- Reklama -

Na przekór Lutosławskiemu? Dorota Miśkiewicz zaśpiewała piosenki Derwida

Na zdj. Dorota Miśkiewicz i Piotr Steczek (fot. Wojciech Otłowski)
Na zdj. Dorota Miśkiewicz i Piotr Steczek (fot. Wojciech Otłowski)

Dzisiejszą publiczność zdziwić mogą zastrzeżenia kompozytora, który nie chciał, by piosenki Derwida były wznawiane czy przypominane w jakiejkolwiek formie. – Ale dlaczego? – zapyta zapewne każdy, kto słyszał je w wykonaniu Doroty Miśkiewicz, której podczas koncertu w Suwalskim Ośrodku Kultury towarzyszyła orkiestra „Aukso”.

Sobotnim koncertem w dniu 10 sierpnia zakończyła się XIV Letnia Filharmonia „Aukso”. Znakomita Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod dyrekcją Marka Mosia od 3 sierpnia w różnych miejscach na Suwalszczyźnie prezentowała repertuar dobrany specjalnie na okoliczność 100. rocznicy urodzin Witolda Lutosławskiego. W tym roku jako solistki wystąpiły: flecistka Jadwiga Kotnowska oraz harfistka Giedre Siaulyte. Skład „Aukso” został poszerzony w dwóch koncertach o sekcję perkusyjną i dętą, ponieważ takiego składu wymagały kompozycje „Lutosa”.

Ostatni koncert był prawdziwym smaczkiem dla melomanów. Przywołujące przedwojenną estetykę piosenki, do których muzykę skomponował Lutosławski (pod pseudonimem Derwid), zostały przearanżowane przez Piotra Steczka, jednego z muzyków „Aukso”. Największe szlagiery lat 50. i 60. śpiewały w tamtym czasie Rena Rolska, Kalina Jędrusik, Sława Przybylska, Halina Kunicka, Ludmiła Jakubczak. Nawet artystki nie miały pojęcia, kim jest Derwid. Ale że talentu nie można ukryć – jak wielokrotnie podczas spotkań w Maćkowej Rudzie powtarzał Marcin Bogusławski, pasierb i spadkobierca Witolda Lutosławskiego – w końcu wyszły na jaw personalia autora. Ponad 30 zachowanych piosenek Derwida to głównie foxtroty, tanga, slowfoksy i walczyki, napisane do wierszy autorstwa Jerzego Millera, Tadeusza Urgacza, Artura Międzyrzeckiego i innych poetów.

Publiczność Suwalskiego Ośrodka Kultury usłyszała jedenaście z nich w wykonaniu „Aukso” i Doroty Miśkiewicz – począwszy od „Z lat dziecinnych”, a skończywszy na „Przyjaciołach”, wykonanych przez wokalistkę podczas drugiego bisu a capella (współautorem tego ostatniego utworu był Władysław Szpilman).

„Nie oczekuję dziś nikogo” śpiewała Rena Rolska, „Nawet dla marabu miłość nie tabu” przekonywała w „Tabu” Halina Kunicka, Ludmiła Jakubczak nuciła „Plamy na słońcu” – takie piosenki brzmiały kiedyś w radiu. W klimacie tamtych czasów odnalazła się także Dorota Miśkiewicz, która „rozgniewała wojujące feministki” wyśpiewując „Złote pantofelki”, zauroczyła słuchaczy piosenką „Moje ptaki” (z niepokojącym wstępem i wyraźną partią skrzypiec). Lekko, delikatnie i melodyjnie zinterpretowała utwór „Nie dla nas już”, by po nim zaśpiewać „Jeden przystanek dalej” Sławy Przybylskiej.

Na bis Miśkiewicz przygotowała piosenkę, którą od lat ma w swoim repertuarze, a której to nie miała okazji wykonać w Suwałkach. Z niezwykłą radością zaśpiewała „Suwalskie Bolero”, skomponowane dla niej przez Marka Napiórkowskiego. Ale tym razem – zamiast gitary Napiórkowskiego, artystka miała do dyspozycji struny „Aukso”.

W tym samym repertuarze Dorotę Miśkiewicz i Orkiestrę Kameralną Miasta Tychy będzie można usłyszeć w niedzielę – 11 sierpnia w Centrum Sztuki Współczesnej – Zamku Ujazdowskim w Warszawie (godz. 18.00).

Fot. Niebywałe Suwałki oraz Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

Najnowsze artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...

Z regionu: Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej EL-ROBO-MECH 2026

Sztuczna inteligencja ratująca dzieci w samochodach, robotyczni towarzysze dla...
Reklama

Pozostałe artykuły

„Diabeł ubiera się u Prady 2” już od 1 maja w Cinema Lumiere w Suwałkach (bilety)

https://www.youtube.com/watch?v=PMd1at7OwiE To jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tej wiosny. Po niemal dwóch dekadach od sukcesu filmu Diabeł ubiera się u Prady na wielki ekran powraca...

Halka po włosku po raz pierwszy w historii. Światowa premiera w Białymstoku

W maju 2026 roku na Dużej Scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej zostanie zaprezentowana pierwsza w historii inscenizacja opery Halka Stanisława Moniuszki we włoskiej wersji językowej. Spektakl,...

Wielka fuzja energii w Suwałkach. Suwałki Street Festiwal łączy siły z Juwenaliami PUZ 2026

To będzie weekend, jakiego Suwałki jeszcze nie widziały. Kultura uliczna spotka się ze studencką energią, a efekt tej współpracy zapowiada się wyjątkowo. Miasto Suwałki,...