- Reklama -

Lato orientalnych podróży i sztuki w Galerii Strumiłło w Maćkowej Rudzie 17

W Galerii Strumiłło w Maćkowej Rudzie nie chodzi tylko o oglądanie obrazów. To miejsce, które tętni wspomnieniami, historiami z dalekich podróży, a nawet historiami o smaku ostrych przypraw. W tym sezonie za sprawą Anny Strumiłło, córki Andrzeja Strumiłły, która opiekuje się spuścizną artysty i od kilku miesięcy prowadzi Fundację jego imienia, obejrzymy wybrane fotografie z bogatego archiwum zmarłego w 2020 roku artysty.

„Fundacja formalnie działa dopiero od pierwszych dni marca. Zdecydowałam się ją założyć, bo ma za zadanie opiekę nad twórczością ojca oraz promocję jego działań. Ale głównie chcę się zająć archiwami – uporządkować i zarchiwizować to, co jest. Bo bez odpowiedniego porządku trudno z tego korzystać” – tłumaczy Anna Strumiłło.

Jak podkreśla, jej marzeniem jest, aby zasoby Andrzeja Strumiłły były w pełni dostępne cyfrowo. – „Chciałabym, żeby każdy mógł sięgnąć do archiwum – czy jest w Suwałkach, czy leży na plaży w Brazylii” – dodaje.

Lato pod znakiem fotografii

Tego lata Galeria Strumiłło stawia na fotografię. Co kilka dni zmieniać się będą wystawy prezentujące zdjęcia z różnych stron świata, wykonane przez Andrzeja Strumiłłę podczas jego licznych azjatyckich podróży. Będą fotografie z Mongolii, Wietnamu, Chin, Indii. Trochę mniej zobaczymy znanych ujęć z Nowego Jorku, choć i te się pojawią.

„Ustaliłam sobie plan, że sukcesywnie będę pokazywać różne dziedziny twórczości ojca. W tym roku wypadła fotografia, która jest bardzo ciekawa, a mało znana. Całe lato będą się przewijały cykle fotograficzne. Wystawy będą się zmieniały co 10 dni, co tydzień, w zależności od zainteresowania” – zapowiada Anna Strumiłło.

Każdej środy o godz. 18.00 odbywać się będzie spotkanie kuratorskie z Anną Strumiłło, która zamierza oprowadzać zwiedzających po ekspozycjach i dzielić się historiami zza kulis powstawania prac. – „To takie kuratorskie oprowadzanie, ale też okazja, by porozmawiać i dopytać o szczegóły” – mówi.

Nie tylko ojciec – miejsce dla twórczości mamy

Galeria Strumiłło ma jeszcze jeden, mniej znany wymiar – związany z twórczością matki Anny – Danuty, żony Andrzeja Strumiłły. – „Na pewno pojawią się prace mojej mamy, która jest niedoceniana i którą się pomija, a bez której Strumiłło nie byłby tym, kim został. W tym tandemie pełniła niezwykle istotną rolę, umożliwiając mu spełnianie marzeń, potrzeb i działania” – podkreśla Anna.

W ramach działań fundacji planowane są również projekcje filmów dokumentalnych, opowiadających o procesie twórczym w różnych dziedzinach sztuki – od muzyki, przez malarstwo, po fotografię. Sporadycznie organizowane będą także koncerty. – „Jeżeli ktoś ma ochotę przyjść i zaśpiewać albo coś zagrać – zapraszam do kontaktu, jesteśmy otwarci na współpracę” – zachęca Anna Strumiłło.

Smaki Azji w Maćkowej Rudzie

Sztuka to jedno, ale w Galerii Strumiłło ważne miejsce zajmują… wspomnienia kulinarne. Okazuje się, że podróże Andrzeja Strumiłły do Azji na zawsze odmieniły rodzinne życie kulinarne.

„Chyba najbardziej istotnymi z tych podróży dla nas, dzieci, były obiady. Ojciec dosyć wcześnie zaczął jeździć, a pierwszy wyjazd do Chin odbył w 1954 roku. Przywoził przeróżne potrawy, gotował, przywoził ostre przyprawy. Dosyć wcześnie nauczyliśmy się jeść ostre rzeczy. To była chyba największa zmiana związana z jego powrotami” – wspomina Anna Strumiłło.

Ale kulinarna przygoda często kończyła się dla gości dość… płomiennie. – „Ojciec lubił gotować. Może nie często, ale jak już gotował, to serwował bardzo ostre potrawy. I wszystkim swoim znajomym, którzy przychodzili na takie spotkania, często zatykało dech od tego ostrego jedzenia. Jego to bardzo radowało. Nie uprzedzał, nie mówił, że to ostre. Ludzie brali kęs i ich paliło, a w latach 60. czy 70. ostre dania nie były w Polsce powszechne” – opowiada z uśmiechem córka artysty.

