Poseł PO Leszek Cieślik podsumował ostatnie cztery lata w Sejmie. W Suwałkach podczas konferencji prasowej zapewnił też, że jeśli tylko zostanie ponownie wybrany, skupi się na obwodnicy Suwałk, przebiegu linii kolejowej Rail Baltica i utrzymaniu zarządzania Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w naszym województwie.
Parlamentarzysta wśród sukcesów rządu wymienił początkowy etap realizacji obwodnicy Augustowa, budowę dróg lokalnych, Orlików, modernizację śluz na Kanale Augustowskim, a także projekt „Zrównoważony Rozwój Rzeki Rospudy”. Z kwoty 120 mln zł, przewidzianej w tym projekcie, skorzystają gminy Nowinka, Augustów, Raczki, Bakałarzewo i Filipów. – Wyszliśmy z zaklętego kręgu niemożności – ocenił podczas spotkania Cieślik. W opinii posła współpraca władz Suwałk z marszałkiem PiS-u na pewno nie przebiegałaby tak sprawnie jak z marszałkiem z PO.
Leszek Cieślik nie ukrywa, że nie wszystkie plany udało mu się zrealizować. Niepowodzenia tłumaczy „życiem, biegiem niedobrych wydarzeń, światowym kryzysem gospodarczym, powodziami, które zweryfikowały rzeczywistość”. Poseł samodzielnie nie podejmuje decyzji rozstrzygających – składa interpelacje, zapytania lub interweniuje. To pierwsza wskazówka, na którą można trafić w jego biuletynie informacyjnym. Ciekawostką tam zamieszczoną jest także podsumowanie aktywności na polu spotkań z mieszkańcami. W trakcie 4 lat w trzech biurach poselskich – w Suwałkach, Sejnach i Augustowie parlamentarzysta przyjął w sumie 239 interesantów.
Podsumowanie kadencji to dopiero początek kampanii PO na Suwalszczyźnie. Po wakacjach Platforma planuje organizację spotkań połączonych z prezentacją programu poszczególnych kandydatów. Poseł Cieślik wierzy, że 9 października mieszkańcy wybiorą „najbardziej odpowiednie osoby z danej opcji”, które mądrze ustalą priorytety inwestycji w budżecie Unii Europejskiej na lata 2013-2019.










