Kompozytor jak dobry kucharz. Mikołaj Górecki na inauguracji AUKSO

Na zdj. kompozytor Mikołaj Górecki.

Muzycy Orkiestry AUKSO znów goszczą na Suwalszczyźnie. Tym razem, podczas XVI edycji Letniej „Lotnej” Filharmonii gościem specjalnym wydarzenia jest Mikołaj Górecki. Kompozytor od lat mieszkający w Stanach Zjednoczonych uczestniczył w pierwszym koncercie festiwalu – w SOK.

Wcześniej Mikołaj Górecki wziął udział w spotkaniu z udziałem Justyny Rekść-Raubo, dyrektor festiwalu oraz Marka Mosia, dyrygenta Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy AUKSO. Rozmowa dotyczyła początków twórczości Góreckiego, który kierowany był przez sławnego ojca na skrzypka lub pianistę. Jak powiedział sam kompozytor – bardziej od odtwórstwa interesowała go muzyka i jej tworzenie. Choć początkowo pisał utwory w ukryciu, ostatecznie został studentem Akademii Muzycznej w Katowicach – uczył się pod kierunkiem swojego ojca – Henryka Mikołaja Góreckiego. Z osobą seniora Góreckiego związanych jest wiele anegdot. Wymagający twórca zawsze chciał „więcej”. Pisał muzykę emocji i życzył sobie, by tak ją właśnie wykonywano. Był też mistrzem dygresji.

Mikołaj Górecki mieszka wraz z rodziną w Teksasie, przy granicy z Meksykiem. Wybrał to miejsce kierowany fascynacją i ciekawością, a także słońcem i bezchmurnym niebem. Prócz odpowiedzi na pytania o życie za granicą, kompozytor dzielił się swoimi przemyśleniami na temat muzyki współczesnej, jej kondycji i przyszłości. Mówił o utworach dla dzieci, które kiedyś skomponował. Razem z Markiem Mosiem gość XVI Letniej Filharmonii dyskutował nawet o „dobrej zupie”, do której został porównany utwór muzyczny i utalentowanym kucharzu, czyli kompozytorze. – Kiedyś każdy miał do dyspozycji te same składniki i przygotowywał własną „zupę” tak, jak umiał – mówił Górecki. – Dzisiaj można zrobić truciznę i dalej jest się kucharzem – żartował Marek Moś.

Mikołaj Górecki tego samego dnia uczestniczył w koncercie inauguracyjnym w Dużej Sali Suwalskiego Ośrodka Kultury, podczas którego zostały wykonane utwory jego autorstwa. Marta Huget-Skiba, koncertmistrz AUKSO wykonała wraz z orkiestrą koncert skrzypcowy. Z kolei Joana Urbańska-Mikszta na wiolonczeli zagrała „świeżą” kompozycję Mikołaja Góreckiego, której prapremiera odbyła się podczas kwietniowego Festiwalu Prawykonań. Wówczas utwór zaprezentował przed publicznością Tomasz Strahl. Artysta w lutym 2014 roku wystąpił na scenie SOK, o czym melomani z Suwalszczyzny na pewno pamiętają. W programie środowego koncertu znalazły się też kompozycje E. Griega i Ph. Glassa. Na bis orkiestra ze Śląska wykonała fragment utworu W. A. Mozarta, który w całości zostanie zaprezentowany w czwartek, 30 lipca – w czasie koncertu kameralnego w Gawrych Rudzie (początek o godz. 20.00).

Orkiestra AUKSO pod batutą Marka Mosia będzie koncertować w Suwałkach do soboty, 1 sierpnia. W finale muzycy zagrają z Marcinem Wyrostkiem. W czasie festiwalu odbędą się także spotkania – z Piotrem Malczewskim i solistami XVI Letniej Filharmonii AUKSO. Szczegóły w programie.

Od 2014 roku Letnia Filharmonia ma także II część – w Pieninach. Także i tym razem artyści zagoszczą w zamku w Niedzicy i w dworku w Szczawnicy. Zagrają także koncert „For Alice” z Marcinem Wyrostkiem w Zespole Elektrowni Wodnych w Niedzicy.

 

Fot. Niebywałe Suwałki – Marcin Tylenda oraz Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

Dodaj komentarz