Żywiołowy „Żar Bułgarii” – zespół „Suwalszczyzna” zaprasza na Bałkany

3
290
Nowe widowisko ZPiT "Suwalszczyzna" będzie jeszcze bardziej żywiołowe i porywające.
Nowe widowisko ZPiT "Suwalszczyzna" będzie jeszcze bardziej żywiołowe i porywające.
Nowe widowisko ZPiT „Suwalszczyzna” będzie jeszcze bardziej żywiołowe i porywające.

Historia narodu opowiedziana tańcem, niezwykłe emocje, rytuały – w tym taniec pod nazwą „chodzenie po żarze”, muzyka ludowa i pieśni złożą się na najnowsze widowisko taneczno-teatralne „Żar Bułgarii”, podczas którego Zespół Pieśni i Tańca „Suwalszczyzna” zabierze publiczność w etniczną podróż w czasie.

Premiera spektaklu tanecznego odbędzie się w Suwalskim Ośrodku Kultury w piątek, 8 maja o godz. 19.00 (Duża Scena, ul. Papieża Jana Pawła II 5; bilety: 15 zł w kasie SOK).

Od inspiracji do prawdziwej energii Bałkanów

Przedsmak bałkańskich poszukiwań „Suwalszczyzny” mieszkańcy Suwałk już widzieli i słyszeli przy okazji premiery „Inspiracji bałkańskich”, będących kilkunastominutową migawką innej tradycji i kultury. W „Żarze Bułgarii” wątki zostały rozwinięte, a cały program, przenoszący widzów do XIX wieku, rozszerzony i wzbogacony o pomysły choreografa i reżysera – Mihaila Nikolova, zawodowego tancerza, który w Suwalskim Ośrodku Kultury jest konsultantem grup tanecznych. W nowym widowisku Nikolov, rodowity Bułgar, sięgnął po tradycje ludowe z rodzinnych stron.

– Poprzednio widzieliśmy fragment, który został wbudowany w scenariusz obecnego widowiska. Mihail nawiązuje w nim do tradycji o wiele mocniej – poprzez określone sceny, jak „taniec na żarze”, czy tradycyjne zaślubiny z wykorzystaniem charakterystycznych rekwizytów. Widowisko zostało podzielone na kilka aktów, w których pokazywana jest historia dawnej Bułgarii, od czasów niewoli tureckiej. Skupiliśmy się na głęboko zakorzenionej sile tkwiącej w narodowej kulturze, która pomogła Bułgarom wyzwolić się z tureckiej niewoli. To jest bardzo symboliczne nawiązanie do idei, że kultura ma olbrzymią siłę oddziaływania i trzeba dbać o jej zachowanie – tłumaczy Małgorzata Wojdełko, kierownik artystyczny „Suwalszczyzny”.

SPEAK dla kultury

– Pomysł na dynamiczne widowisko powstał już w ubiegłym roku. Realizacja tego planu wymagała jednak zaangażowania zewnętrznych środków. I tu pomocnym okazał się duży projekt SPEAK (Suwalski Program Edukacji i Animacji Kulturalnej), realizowany w Suwalskim Ośrodku Kultury od 2014 roku, otwarty na wszystkie grupy, które chciały i dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – mogły – zrobić coś innego, nowego, czego dotychczas nie próbowały. Gdy Bałkany znalazły się w programie SPEAK, nic nie stało na przeszkodzie, by zrealizować nowy program „Suwalszczyzny” – tłumaczy Piotr Kuczek, koordynator projektu.

Publiczność SOK-u zobaczy więc „Suwalszczyznę” w nowych kostiumach, a na scenie usłyszy m.in. bębny tradycyjne, które wyszły spod ręki suwalskiego budowniczego instrumentów – Dariusza Pojawy. Widowisko zostanie też wzbogacone o partie śpiewu w wykonaniu Anny Szafranowskiej i grupy „Ancyjas”. Do zespołu tanecznego reżyser włączył też tancerzy ze studia „Dance Academy” działającego w SOK-u. Trudnego dzieła aranżacji muzyki i egzotycznych dla polskiego ucha brzmień podjął się Krzysztof Krzesicki, kapelmistrz kapeli ZPiT „Suwalszczyzna”.

Praca, praca i jeszcze raz praca

Do premiery widowiska „Suwalszczyzny” zostało jeszcze kilka tygodni. Próby zyskały na intensywności. Z dwóch spotkań w tygodniu zrobiły się trzy, dodatkowe warsztaty odbywają się również w weekendy.

– Bułgarskie tańce są dynamiczne, szybkie, motywy tradycyjne przewijają się przez całe widowisko. W trakcie pracy zależało nam, by poczuć smak innej kultury tańczenia, a to wciąga, muzyka porywa. Potrzebne są jednak umiejętności i przygotowanie techniczne. Tancerze wykorzystują specjalne techniki służące do wzmocnienia mięśni, tak, aby wytrzymywać długie partie tańczenia w kręgu, tzw. bułgarskie hora, gdzie tempo stopniowo wzrasta. Wytańczenie tego wymaga dużej sprawności fizycznej i odpowiedniej techniki – zaznacza Małgorzata Wojdełko.

