W ciągu trzech dni siatkarze Ślepska Malow rozgrywali dwa wyjazdowe mecze. W czwartek wyrwali w Kędzierzynie-Koźlu punkt ZAKSIE. Dziś potykali się z aktualnym liderem i wicemistrzem Polski – Aluronem CMC Warta Zawiercie.
Jeżeli ktoś myślał, że przygotowania gospodarzy do uczestniczenia w Klubowych Mistrzostwach Świata wpłyną na ich dyspozycję w meczu ze Ślepskiem srodze się rozczarował. Co by nie mówić, Aluron nie pozostawił żadnych złudzeń. W swoim „najlepszym” secie biało-niebiescy zdobyli dziewiętnaście punktów.
Tym samym z dorobkiem pięciu punktów Ślepsk Malow pozostaje na ostatniej, spadkowej pozycji. Za tydzień – w sobotę, 13 grudnia – czeka biało-niebieskich niezwykle ważne spotkanie. O godzinie 20. w Suwałki Arena podejmą InPost ChKS Chełm. W piłce nożnej takie spotkania określa się meczami o trzy punkty.
Na forach fani suwalskich siatkarzy apelują o zmiany w zespole i tak mała zmiana nastąpiła. Okazję do zadebiutowania w PlusLidze otrzymał Jakub Rząca. Jak wiadomo parę dni temu Ślepsk w ramach transferu medycznego zdecydował się na sprowadzenie młodego rozgrywającego z KS Metro Warszawa.. To, rzecz jasna, pokłosie kontuzji, a ostatecznie operacji Francuza Joachima Panou.
MVP: Mateusz Bieniek

© 2023 Wojciech Otłowski
Aluron CMC Warta Zawiercie – Ślepsk Malow Suwałki 3:0 (14, 19, 18)










