kate Moss”, „We got no love”. Z poświęconej powstaniu warszawskiemu płycie „Ocali nas miłość” muzycy wykonali utwór „Lili i Pałąk”, a prezentację tego utworu poprzedziła poruszająca historia przybliżająca losy dwojga uczestników tego zrywu, które były inspiracją do stworzenia tekstu. Jak powiedział Tomasz Organek – zespół gra do tańca i do różańca, ale utworów tego pierwszego typu był więcej, zatem tańczono, bawiono się, wspólnie śpiewano. Muzyka znowu zjednoczyła młodszych i starszych, suwalczan i przyjezdnych, fanów bluesa i rocka także. Wspaniały akord na rozpoczęcie festiwalu rozbudził apetyty – na pewno podczas kolejnych dni osiemnastej edycji SBF zostaną one zaspokojone!
Zdjęcia wymagają autoryzacji, póki co otrzymaliśmy jeno pozwolenie na publikacje fotografii z koncertu grupy Organek.