Ikony i rozżarzone węgle

„Taniec na żarze”, stanowiący jeden z elementów widowiska, to starożytny zwyczaj, który po przyjęciu w VII w. chrześcijaństwa przez Bułgarów został wchłonięty przez nową tradycję. Wcześniej była to forma tańca będąca rodzajem modlitwy o owocny rok, zdrowie i płodność bydła. Obrzęd był połączony ze składaniem ofiary ze zwierząt domowych. Obecnie „taniec na żarze” stanowi atrakcję dla turystów przebywających w bułgarskich kurortach. Ale w niektórych wsiach – nadal jest zwyczajem kultywowanym.

W tradycji bułgarskiej jest także taniec z ikonami, który znalazł się w przygotowywanym przez Zespół Pieśni i Tańca „Suwalszczyzna” programie. Co więcej, widowisko łączy również kilka technik tanecznych, nie tylko taniec tradycyjny, ale też sceny baletowe, taniec współczesny i klasyczny.

– Niezwykłe jest to, że cały zespół „Suwalszczyzny” włączył się w realizację tego projektu, poświęcając dużo pracy, czasu, wykazując ciekawość do poznawania innej niż własna kultury. Członkowie zespołu każdą chwilę poświęcają temu, by wywiązać się ze swoich obowiązków. A jest ich niemało, bo równolegle pracujemy nad kolejnym programem – „Bal w Resursie” – dodaje Małgorzata Wojdełko.

Bal w mieście gubernialnym

Zespół Pieśni i Tańca „Suwalszczyzna” w listopadzie zaprezentuje suwalczanom kolejny program artystyczny. Kierownik artystyczny zespołu podkreśla, że w tym projekcie zespół przechodzi do tańców salonowych, nie porzucając jednak plebejskości. – Zaczęliśmy zmieniać klimat praktykowanej kultury tanecznej zespołu. Ukażemy tańce sprzed I wojny światowej w salonach guberni suwalskiej, wynikające z ówczesnej tradycji europejskiej, prosto z salonów Wiednia i Sankt Petersburga. Nie zapominamy jednak o tym, że w salonowym repertuarze odnaleźć można było tradycje plebejskie przetworzone do formy polskich tańców narodowych – mówi Małgorzata Wojdełko.

Premiera „Balu w suwalskiej Resursie Obywatelskiej” odbędzie się 11 listopada. Przedsięwzięcie będzie interesujące z kilku powodów. Nie tylko o spoglądanie wstecz tu chodzi. Grupa suwalczan – współczesnych obywateli miasta średniego pokolenia – włączy się w historię opowiadaną tańcem. Osoby uczestniczące w próbach i spotkaniach przygotowawczych zatańczą jesienią z „Suwalszczyzną”, w roli gospodarzy balu odbywającego się w karnawale 1914 r., tuż po otwarciu suwalskiej Resursy Obywatelskiej. Członkowie tej grupy poznają historię tamtego okresu, muzykę, tańce, obyczaje, zachowania, zawołania, a nawet sposób mówienia, by wiernie oddać realia początku XX wieku w Suwałkach. Drugą odsłoną „Balu w Resursie” będzie „tradycyjny” pokaz w formie widowiska na Dużej Scenie Suwalskiego Ośrodka Kultury.

Więcej informacji na temat dziedzictwa Suwalszczyzny – mieszczańsko-ziemiańskiego i plebejskiego, a także projektu „Muzyczno-taneczna ludowa tożsamość Suwalszczyzny i północno-kresowych regionów” można znaleźć na stronie: www.dziedzictwosuwalszczyzny.soksuwalki.eu

Fot. Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl, wspomnienie „Inspiracji bałkańskich”

3 KOMENTARZE

  1. Żar Bułgarii obejrzałam dopiero 24 lutego br.Widowisko wspaniałe! Lepsze aniżeli występy zewnętrzne.Widziałam większość przedstawień Suwalszczyzny i uważam,że są one na bardzo wysokim poziomie.Gratulacje wszystkim,którzy brali udział w tym przedsięwzięciu.Jednakże uważam,że bilety /biorąc pod uwagę różne zewnętrzne chały/ są śmiesznie niskie. Przypomniało mi się powiedzenie "cudze chwalicie, swego nie znacie……..". Czekam na dalsze.Jeszcze raz gratuluję.

  2. […] Między przesłuchaniami i emocjami konkursowymi znajdzie się też czas na chwilę oddechu. Uczestnicy festiwalu i osoby, które jeszcze nie miały okazji obejrzenia najnowszego programu Zespołu Pieśni i Tańca „Suwalszczyzna” – „Żar Bułgarii”, powinny zajrzeć do SOK-u w piątek, 29 maja o godz. 20.00. Więcej o widowisku tanecznym rodem z Bałkanów w artykule: ŻYWIOŁOWY „ŻAR BUŁGARII” – ZESPÓŁ „SUWALSZCZYZNA” ZAPRASZA NA BAŁKANY. […]

Leave a Reply