
Spektakl Teatru Polonia „Po co są matki?” w reżyserii Roberta Glińskiego i w wykonaniu Joanny Żółkowskiej i Pauliny Holtz, którego humor portal Teatr dla Was scharakteryzował jako „spod znaku Woody’ego Allena”, będzie można obejrzeć w Suwałkach 26 maja o godz. 19.00.
Informacja prasowa.
„Po co są matki?” to morze. Plaża. Parasol. Dwa łóżka. Dwa drinki. Dwie kobiety. Matka i córka. Sztuka Hindi Brooks podejmuje odwieczny problem relacji matki z córką. Czy wystarczą im „czułe słówka”, aby zmienić toksyczną miłość w uczucie prawdziwe? Czy pokonają samotność i zrozumieją się nawzajem? Czy jednak wystarczy pojechać na wspólne wakacje i na słonecznej plaży obdarować się nawzajem ciepłymi słówkami…?
Sztuka utrzymana jest w lekko komediowej konwencji. Obie aktorki grają bardzo swobodnie, dzięki czemu kreują na scenie interesujące postaci. Przedstawienie w reżyserii Glińskiego pokazuje, że więzi łączące kobiety, pomimo ich różnych pozycji życiowych, mogą być na płaszczyźnie emocjonalnej bardzo głębokie. Jeden wspólny wyjazd może bowiem wystarczyć, aby dowiedzieć się o sobie wielu nowych rzeczy i poznać mroczne tajemnice wspólnej przeszłości.
Fot. Materiały prasowe – spektakl „Po co są matki?”
Michał Janusz, www.teatrdlawas.pl: Chyba nie można sobie wyobrazić sztuki, w której relacje matki i córki pokazane są dokładniej i prawdziwiej, niż ta, w której główne role grają aktorki prywatnie połączone taką właśnie więzią. W spektaklu „Po co są matki?” główne role grają Joanna Żółkowska oraz Paulina Holtz – prywatnie właśnie matka i córka. (…) Jedna z nich zakończyła właśnie swój związek, druga jest wdową na emeryturze. Leżąc na plaży prowadzą – czasami burzliwe –rozmowy dotyczące mężczyzn, samotności i zmarszczek, czy potrzeby posiadania potomstwa. Czasami tematy stają się bardziej osobiste i intymne: masturbacja, seks, aborcja. Córka pomimo odniesienia sukcesu zawodowego, nie czuje się szczęśliwa i spełniona. Z trudem przychodzi jej uzewnętrznianie emocji. Matka z kolei to kobieta bardzo gadatliwa, a przy tym zdecydowanie nadopiekuńcza. Nie znając prawdziwego powodu rozstania dziecka z ostatnim partnerem, tworzy rozmaite scenariusze. Nie daje jej spokoju fakt, że nie posiada potomstwa, a co gorsza, nie jest także zdecydowana na macierzyństwo.
Premiera spektaklu odbyła się w 2011 roku. Spektakl został zaprezentowany w Teatrze Polonia – założonym i prowadzonym przez Fundację Krystyny Jandy. Bilety do nabycia w kasie Suwalskiego Ośrodka Kultury (w cenie: 85/95 zł).












