Reklama
- Reklama -

Misja odbudowania świata – gra „Nowa Ziemia” Wydawnictwa Nasza Księgarnia

Trochę szczęścia, dobra taktyka – i staniemy się zwycięzcami w wyścigu o miano mistrza odbudowy świata! Na czym polega nasze zadania? Po serii katastrof cywilizacja na nowo odradza się w Szkocji, a dzieje się to za naszą sprawą. Mamy do dyspozycji to, co najistotniejsze. Będziemy budować osady i elektrownie, obsiewać pola, stawiać zamki i wznosić katedry. Chcecie stać się dobroczyńcami ludzkości, nowymi Prometeuszami? Zatem do dzieła! 

Znawcom geopolityki tytuł gry może się źle kojarzyć – z  tak zwaną Car Bombą. W 1961 roku właśnie nad  archipelagiem Nowa Ziemia ZSRR zdetonował największy w historii ludzkości ładunek termojądrowy – parę tysięcy silniejszy od bomby zrzuconej nad Hiroszimą. Czy to wydarzenie chciał w pewnym sensie upamiętnić autor? Tego nie wiemy, ale wątek zniszczenia i odbudowy jest w grze obecny. Ta intrygująca gra wydana przez Naszą Księgarnię to kolejna propozycja autorstwa niestrudzonego Reinera Knizii, zatem możecie mieć pewność, że wszelkie szczegóły są dopracowane, pomysł ciekawy, a sama rozgrywka bardzo emocjonująca. Przeznaczona dla dwóch, trzech lub czterech osób „Nowa Ziemia”, to gra, w której mamy sporo elementów do dyspozycji, niemało zasad, ale wszystko jest jasno przedstawione w instrukcji, są i karty pomocy, zatem po pierwszej rozpoznawczej rozgrywce będziemy mogli z zapałem wcielać się w rolę przywódców klanów i odbudowywać kraj.

Cel jest oczywisty – zdobyć jak najwięcej punktów! Otrzymujemy je w ciągu całej gry, a także na zakończenie, zatem choć po położeniu ostatniej naszej płytki możemy być w końcówce stawki, to po podliczeniu punktów za zamki oraz za osiągnięte cele i wygrana jest w zasięgu.

Ale zacznijmy od początku: mamy do dyspozycji 36 płytek – i gdy do gry zasiądą trzy osoby, użyjemy ich wszystkich. W innym przypadku trzeba część odłożyć (gdy gra czterech graczy) lub dołożyć płytki jednego koloru na wyznaczonych polach planszy (gdy w duecie chcemy odbudowywać świat). Otrzymujemy też po 12 zamków i po 8 katedr, które to elementy w czasie gry będziemy umieszczać na planszy – wtedy, gdy położona przez nas płytka z takim obszarem będzie sąsiadowała. Każdy zamek na koniec gry daje nam pięć punktów, dzięki katedrze losujemy karty misji, które dają nam możliwość zdobycia od razu punktów („Dar katedry”) lub spełnienia warunku pozwalającego na koniec gry powiększyć naszą zdobycz punktową.

Z zakrytego stosu naszych płytek losujemy jedną i ją właśnie umieszczamy na planszy. W ten sposób budujemy osady (za nie otrzymujemy punkty po zapełnieniu całego obszaru osady), tworzymy farmy i elektrownie (tu punktujemy od razu, a liczba pól, o które się przemieścimy wynika z liczby pól danego rodzaju – za pierwszym razem jest to jedno pole, ale gdy dołożymy płytkę farmy do już leżącej, jedziemy o dwa pola, gdy trzecią umieścimy przy dwóch – o trzy – i tak dalej).

