Tegoroczna edycja Festiwalu Filmowego „Wajda na nowo” stałą się okazją do przywołania przedstawień teatralnych wyreżyserowanych przez Andrzeja Wajdę. Temu tematowi poświęcona jest wystawa plakatów Andrzeja Pągowskiego prezentowana w patio Suwalskiego Ośrodka Kultury, a widzowie też możliwość zobaczenia wyświetlanych w Sali im. Andrzeja Wajdy spektakli.

© 2026 Wojciech Otłowski
W sobotę (22 sierpnia) zaprezentowany został „Makbet”, a przed projekcją z odtwórczynią roli Lady Makbet, Magdaleną Zawadzką, rozmawiał Łukasz Maciejewski.

© 2026 Wojciech Otłowski
Aktorka tylko raz miała sposobność współpracować z Andrzejem Wajdą, ale jak sama stwierdziła – ważna jest jakość, nie ilość, a główna rola kobieca dla niej – wówczas bardzo młodej aktorki, była wielkim wyzwaniem i ważnym doświadczeniem.

© 2026 Wojciech Otłowski
Prowadzący rozmowę Łukasz Maciejewski wymienił całe grono cenionych, wybitnych aktorów, którzy w tej realizacja „Makbeta” zagrali. Co ciekawe – tytułową rolę kreował Tadeusz Łomnicki, zatem padło pytanie, czy Andrzeja Wajdę zainspirowała obsada „Pana Wołodyjowskiego”. Magdalena Zawadzka stwierdziła, że nie podejrzewa, by taka sytuacja miała miejsce. Reżyser cenił Tadeusza Łomnickiego, uważał go za doskonałego aktora, który udźwignie każdą rolę, a obsadzenie jej w roli okrutnej, żądnej władzy Lady Makbet to owoc intrygującego zamysłu, by zagrała osoba niewyglądająca na to, że może komukolwiek zrobić jakąś krzywdę. Takie przełamywanie schematów, obsadzanie wbrew emploi było charakterystycznym działaniem Wajdy – można więc powiedzieć, że to on przetarł szlak, by żona Makbeta nie był kobietą dojrzałą czy nieco starszą. Uważał, że właśnie młoda osoba mogłaby wpłynąć na starszego męża i skłonić go do pewnych postępków. Jego śladem poszli inny reżyserzy i w kolejnych latach powstały realizacje, w których rolę Lady Makbet grały młode aktorki.

© 2026 Wojciech Otłowski
Padły pytania o szczegóły realizacji tego spektaklu, bardzo nowatorskiego, bo zakładał on wyjście poza studio, nagrywanie w plenerze. Magdalena Zawadzka powiedziała, że było to karkołomne zadanie, ale mogła liczyć na pomoc Tadeusza Łomnickiego, który udzielił jej cennych wskazówek. Pomocne były także intensywne próby, by w decydującej sytuacji nie stracić koncentracji, nie rozproszyć się.

© 2026 Wojciech Otłowski
Przedstawienie – tak jak zresztą wszystkie spektakle realizowane dla Teatru Telewizji, spotkało się z wielkim i bardzo żywym odzewem. Można wręcz powiedzieć, że było to wydarzenie. Tych, którzy nie mieli możliwości być na projekcji w SOK-u, odsyłamy do zasobów internetowych – warto!
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski
„Wajda-muzyka” – koncert Adama Sztaby i jego orkiestry w SOK-u
Suwałki w hołdzie Wajdzie. Rozpoczęła się szósta edycja „Wajda na nowo”
Gala finałowa 5. edycji festiwalu „Wajda na nowo”. Gościem – Daniel Olbrychski










