Wspólny projekt warsztatowy zespołu „Legarytmy” z Olecka i „Suwałki Gospel Choir” zakończył się niedzielnym koncertem w budynku historycznym w centrum Plaza. – Wielka frajda, niesamowita energia i moc – tak dyrygentka Anna Szafranowska określiła to niezwykłe połączenie głosów i sekcji instrumentalnej.
Warsztaty gospel rozpoczęły się w piątkowe popołudnie. Te kilka dni z muzyką urozmaicił udział „Legarytmów”. Zespół, w którego składzie grają: Maciej Śnieżyński, Dominik Gałązka, Mateusz Mielziuk, Marcel Mrozowski i Wojtek Nowel, zwykle występuje z autorskim repertuarem. Suwalska publiczność próbkę ich twórczości mogła usłyszeć podczas koncertu Seana Noonana ze Stanów Zjednoczonych, który przybył do Suwałk na zaproszenie Fundacji Art-SOS Alicji Roszkowskiej.
Tym razem wyzwanie polegało na „dostosowaniu się” do klimatu muzyki gospel. Członkowie zespołu zgodnie twierdzą, że dzięki Przemkowi Turowskiemu, odpowiadającemu za akompaniament, współpraca przebiegła w świetnej atmosferze. „Legarytmy” szybko podłapały stylistykę gospel i w trakcie koncertu finałowego wybrzmiał nawet numer stworzony przez nich na poczekaniu – „Jezioro”. – Mam nadzieję, że to dopiero początek współpracy. Z tym projektem warto byłoby wystąpić też w innych miastach – przekonuje Dominik Gałązka, saksofonista z „Legarytmów”.
Tego samego zdania jest Anna Szafranowska, założycielka i dyrygentka „Suwałki Gospel Choir”. Instruktorka śpiewu od razu doceniła inny komfort pracy. Do tej pory lokalny gospel korzystał z talentu i zaangażowania Przemysława Turowskiego. Podczas ostatnich warsztatów swój wkład w stworzenie interesujących aranżacji mieli i instrumentaliści. – Mogliśmy zastanowić się nad solówkami, partiami instrumentów dętych. Było to też wielopłaszczyznowe doświadczenie dla mnie – jako instruktorki śpiewu. Te warsztaty skupione były nie tylko na głosie, ale i na brzmieniu – ocenia Anna Szafranowska.
Najbardziej niezwykła i fascynująca zdaniem dyrygentki była trzydniowa praca. W chórze zaśpiewało około 10 nowych osób. – Zaprezentowaliśmy muzykę z przesłaniem, która powstała podczas wspólnej pracy, w atmosferze łączącej ludzi. „Suwałki Gospel Choir” i „Legarytmy” doskonale się uzupełniły. To było spełnienie moich marzeń – uważa dyrygentka.
W trakcie koncertu finałowego w Plazie zabrzmiały piosenki: „I give myself away”, „I believe I can fly”, „Rain down”, „Faith”, „Chasing after you”, „Send up Judah”, „Melodies from Heaven”, „I was glad when they said unto me”.
Fot. Niebywałe Suwałki oraz Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl
















































