Zamki możemy przejmować, czyli stawiać własny zamiast tego w kolorze współgracza, a dzieje się tak, gdy na większej liczbie sąsiadujących z zamkiem pól są nasze płytki. Kiedy już wszyscy gracze umieszczą wszystkie płytki na planszy, następuje etap sumowania osiągnięć (punkty za nieukończone osady, za zdobyte zamki i wykonane misje). Nie mamy wątpliwości, że ci, którym zabrakło nieco do zwycięzcy, zaproponują rewanż, bo gra jest wciągająca, pomysłowa i do końca nie jest pewne, kto okaże się najlepszy!

Ba – jeśli już odtwarzanie cywilizacji na terenie Szkocji opanujecie do perfekcji, to gra oferuje nowe wyzwanie. Urozmaiceniem jest druga strona planszy przedstawiająca Irlandię. Tu mamy do dyspozycji wieże kryjące dodatkowe atrakcje, są wspólne karty misji, które będziemy realizować w miarę możliwości, a bonusowy punkt otrzymamy, gdy naszą płytkę umieścimy na obszarze farmy morskiej.

14 XII 2025 – Gra „Nowa Ziemia”
© 2025 Wojciech Otłowski

Oba warianty warto wypróbować – i z pewnością „Nowa Ziemia” jest ciekawą propozycją dla młodych graczy, ale i dla dorosłych fanów planszówek. Gra jest pięknie wydana, a elementy solidne i trwałe. Jeśli zajdziecie ją pod choinką, to możecie być pewni, że cała rodzina może z tą grą spędzić wiele miłych chwil podczas świąt i nie tylko!

Za egzemplarz gry do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Nasza Księgarnia.

„Nowa Ziemia”

Autor: Rainer Knizia

Ilustrator: Anna Przybylska,Kate Redesiuk

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Wiek graczy: 10+

Liczba graczy: 2-4

 

Najnowsze artykuły

Suwałki stawiają na zieleń i bezpieczną mobilność – nowe parki i ciągi pieszo-rowerowe

Suwałki kontynuują rozwój infrastruktury miejskiej przyjaznej mieszkańcom. Prezydent Czesław...

Radny pyta o warunki psów w suwalskim schronisku podczas zimowych mrozów

Radny Rady Miejskiej w Suwałkach Jarosław Kowalewski złożył interpelację...

Szansa dla właścicieli zabytków w Suwałkach – miasto oferuje wsparcie finansowe

Dobra wiadomość dla właścicieli i opiekunów obiektów zabytkowych w...

Codzienność, rytuał i prestiż. Zabytki z jaćwieskiego cmentarzyska w Krukówku ponownie na wystawie w Muzeum Okręgowym w Suwałkach

Wystawa "Jaćwieskie eldorado" poświęcona zabytkom odkrytym na jaćwieskim cmentarzysku...

Przedsiębiorcy krytykują obowiązkowy KSeF: „Nie chcemy być królikami doświadczalnymi”

Podczas konferencji prasowej przedstawiciele Konfederacji wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec...

Charity Shop Suwałki wsparło rodziny z MOPR – zimowe paczki pełne ciepła dla dzieci

W piątek, 23 stycznia 2026 r. o godz. 10:00...
Reklama

Pozostałe artykuły

Babcia może wesprzeć swoje dzieci, by młodzi rodzice malucha rozwijali się zawodowo

Babcia to instytucja ogromnego zaufania. Warto o tym pamiętać nie tylko w dniu jej święta, ale także na co dzień. To właśnie dla niej...

Rola prefabrykacji w procesie planowania inwestycji budowlanej

Prefabrykacja budowlana stała się jednym z kluczowych narzędzi zwiększających efektywność realizacji inwestycji na rynku budowlanym. Jej znaczenie wykracza dziś daleko poza sam etap wykonawczy...

Wigry wypływają w świat. Nowy statek Polskiej Żeglugi Morskiej już w eksploatacji

Wigry to nie tylko największe jezioro na terenie Wigierskiego Parku Narodowego. To także nazwa, która od lat inspiruje twórców, konstruktorów i ludzi morza. „Wigry”...