Jeszcze jedno oblicze Zbigniewa Beksińskiego mogli poznać przybyli na otwarcie wystawy w Galerii Chłodna 20. W piątek (31 lipca) zainteresowani zobaczyli fotografie i komputerowo przetworzone prace dokumentujące mniej znaną dziedzinę twórczości artysty.

© 2026 Wojciech Otłowski
Najczęściej kojarzony z grafikami i obrazami olejnymi, które także w Suwałkach były prezentowane, Zbigniew Beksiński zajmował się także fotografią – uważał ją za sposób poradzenia sobie ze strachem przed śmiercią. Zdjęcia eksponowane w Galerii Chłodna 20 pochodzą z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. To pięćdziesiąt fotografii, na których uwiecznieni zostali bliscy autora, są i autoportrety, ale trudno byłoby powiedzieć, że to dokumentacja życia rodzinnego. Są poddane zabiegom, przetworzone w swego rodzaju symbol, najczęściej nienoszące tytułów, otwierają się na wielość interpretacji odbiorców.

© 2026 Wojciech Otłowski
Wystawa została zorganizowana we współpracy z Agencją Zegart, a gościem wernisażu był Jerzy Zegarliński, który opowiedział i o życiu Zbigniewa Beksińskiego, i o wartych uwagi kwestiach związanych z jego pracami, jak to że fotografie łączy dominacja czerni i bieli, niewiele tu tonów szarych. W pracach z lat 50. i 60. wiele jest elementów horroru, groteski, pierwiastków erotycznych, ale też i niemało humoru, co widoczne jest po bliższym przyjrzeniu się, do czego Jerzy Zegarliński gorąco zachęcał.

© 2026 Wojciech Otłowski
Prócz zdjęć na wystawie prezentowane są też prace będące połączeniem fotografii i grafiki, stworzone przy użyciu komputera, kserokopiarki – Zegarliński, mecenas sztuki i jej znawca, nazywa je „fotografikami”. Dwanaście takich prac wyróżnia barwna kolorystyka, porzucenie tych charakterystycznych dla zdjęć motywów, jakimi jest groza, horror, erotyka, na rzecz oniryzmu, fantazyjności.

© 2026 Wojciech Otłowski
Ciekawy komentarz Jerzego Zegarlińskiego pozwolił oglądającym zwrócić uwagę na wiele aspektów prac (jak nietypowość autoportretów artysty).

© 2026 Wojciech Otłowski
Warto wybrać się do Galerii Chłodna 20 i obejrzeć prace Zbigniewa Beksińskiego. Wystawę można oglądać do 27 września.
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski
Finisaż wystawy prac Beksińskiego: miejsce niektórych tajemnic jest w archiwum?









