Niedzielny (2 sierpnia) mecz na Zarzeczu był dla drużyny Wigier inauguracją sezonu 2026/2027. Biało-niebiescy podejmowali ŁKS II Łódź, zespół składający się z dość młodych zawodników, można by zatem rzec, że doświadczenie przeciwstawione zostało młodzieńczej energii.

© 2026 Wojciech Otłowski
Pierwszy mecz to szczególny moment, zatem na murawie pojawił się Henryk Leonowicz, legendarny bramkarz suwalskich Wigier i dokonał honorowego rozpoczęcia gry. Początek spotkania był wyrównany, ale podopieczni Arkadiusza Szczerbowskiego umieją wykorzystać sytuacje, które się nadarzają, zatem w 29. minucie gospodarze prowadzili dzięki celnemu trafieniu Bartosza Guzdka, a siedem minut później z okazji do podwyższenia wyniku skorzystał Michał Bajdur. Taka sytuacja rozbudziła apetyty kibiców, piłkarze Wigier mieli jeszcze sposobność do oddania strzałów, jednak nie przełożyły się one na bramki.

© 2026 Wojciech Otłowski
Druga połowa nie przyniosła już zmiany wyniku. Na początku bardziej aktywni byli goście, końcówka to kolejne próby strzelenia gola ze strony biało-niebieskich. Trzech zawodników Wigier otrzymało żółte kartki, kontrowersje wzbudziła sytuacja pod bramką gości, po której według kibiców powinien być podyktowany rzut karny dla gospodarzy. Do regulaminowego czasu doliczone zostały cztery minuty. Satysfakcjonujący fanów biało-niebieskich wynik pozwolił suwalskiej drużynie uplasować się na trzecim miejscu w tabeli.

© 2026 Wojciech Otłowski
Na pomeczowej konferencji trener gości, Radosław Pęciak, pogratulował wyniku gospodarzom, stwierdził też, że bramki były owocem błędów jego podopiecznych.

© 2026 Wojciech Otłowski
Arkadiusz Szczerbowski cieszył się z trzech punktów i z faktu, że biało-niebiescy nie stracili bramki, dodał, że warto poprawić grę w ataku pozycyjnym, co było widocznym mankamentem w drugiej połowie, ale sama postawa piłkarzy jest satysfakcjonująca.

© 2026 Wojciech Otłowski
Kolejne spotkanie już w najbliższy piątek – Wigry jadą do Białegostoku, by zmierzyć się z rezerwami Jagiellonii. W Suwałkach biało-niebieskich będzie można zobaczyć w kolejny piątek, o „wigierskiej” godzinie – 19.47 rozpocznie się mecz z KS CK Troszyn.
Wigry Suwałki – ŁKS II Łódź 2:0 (2:0)
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski









