41. Lubulskie Lato Filmowe nazywane jest jedynym w kraju spotkaniem myślących ludzi kina. Kto pamięta prezentowany w Suwałkach film „Przystanek dla bocianów”, zrozumie werdykt jury. Reżyser Józef Romasz zdobył Srebrne Grono za „fabułę dokumentalną” o Czuktach.
41. edycji festiwalu to tysiące filmów wartych obejrzenia. W tym roku w głównym konkursie Lubuskiego Lata Filmowego o nagrodę walczyło 16 filmów. Najlepszymi obrazami zostały okrzyknięte: „Róża” Wojciecha Smarzowskiego, „Combat girls. Krew i honor” w reżyserii Davida Wnendta. Brązowe Grono otrzymał Greg Zgliński za film „Wymyk”. Z kolei Nagrodę Organizatorów im. Juliusza Burskiego zdobył ukraiński reżyser Oleg Sentsov za film „Gracz”.
W Konkursie Filmów Dokumentalnych jury oceniło 19 produkcji. W tej części triumfowała Jana Bučka i film „Camino”. Srebrne Grono zdobył właśnie Józef Romasz za film „Przystanek dla bocianów”, a Brązowe Grono powędrowało do Radka Franczak za film„Gdzie jest Sonia?”.
Nagrodę pozaregulaminową w Konkursie Filmu Dokumentalnego za doskonałe połączenie kroniki dokumentu i kina fabularnego otrzymał film „Rodzina Nikiego” – „Nicky’s Family” w reżyserii Mateja Mináča.










