Pierwsze dni festiwalowych emocji za nami

 

Kameralne przywitanie, rewelacyjny koncert Dubiozy Kolektiv, zaczarowany spektakl teatru cieni i wariacje na temat Freuda na dachu dworca PKS – tak było podczas pierwszych dni festiwalu. Wysoki poziom artystyczny i żywa, pozytywna reakcja publiczności pokazują, że suwalski festiwal teatralny wciąż ma się dobrze.

Pierwszego dnia Teatr-Akcji, w czwartek 4 sierpnia, akcję parateatralną przygotowali sami organizatorzy i przyjaciele. W siedzibie festiwalu przy ul. Sejneńskiej 18 członkowie Stowarzyszenia Aktywności Społeczno-Artystycznej „Nie Po Drodze” i teatrów „Plama” oraz „Mikrus” pokazali „Koszarty 2”, czyli szereg  działań performatywnych i teatralnych, dla których bezpośrednią inspiracją była sama przestrzeń gry – pokoszarowy budynek siedziby Teatr-Akcji. Publiczność dopisała, ale prawdziwe tłumy pojawiły się następnego dnia. I to wtedy przy Sejneńskiej 18 naprawdę zatrzęsła się podłoga. Na oficjalnym otwarciu zagrała muzyczna gwiazda z Bałkanów – Dubisza Kolektiv. Publiczność dosłownie szalała od pierwszej do ostatniej piosenki, atmosfera przypominała klimat wielkich rockowych festiwali. Muzycy Dubiozy, przyzwyczajeni do plenerowych koncertów dla wielotysięcznej publiczności, w niewielkiej sali przy Sejneńskiej dali z siebie wszystko, a energetyczna mieszanka świetnego hip-hopu, reggae, rocka i dub’u w połączeniu z rewelacyjnym scenicznym show sprawiła, że był to jeden z najlepszych koncertów w historii festiwalu.

Kolejnego dnia Teatr-Akcje przeniosły się z sali koncertowej do teatralnej, a widzowie obejrzeli piękną plastycznie, baśniową „Podróż do najbardziej szlachetnego miejsca”. Aktorzy w pełni wykorzystali możliwości teatru cieni, wirtuozersko operując lalkami, które wirowały, zmieniały wielkość i kształt, ruszały rękoma. Na uznanie zasługują zarówno reżyseria Katarzyny Donner, jak i scenografia Kariny Sosnowskiej.

Tydzień zakończył się produkcją Pracowni Działań Performatywnych, zrealizowaną na suwalskim dworcu PKS. Główny bohater, pojawiający się w kolejnych oknach przeszklonej elewacji budynku, odkrywał przed widzami warstwy swojej osobowości – freudowskie id, ego i superego. Towarzyszyli mu lektor i perkusista, lekko i żartobliwie komentujący akcję, siedząc na dachu dworca. Rozbawieni widzowie brawami nagrodzili nie tylko aktorów, ale także niczego nieświadomych podróżnych, którzy akurat przyjechali PKS-em do Suwałk.

Tak zakończyły się pierwsze dni festiwalu. Dziś (8 sierpnia) w programie Teatr-Akcji są natomiast dwa filmy Tony’ego Gatlifa – „Transylwania” i „Gadjo Dilo” – oba poruszające temat kultury cygańskiej i okraszone piękną romską muzyką. W obu pojawia się też motyw podróży i poszukiwania drugiego człowieka w obcym, nieznanym świecie. Początek projekcji planowany jest na 20:00 w Kinie Cinema Lumiere.

Już teraz serdecznie zapraszamy na wydarzenie czwartkowe. 11 sierpnia o 21:00 na dziedzińcu Muzeum Marii Konopnickiej w Suwałkach będzie można zobaczyć plenerowy spektakl Teatru Continuo z Czech pt. „Finis Terrae” (łac. koniec ziemi, koniec świata). Widowisko oparte jest na autentycznym wydarzeniu z XV wieku, kiedy planowany był sojusz między władcami państw europejskich, a ambasadorowie jednego z królów wybrali się w podróż, żeby dotrzeć do innych krajów. U kresu wędrówki przybyli do hiszpańskiej wioski Finisterre. Historia pokazana jest z perspektywy kobiet, niczym mityczna Penelopa oczekujących na powrót mężów.

W festiwalowym programie warto też zwrócić uwagę na wydarzenia środowe (10 sierpnia). Odbędzie się wtedy przygotowane przez młodzież z trzech krajów (Polska, Włochy, Węgry) widowisko „Barbaros – znaczy obcy” (17:00, Pasaż Grande Synthe). Dwie godziny później, już przy Sejneńskiej 18, planowany jest natomiast koncert pieśni bałkańskich, które zaśpiewają uczestnicy festiwalowych warsztatów muzycznych Barbary Wilińskiej.

Przed nami jeszcze osiem festiwalowych dni i ponad tydzień artystycznych doznań. Oby były tak intensywne i pozytywne jak te dotychczasowe!

Źródło: Marta Grzymkowska

Fot. Jakub Dziemian

Dodaj komentarz