„Krusznia” prezentuje: przyjaciół, muzykę i film

Krusznia_Archwium_FilmoweSzczęśliwy ten, kto dostanie w swoje ręce „Wymierne Archiwum Filmowe” oraz płytę „Krusznia i przyjaciele”, a potem po prostu rozpocznie wędrówkę przez zadziwiające miejsca i czas, usłyszy brzmienie muzyki tradycyjnej w nowych aranżacjach, w wykonaniu przedstawicieli kilku pokoleń.

Zapis warsztatów muzycznych w ramach VII Festiwalu „Oj Wiosna Ty Wiosna” z 2012 roku znalazł się na płycie „Krusznia i przyjaciele”. Młodzi i starsi, mistrzowie i adepci, Polacy i Szwedzi spędzili razem zaledwie kilka dni – efektem tego spotkania są 23 nagrania tradycyjnych utworów w autorskim wykonaniu. Polka Kowalewskich, polka flirciarka i polka siarczysta, polka szabasówka, galopka i zakopianka, a między nimi oberek z Podlasia, oberek z Klepaczewa czy walca Svena Johana Svenssona – wszystkie na swój sposób wyjątkowe.

Płyta nic nie kosztuje, ale ma też swoje konkretne przeznaczenie. – Staramy się przekazywać nagrania tym, którzy zrobią z nich użytek. To materiał edukacyjny – tłumaczy Jerzy Czyżyński z „Kruszni”. W dodatku będący „dowodem na to, że nad muzyką tradycyjną można pracować i doświadczać jej w różnych środkach ekspresji”, ale i w niesamowitych miejscach. Zapis brzmienia harmonii pedałowej Tadeusza Wasilewskiego, skrzypiec Zdzisława Radzikowskiego, Zdzisława Marczuka, Macieja Filipczuka i Piotra Fiedorowicza, cymbałów Pawła Grupkajtysa, liry korbowej Katarzyny Brzozowskiej, bębna obręczowego Pawła Luto, czy wreszcie śpiewu Marcina Lićwinko, Moniki Chomicz i Małgorzaty Bielińskiej oraz uczestników polsko-szwedzkich warsztatów odbył się studiu zaimprowizowanym w starej chacie.

Kto sądzi, że więcej zrobić się nie da, jest w błędzie. Kolejna edycja Festiwalu „Oj Wiosna Ty Wiosna” będzie miała trochę inną formułę. Stowarzyszenie bierze oddech, by wyruszyć w podróż po województwie podlaskim i Mazurach. – Pojawił się zamysł, by większa część festiwalu była ruchoma. Chcemy odwiedzać małe ośrodki, myślimy o miejscach, w których za dużo się nie dzieje – dodaje prezes „Kruszni”. Festiwal objazdowy dotrzeć ma wszędzie tam, gdzie okaże się potrzebny, gdzie ludziom zależy na bezpośrednim kontakcie, gdzie ważne jest celebrowanie spotkania z innymi, z żywą muzyką.

Krusznia_PrzyjacieleInterakcje to cecha charakterystyczna także drugiego wydawnictwa „Kruszni”. „Wymierne Archiwum Filmowe” zawiera osiem form filmowych zrealizowanych w latach 2009-2012. Na „kompendium” działalności filmowej stowarzyszenia składają się mikrodokumenty, klipy promocyjne, etiudy filmowe, eksperymentalne dokumenty. Być może zainspirują kiedyś kogoś do aktywności twórczej, staną się świadectwem ciekawej i barwnej przeszłości, przykładem dobrej praktyki grupki ludzi z Suwalszczyzny. Na płycie znajdują się między innymi filmy: „Tu gdzie jestem” – opowieść o szóstce przyjaciół, planach, wspólnym miejscu; „Kiedyś tu było kino”, mikrodokument będący wspomnieniem dawnego Krasnopola; rzecz o muzyce i prozie życia – „Praca i przyjemność”, a także „Kraina wolności”, czyli poszukiwanie w dwóch niewielkich miasteczkach w Teksasie śladów polskich emigrantów, którzy za ocean dotarli w XIX wieku.

Więcej informacji o działalności Stowarzyszenia „Krusznia” na stronie: krusznia.blogspot.com

Fot. Niebywałe Suwałki

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz