Podczas konferencji prasowej przedstawiciele Konfederacji wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec wprowadzenia obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). System ma obowiązywać od 1 lutego 2026 roku dla największych firm, a od 1 kwietnia 2026 roku dla pozostałych podatników.
– Nadchodzi Krajowy System e-Faktur, który wywróci życie przedsiębiorców do góry nogami. To przykład politycznej hipokryzji – obecna władza, która w 2023 roku głosowała przeciwko obowiązkowemu KSeF, dziś wprowadza system – podkreślił Kamil Jurewicz.
Uczestnicy spotkania zwrócili uwagę, że KSeF nie jest jedynie narzędziem informatycznym, lecz mechanizmem stałej kontroli działalności gospodarczej. System pozwoli urzędom skarbowym na dostęp w czasie rzeczywistym do szczegółowych danych o każdej transakcji, w tym towarach, cenach, kontrahentach i strukturze działalności firm.
Najwięcej obaw budzi wpływ systemu na małych przedsiębiorców i rolników VAT. Obowiązkowy KSeF wymaga stałego dostępu do internetu i energii elektrycznej, co na wielu obszarach, zwłaszcza wiejskich, nadal nie jest standardem. Problemy techniczne mogą opóźniać wystawianie faktur, a odpowiedzialność za błędy i wysokie kary spoczywa wyłącznie na przedsiębiorcy.
– Słaby zasięg, częste przerwy w dostawie internetu czy prądu sprawiają, że wystawienie faktury w wymaganym terminie bywa niemożliwe, a mimo to grożą wysokie kary – wskazała Marlena.
Krytykowano też system kar przewidzianych w przepisach, które mogą sięgać nawet tysięcy złotych za błędy techniczne, opóźnienia czy problemy niezależne od podatnika, takie jak awaria internetu czy błąd systemu.
– Te przepisy przewidują kary idące w tysiące złotych za każdą fakturę, która nie trafi do systemu na czas lub będzie miała błąd w formacie. Wystarczy awaria internetu, błąd serwera czy literówka, i urzędnik może nałożyć karę równą 100% kwoty podatku wykazanego na fakturze – mówił Patrycjusz Gorlo.
Uczestnicy konferencji zaapelowali o wstrzymanie wdrożenia obowiązkowego KSeF.
– W Polsce jesteśmy pionierami, wprowadzając tak poważne rozwiązanie i będziemy je testować na naszych przedsiębiorcach. Nie chcemy być królikami doświadczalnymi, dlatego mówimy stanowcze STOP dla KSeF – podkreślił Robert Osyda.









