- Reklama -

Sieć widmo na dnie najgłębszego jeziora Polski. Nurkowie ruszają na pomoc Hańczy

Od tygodni trwają przygotowania, za kilka dni nadejdzie moment kulminacyjny akcji. W dniach 1012 lipca nurkowie przy współpracy z Fundacją Naukowe Badania Podwodne podejmą próbę wydobycia starej sieci rybackiej zalegającej w jeziorze Hańcza na znacznej głębokości. Ta operacja to też próba nagłośnienia problemu, o którym w Polsce wciąż mówi się za mało.

Fot. Sławomir Potocki

Porzucone lub zagubione narzędzia połowowe, tak zwane sieci widma, to jedno z najbardziej podstępnych zagrożeń dla ekosystemów wodnych. Wykonane z tworzyw sztucznych, nie rozkładają się przez dziesięciolecia. Co gorsza, przez cały ten czas robią to, do czego zostały stworzone: łowią. Wpadają w nie ryby, ale też ptaki i inne zwierzęta. Z czasem sieci rozpadają się na fragmenty i zasilają wody mikroplastikiem. Pozostają osadzone na dnie, gdzie mogą wpadać w nie ryby, a z czasem są zasypywane osadem dennym.

O sieciach widmach mówi się najczęściej w kontekście Bałtyku, skąd w ciągu ostatnich kilkunastu lat wyłowiono setki ton porzuconego sprzętu połowowego. Problem nie kończy się jednak na morzu. Stare sieci zalegają również na dnie polskich jezior, także tych najcenniejszych przyrodniczo. Tyle że tam rzadko ktokolwiek po nie sięga. Zwłaszcza gdy leżą tak głęboko jak w Hańczy.

Sieci widma są zagrożeniem nie tylko dla środowiska, ale także dla zdrowia i życia ludzi korzystających z wód. Porzucone narzędzia połowowe dryfujące, zaczepione o dno albo zakotwiczone przy brzegu potrafią przez długi czas nadal działać jak pułapki. Przyławiają ryby i inne organizmy wodne, wypełniają się nimi, opadają na dno, a po rozkładzie uwięzionych zwierząt znów mogą się unosić i generować kolejny przyłów. Dlatego wydobycie takiej sieci z Hańczy jest ważną interwencją, ale równie ważne jest myślenie systemowe: lepsze znakowanie narzędzi połowowych, skuteczniejsze reagowanie na ich utratę i jasny obowiązek usuwania porzuconych sieci z wód. To odpady niebezpieczne dla przyrody, dla zwierząt i dla ludzimówi Piotr Nieznański z Fundacji Code for Green.

Jezioro Hańcza na Suwalszczyźnie to akwen wyjątkowy w skali kraju i całego kontynentu. Z głębokością sięgającą 108,5 metra (oficjalnie) jest najgłębszym jeziorem Polski i całego Niżu Środkowoeuropejskiego. Słynie z wyjątkowo czystej, przejrzystej wody i kamienistego dna. Od dziesięcioleci objęte jest ochroną rezerwatową i leży w sercu Suwalskiego Parku Krajobrazowego, najstarszego parku krajobrazowego w Polsce, który w tym roku obchodzi jubileusz 50-lecia istnienia. Tym bardziej bolesny jest fakt, że na dnie tej perły polskiej przyrody od lat zalega stara sieć rybacka.

Ekipa Fundacji Naukowe Badania Podwodne od miesiąca regularnie pojawia się nad Hańczą, prowadząc rozpoznanie i przygotowania. Właściwa próba wydobycia sieci zaplanowana jest na 1012 lipca. Nurkowie planują unieść sieć z dna przy pomocy idrodyn elastycznych zbiorników wypełnianych gazem, które działają jak podwodne balony wydobywcze. Celem akcji jest usunięcie porzuconego sprzętu połowowego, który stanowi realne zagrożenie dla ekosystemu jeziora, oraz poprawa stanu środowiska jednego z najcenniejszych przyrodniczo akwenów w Polsce.

Realizacja przedsięwzięcia jest możliwa dzięki wsparciu darczyńców i partnerów: Fundacji Dzika Polska, Fundacji Code for Green oraz Stowarzyszenia Miłośników Suwalskiego Parku Krajobrazowego Kraina Hańczy.

Patronatu akcji udzieliła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku. Wsparcie pochodzi również od partnerów technicznych i sponsorów: Santi, XDEEP, Seacraft, Wiśniowski, Bramet, Bator Dive, Atlantis Centrum Nurkowe oraz SSI.

Wydarzenie będzie częścią obchodów 50-lecia Suwalskiego Parku Krajobrazowego, podkreślając znaczenie współpracy organizacji pozarządowych, instytucji publicznych i odpowiedzialnego biznesu na rzecz ochrony środowiska naturalnego.

Najnowsze artykuły

Miasto szuka nowego dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Suwałkach

Prezydent Suwałk ogłosił nabór na stanowisko Dyrektora Miejskiego Ośrodka...

Małgorzata Bil-Jaruzelska od września będzie dyrektorem Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku

Zarząd Województwa Podlaskiego zaakceptował kandydaturę Małgorzaty Bil-Jaruzelskiej, wyłonioną przez...

Konferencja naukowa o ślubach Jana Kazimierza już w ten weekend w Wigrach

W dniach 17–18 lipca w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach...

Jak oszczędzać na domenach internetowych dzięki kodom rabatowym?

Zakup domeny internetowej to jeden z pierwszych kroków przy...

Akademia Water Flow realizuje drugi etap. Młodzi zawodnicy szkolą się przez całe wakacje

Po zakończeniu drugiej edycji programu „Pierwszy Ślizg", w ramach...
Reklama

Pozostałe artykuły

Filharmonia AUKSO wraca nad Wigry z rozmachem. Na konferencji prasowej o Jerzym Jaworowskim, finale z Kapelą ze Wsi Warszawa i wsparciu kultury

Za sześć dni pierwsze dźwięki XXII Letniej Filharmonii AUKSO zabrzmią na Suwalszczyźnie. W poniedziałek w Muzeum Okręgowym w Suwałkach organizatorzy i partnerzy festiwalu opowiedzieli...

Miasto szuka nowego dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Suwałkach

Prezydent Suwałk ogłosił nabór na stanowisko Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Suwałkach. Dokumenty aplikacyjne od kandydatów przyjmowane będą do 7 sierpnia 2026 roku. Do...

Konferencja naukowa o ślubach Jana Kazimierza już w ten weekend w Wigrach

W dniach 17–18 lipca w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach odbędzie się Ogólnopolska Konferencja Naukowa „Wpływ ślubów króla Jana Kazimierza na tożsamość narodów Europy Środkowo-Wschodniej”,...