Dwóch dyrygentów, solista, jedna orkiestra i pierwsza polska prezentacja kompozycji – to wszystko mogliśmy usłyszeć i zobaczyć w poniedziałek – 30 lipca w augustowskiej Bazylice Mniejszej. Był to koncert wyjątkowy, ponieważ przed publicznością wystąpili Marek Moś i Krzysztof Penderecki wraz z muzykami „Aukso”.
Znany polski kompozytor i dyrygent tyskiej orkiestry wcześniej zaprezentowali efekty wspólnego projektu na Open’erze. Tym razem okazją był jeden z koncertów w ramach XIII Letniej Filharmonii „Aukso”. Usłyszeliśmy co prawda inny repertuar, ale i tak można śmiało rzec, że takie rzeczy zdarzają się wyłącznie u nas. Tego wieczoru została wykonana m.in. Sinfonietta nr 3, nosząca nieoficjalny tytuł „Kartki z nienapisanego dziennika”. Kompozycja odczytywana jako sentymentalna podróż w czasie Krzysztofa Pendereckiego, dialog sędziwego twórcy z przeszłością została po raz pierwszy zaprezentowana w Polsce. Prawykonanie utworu miało miejsce w Monachium pod dyrekcją Alexandra Liebreicha.
W programie koncertu orkiestrowego znalazła się także druga kompozycja gościa honorowego wydarzenia, przeznaczona na obój i orkiestrę. W wykonaniu Sinfonietty nr 2 uczestniczył solista Mariusz Pędziałek. Sinfonietta funkcjonuje w świadomości jej autora jako dzieło kojarzone bezpośrednio z pięknem lusławickiego dworu. W tej kompozycji dominuje nastrój zadumy, przenikany żartobliwą zabawą.
Z kolei „Chaconna” wykonana z udziałem Krzysztofa Pendereckiego to kompozycja o charakterze lamentu, stworzona w 2005 roku po śmierci Jana Pawła II. Włączona do „Polskiego Requiem”, wciąż komponowanego monumentalnego dzieła przeznaczonego na głosy solowe, 2 chóry mieszane i orkiestrę.
Swój udział w stworzeniu atmosfery wieczoru miało także wykonanie „Serenady” Piotra Czajkowskiego, jednego z najbardziej finezyjnych utworów tego kompozytora. „Serenada” napisana w 1880 roku, została po raz pierwszy zaprezentowana rok później w Petersburgu, jako hołd złożony Mozartowi. W utworze słyszalne są inspiracje walcem wiedeńskim, a także melodiami ludowymi. Słychać tam pieśń burłaków nadwołżańskich, naśladowanie gry na bałałajce.
Koncert zakończyło wykonanie dostojnej Sarabandy z Suity w dawnym stylu „Z czasów Holberga” Edwarda Griega. Po niej były już tylko owacje na stojąco i gratulacje. Podziękowania z ust Krzysztofa Pendereckiego usłyszał Marek Moś. Kompozytor w tracie spotkania w Maćkowej Rudzie nie szczędził komplementów dyrygentowi tyskiej orkiestry i muzykom. Zapytany o współpracę, stwierdził, że „przyszedł na gotowe”.
Kolejne spotkanie z muzyką wykonywaną przez „Aukso” już 31 lipca w Sejnach, w Bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. O godz. 20.00 rozpocznie się tam „Siesta” – recital saksofonowy z udziałem Aliny Mleczko.
Program XIII Letniej Filharmonii AUKSO – http://www.niebywalesuwalki.pl/wydarzenie/xiii-letnia-filharmonia-aukso-wigry-2012/
Fot. Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl






















