- Reklama -

Lutosławski na inaugurację Letniej Filharmonii „Aukso”

Czternaste spotkanie z muzyką klasyczną na Suwalszczyźnie rozpoczął w sobotę – 3 sierpnia koncert orkiestrowy w konkatedrze pw. św. Aleksandra. W programie znalazły się kompozycje Lutosławskiego, Telemanna i Beethovena. Orkiestrze Miasta Tychy towarzyszyła flecistka Jadwiga Kotnowska.

Fujarka, Hurra polka, Piosenka i Taniec to cztery części Małej suity na orkiestrę kameralną Witolda Lutosławskiego – kompozycji, którą orkiestra „Aukso” zainaugurowała tegoroczny festiwal. W 1950 roku Witold Lutosławski przyjął zamówienie dyrektora muzycznego Polskiego Radia w Warszawie, Romana Jasińskiego, na napisanie utworu dla warszawskiej Orkiestry Polskiego Radia specjalizującej się w repertuarze popularnym i folklorystycznym. W ten sposób powstała Mała suita na orkiestrę kameralną, w tym samym roku nagrana dla potrzeb radiowej audycji przez Orkiestrę Polskiego Radia pod dyrekcją Jerzego Kołaczkowskiego. W roku następnym wersja na orkiestrę kameralną została przeinstrumentowana na orkiestrę symfoniczną i w tej postaci odtąd funkcjonuje w praktyce koncertowej. Prawykonanie odbyło się 20 kwietnia 1951 roku w Warszawie.

Podczas gdy ukończoną w 1947 roku Pierwszą Symfonię władze polityczno-kulturalne przyjęły bardzo negatywnie i uznana została ona w świetle doktryny realizmu socjalistycznego za utwór „formalistyczny” (po jednym z pierwszych jej wykonań ówczesny wiceminister kultury miał powiedzieć, że „kompozytora takiej muzyki należałoby wrzucić pod tramwaj”; wypowiedź ta w praktyce uniemożliwiła na całą dekadę prezentacje Symfonii), Mała suita stała się jednym z najbardziej popularnych utworów polskiej muzyki pierwszej połowy lat pięćdziesiątych. Witold Lutosławski wielokrotnie wspominał o tym, że jego twórczość muzyczna tamtych lat miała charakter „zastępczy” – z jednej strony dlatego, że kontynuowanie poważnych prób odnowy języka muzycznego i tworzenie utworów, które uznałby za w pełni satysfakcjonujące, skazywałoby je na odrzucenie z powodów panującej ówcześnie doktryny, z drugiej strony jednak i dlatego – i ten aspekt sprawy kompozytor podkreślał bardzo dobitnie – że nie był wtedy jeszcze gotowy do skonstruowania swego nowego języka dźwiękowego.

Aluzją do tytułowej Fujarki (Allegretto) w pierwszym ogniwie cyklu jest taneczna partia fletu piccolo z towarzyszeniem werbla. W części drugiej zatytułowanej Hurra polka (Vivace) humorystycznie użyte metrum trójdzielne w stylizacji tańca o metrum dwudzielnym tworzy charakter scherza. Melodia Piosenki (część trzecia – Andante) podejmowana jest przez nieustannie wymieniające się instrumenty, część ostatnia zaś – Taniec (Allegro molto) – to trzyczęściowy utwór, którego skrajne ogniwa są stylizacją tańca z ziemi rzeszowskiej (lasowiaka), a ogniwem centralnym – stylizacja lirycznej pieśni ludowej w tempie Poco più largo.

Utwór znalazł się na pierwszej polskiej  płycie wolnoobrotowej z 1955 roku.

W kolejnej części koncertu w suwalskiej konkatedrze zabrzmiała Suita a-moll na flet i orkiestrę smyczkową Georga Phillipa Telemanna, w której występują tańce różnej proweniencji. Obok francuskich menuetów kompozytor wykorzystał dwa angielski passepieds, włoską arię w tempie largo i jako finał – polonez. W oryginale, ponieważ w interpretacji orkiestry pod batutą Marka Mosia część Polonaise poprzedziła wykonani Passepied I i II oraz Rejouissance.

Na zakończenie – wraz z powiększoną sekcją dętą – „Aukso” wykonało I Symfonię C-dur op. 21 Ludwiga van Beethovena. 213 lat po premierze w Wiedniu w przestrzeni sakralnej została zaprezentowana kompozycja zadedykowana baronowi Gottfriedowi van Swietenowi, łącząca w sobie wpływy Mozarta i Haydna, ale również niecodzienne pomysły artykulacyjne i instrumentalne pochodzące bezpośrednio od kompozytora utworu.

Tego wieczoru orkiestrze towarzyszyła Jadwiga Kotnowska. Znakomita flecistka, współpracująca z wieloma polskimi artystami oraz orkiestrami, prowadzi zajęcia w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy oraz kursy mistrzowskie w USA, Malezji, Finlandii, Francji i Wielkiej Brytanii. Jest laureatką konkursów muzycznych im. Królowej Zofii w Madrycie, Marii Canals w Barcelonie, G. B. Viottiego w Vercelli, V. Bucchiego w Rzymie.

Kolejny koncert orkiestrowy „Aukso” odbędzie się w poniedziałek – 5 sierpnia o godz. 20.00 w Augustowie. W programie: Trzy utwory w dawnym stylu Henryka Mikołaja Góreckiego, Muzyka żałobna Witolda Lutosławskiego oraz II Symfonia D-dur op. 36 Ludwiga van Beethovena.

Dzień wcześniej – 4 sierpnia o godz. 20.00 w Maćkowej Rudzie 17 z Marcinem Bogusławskim – pasierbem Witolda Lutosławskiego będą rozmawiać: Lech Dzierżanowski, Marek Moś oraz gospodarz miejsca – Andrzej Strumiłło.

Źródło: Materiały prasowe oraz Towarzystwo im. Witolda Lutosławskiego.

Fot. Niebywałe Suwałki

Najnowsze artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...

Z regionu: Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej EL-ROBO-MECH 2026

Sztuczna inteligencja ratująca dzieci w samochodach, robotyczni towarzysze dla...
Reklama

Pozostałe artykuły

„Diabeł ubiera się u Prady 2” już od 1 maja w Cinema Lumiere w Suwałkach (bilety)

https://www.youtube.com/watch?v=PMd1at7OwiE To jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tej wiosny. Po niemal dwóch dekadach od sukcesu filmu Diabeł ubiera się u Prady na wielki ekran powraca...

Halka po włosku po raz pierwszy w historii. Światowa premiera w Białymstoku

W maju 2026 roku na Dużej Scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej zostanie zaprezentowana pierwsza w historii inscenizacja opery Halka Stanisława Moniuszki we włoskiej wersji językowej. Spektakl,...

Wielka fuzja energii w Suwałkach. Suwałki Street Festiwal łączy siły z Juwenaliami PUZ 2026

To będzie weekend, jakiego Suwałki jeszcze nie widziały. Kultura uliczna spotka się ze studencką energią, a efekt tej współpracy zapowiada się wyjątkowo. Miasto Suwałki,...