
Szkic anioła wykonany w trakcie choroby stał się początkiem nowego etapu w życiu absolwentki Akademii Wychowania Fizycznego. Nigdy nie jest za późno – Grażyna Osman pasję malowania odkryła dopiero po zakończeniu pracy zawodowej. Niektóre z jej obrazów prezentowane są w galerii w budynku historycznym centrum Suwałki Plaza.
„Szukam siebie” – taki tytuł nosi ekspozycja prac w zabytkowym budynku. Wystawę tworzy i „Jesień w Wilanowie”, i „Kaczeńce”, „Maki”. Są też sceny rodzajowe. Najwięcej miejsca w twórczości Grażyny Osman zajmują portrety i konie, dumnie prezentujące się w „Gonitwie”, „Skoku”, „Szarym kadrylu” i na wielu innych obrazach. – Konie będę malować zawsze – zapewnia autorka obrazów. Ten temat bliski sercu może i ma związek z dziadkiem – ułanem, ale przede wszystkim – z osobistą fascynacją Grażyny Osman tymi zwierzętami.
Akryl, olej na płótnie, flamaster, pastel, akwarela – wszystkie te techniki służą wyrażeniu emocji, zainteresowaniu odbiorcy. Portrety ludzi Grażyna Osman traktuje jak próbę uchwycenia duszy człowieka, obrazy koni zaś – jak wyraz specjalnej estymy. – Kocham konie, ale się ich boję. Jestem wielkim kibicem pięcioboju – tłumaczy autorka. To widać, na obrazach z łatwością można rozpoznać warszawski Służewiec.
Gdy Grażyna Osman wzięła po raz pierwszy pędzel do ręki, zaczęła malować intuicyjnie. Studiowała książki dotyczące malarstwa, przeglądała prace innych artystów, m.in. Piotra Michałowskiego. Od momentu „Przebudzenia” (tak Osman zatytułowała również swoją pierwszą wystawę w 2010 r.) portfolio malarskie sukcesywnie się powiększa – tworzy je prawie 200 obrazów. Niektóre z nich znajdują się w zbiorach prywatnych w Kalifornii, Danii, Anglii, Niemczech. Inne zostają w domowym zaciszu lub wręczane są w formie prezentów – znajomym i rodzinie. Wernisażowi wystawy w Plazie towarzyszył pokaz slajdów, na których zostało uwiecznionych 17 obrazów znajdujących się właśnie w amerykańskim Long Beach.
Grażyna Osman urodziła się w Kołobrzegu. Inspiruje ją otaczający świat. Należy do Warszawskiego Stowarzyszenia Plastyków. Jej obrazy będą prezentowane w Plazie do kwietnia.
Fot. Niebywałe Suwałki

