Gigantyczne archiwum czeka na odkrycie

Fundacja Strumiłły ma przed sobą ambitne zadanie – zdigitalizowanie ogromnego archiwum fotograficznego Andrzeja Strumiłły. – „Szacujemy, że mamy do opracowania 40 tysięcy negatywów. Tylko z samego Manhattanu jest prawie 11 tysięcy zdjęć, a zdigitalizowanych jest może 300-400. Reszta jest we wglądówkach. Kolejne prawie 2 tysiące negatywów pochodzi z Wietnamu z lat 1969 i 1979” – wylicza Anna Strumiłło.

Na szczęście pojawiły się osoby, które chcą pomóc. Do tego grona można dołączyć m.in. poprzez wpłatę na cele statutowe fundacji.

Pierwsze wydarzenie odbędzie się już w najbliższą sobotę, 12 lipca o godz. 19.00. Galeria Strumiłło zaprasza na wyjątkowe spotkanie poświęcone losom uchodźców tybetańskich w Indiach – opowieść osobistą, a zarazem uniwersalną, dotykającą duchowości, pamięci i walki o przetrwanie kultury. Usłyszymy fragment wywiadu, którego Jego Świątobliwość XIV Dalajlama udzielił Krzysztofowi Renikowi, wieloletniemu korespondentowi Polskiego Radia w Azji Południowej. Przesłanie Dalajlamy to apel o świat wolny od przemocy, budowany na miłującej dobroci. Wydarzeniu towarzyszyć będzie pokaz fotografii i materiałów filmowych Elżbiety Dziuk, dokumentujących życie Tybetańczyków na emigracji. Spotkaniu towarzyszy również możliwość obejrzenia (dostępnej do 13 lipca) wystawy eksponatów sztuki buddyjskiej z kolekcji Andrzeja Strumiłły, przywiezionych z jego podróży do Azji. Gośćmi wieczoru będą Elżbieta Dziuk-Renik i Krzysztof Renik, twórcy filmu „Z Dalajlamą w Himalajach”. Warto pamiętać o tym, że Galeria Strumiłło w Maćkowej Rudzie 17 czynna jest codziennie w godz. 10.00-18.00.

Partnerem strategicznym wydarzeń letnich w Galerii Strumiłło jest Marszałek Województwa Podlaskiego.

Fot. Niebywałe Suwałki

Najnowsze artykuły

Kameralne spotkania z muzyką w OiFP

Opera i Filharmonia Podlaska w Białymstoku zaprasza na trzy...

Edukacja w Operze – odkryj, przeżyj, zrozum

W najbliższych miesiącach Opera i Filharmonia Podlaska w Białymstoku...

Suwałki kupują kolejny elektryczny autobus. Tym razem przegubowy

Miasto Suwałki ogłosiło przetarg na zakup fabrycznie nowego, zeroemisyjnego...

Konfederacja o głosowaniu podlaskiego sejmiku: „Sprzedali bezpieczeństwo za dotację na operę”

W piątek, 24 kwietnia przed suwalskim Ratuszem odbyła się...

Córka B.B. Kinga, Perfect i gitarzysta Arethy Franklin. Znamy program Suwałki Blues Festivalu 2026

https://www.youtube.com/watch?v=LlpB2AQHHGM Claudette King przyjedzie do Suwałk. Córka króla bluesa, B.B....

Ogłoszenie: Wsparcie dla tworzenia i funkcjonowania placówek wsparcia dziennego dla dzieci i młodzieży

Stowarzyszenie „Suwalsko – Sejneńska” Lokalna Grupa Działania ogłosiło nabór wniosków nr...
Reklama

Pozostałe artykuły

Kameralne spotkania z muzyką w OiFP

Opera i Filharmonia Podlaska w Białymstoku zaprasza na trzy wyjątkowe koncerty kameralne. W maju i czerwcu publiczność usłyszy recital Duet w pojedynkę, prezentację laureatów...

Edukacja w Operze – odkryj, przeżyj, zrozum

W najbliższych miesiącach Opera i Filharmonia Podlaska w Białymstoku przygotowała bogaty program edukacyjny skierowany do odbiorców w każdym wieku. Jedną z propozycji jest cykl Opera...

Suwałki kupują kolejny elektryczny autobus. Tym razem przegubowy

Miasto Suwałki ogłosiło przetarg na zakup fabrycznie nowego, zeroemisyjnego autobusu klasy MEGA wraz z mobilną ładowarką. Oferty można składać do 29 maja 2026 roku. Nowy...