W Galeria Sztuki Stara Łaźnia odbył się wernisaż wystawy „Dlaczego Strumiłło?”, poświęconej twórczości jednego z najważniejszych artystów związanych z regionem – Andrzej Strumiłło. Wydarzenie zgromadziło miłośników sztuki, przyjaciół artysty oraz osoby zaangażowane w popularyzowanie jego dorobku w Suwałki i poza nim.
Ekspozycja stanowi próbę wielowymiarowego spojrzenia na twórczość Andrzeja Strumiłły – nie tylko jako malarza, rysownika, fotografa i poety, ale również jako inicjatora licznych działań artystycznych oraz animatora życia kulturalnego regionu.
Na wystawie zaprezentowano blisko 30 prac artysty, uzupełnionych o unikalną serię fotografii autorstwa Andrzeja Sidora, dokumentujących jeden dzień z życia Strumiłły. Zwiedzający mogą również usłyszeć nagrania poezji czytanej przez samego autora oraz fragmenty książki „Andrzej Strumiłło. Fragmenty”.
Organizatorzy podkreślali podczas wernisażu, że wystawa nie jest jedynie prezentacją dzieł, ale próbą uchwycenia fenomenu artysty – jego sposobu pracy, wrażliwości oraz ogromnej liczby projektów, które realizował przez dekady.
Podczas wernisażu nie zabrakło także muzycznego akcentu. Wydarzenie uświetnił koncert uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Suwałkach.
W trakcie spotkania wspomnieniami podzieliła się córka artysty, Anna Strumiłło, która opowiadała o codzienności pracy ojca. Jak podkreślała, twórczość była dla niego naturalnym rytmem życia.
– Zawsze miał coś w głowie. Nawet kiedy rozmawiał, notował pomysły na kartkach. Często mówił rano, że wszystko już mu się przyśniło i teraz musi to tylko namalować – wspominała.
Zwróciła również uwagę, że proces twórczy A. Strumiłły był dynamiczny i intuicyjny – każda kreska mogła prowadzić do nowej idei, a ostateczny kształt dzieła rodził się w trakcie pracy.
Ogrom archiwów wciąż czeka na opracowanie
Duża część spotkania poświęcona była działalności fundacji opiekującej się spuścizną artysty. Jak podkreślano, archiwum Andrzeja Strumiłły obejmuje tysiące fotografii, rękopisów, szkiców i listów.
Trwa digitalizacja zbiorów, w tym kilkudziesięciu tysięcy negatywów fotograficznych, m.in. z podróży do Wietnamu. Organizatorzy zapowiadają także kolejne projekty badawcze oraz działania mające na celu popularyzację dorobku artysty.
Anna Strumiłło zaznaczyła, że wiele obszarów jego twórczości pozostaje wciąż nieodkrytych.
– Widzimy tylko fragment tego, co stworzył. Materiałów jest ogromnie dużo – mówiła, zachęcając do współpracy osoby zainteresowane opracowywaniem archiwów.
Wspólny wysiłek wielu środowisk
Organizatorzy podziękowali kolekcjonerom oraz instytucjom, które udostępniły prace i materiały archiwalne. Podkreślano, że bez prywatnych zbiorów i zaangażowania lokalnego środowiska artystycznego realizacja wystawy nie byłaby możliwa.

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska

© 2026 Anna Brzozowska









