
Przed nastaniem ciszy wyborczy przedstawiciele komitetu „Z Renkiewiczem dla Suwałk” zdecydowali się na podsumowanie kampanii. – Ogólne hasła, okrągłe słowa, kampania bardziej wizerunkowa niż merytoryczna – ocenił Czesław Renkiewicz, prezydent ubiegający się o reelekcję.
Plakaty, bannery, ulotki, billboardy, promocja w Internecie, na przystankach, podczas spotkań, debat w radiu i telewizji – wszędzie zdjęcia kandydatów na prezydenta i radnych różnego szczebla. Suwałki zostały „zalane” reklamami. W piątek, 14 listopada o krótkie podsumowanie dotychczasowych działań pokusił się Czesław Renkiewicz, który zorganizował konferencję prasową w Hotelu „Logos”. O swoich doświadczeniach opowiedzieli też kandydaci do Rady Miasta – Beata Harasimowicz i Wojciech Pająk.
Urzędujący prezydent już latem usłyszał pytanie o to, czy zamierza ubiegać się o reelekcję. Założenia programowe na kolejną kadencję Renkiewicz zaprezentował we wrześniu. Od tego czasu odbył 19 spotkań w suwalskich firmach, rozmawiał z przedsiębiorcami, przedstawicielami różnych środowisk, ale też i napotkanymi mieszkańcami Suwałk, m.in. podczas otwartych spotkań z kandydatami na radnych z czterech okręgach, a także w ramach muzycznego happeningu, który odbył się w niedzielę, 9 listopada na Placu Marii Konopnickiej.

Na konto KWW „Z Renkiewiczem dla Suwałk” wpłynęło ponad 120 tys. złotych, przeznaczonych na kampanię prezydenta i kandydatów na radnych. Wydatki – zgodnie z informacjami z piątku – wyniosły 100 tys. złotych. W ramach podpisanych umów, za realizację zleceń komitetu Zarząd Dróg i Zieleni otrzymał 4,3 tys. zł, spółka Targowiska Miejskie – 2,1 tys. zł. Umowy zostały podpisane także z PGK, OSiR-em i Biblioteką Publiczną. Szczegółowe wydatki zostaną uwzględnione w sprawozdaniu finansowym, które komitet musi sporządzić po zakończeniu kampanii.
Kwoty wydane na promocję potwierdzają, że kampania miała wymiar wizerunkowy. Dyskusji merytorycznych było w niej niewiele. Nawet podczas debat padały raczej hasła i obietnice niż konkretne pomysły na rozwiązanie miejskich problemów. Jak zaznaczył Czesław Renkiewicz – podczas bezpośrednich spotkań z mieszkańcami miasta usłyszał, na czym zależy suwalczanom. Obszary tematyczne zostały wyznaczone przez rozmówców od spraw infrastruktury (budowa dróg, ścieżek rowerowych, bezpiecznego wyjazdu z SSSE na krajową „ósemkę”), poprzez sprawy funkcjonowania miasta (Straż Miejska, Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza), aż po wycinkę drzew czy wolno bytujące koty.
Czesław Renkiewicz sądzi, że komitet „Z Renkiewiczem dla Suwałk” może mieć w Radzie Miasta od 8 do 12 przedstawicieli. Kandydat na prezydenta startuje z poparciem wielu znanych osób – Andrzeja Strumiłło, Wojciecha Fortuny, Dariusza Mazura, ale też przedsiębiorców, a nawet innych ugrupowań – Polskiego Stronnictwa Ludowego. Czesław Renkiewicz, doceniając dotychczasową współpracę na szczeblu Sejmiku Województwa, liczy, że o interesy Suwałk będą w kolejnej kadencji zabiegać Waldemar Kwaterski, Cezary Cieślukowski, Janusz Krzyżewski lub Tadeusz Szymańczyk.
Tegoroczna kampania nie przypominała tej sprzed czterech lat. Po wyborach samorządowy krajobraz Suwałk też będzie inny.









