Drużyna suwalskich Wigier przegrała w sobotę, 12 września, na własnym boisku z Chojniczanką Chojnice 0:1. Zwycięską bramkę, tuż przed przerwą, strzelił Maciej Rogalski.
Autor: Wojciech Otłowski
Co prawda z przebiegu gry biało-niebiescy nie zasłużyli na porażkę, ale i tak ich dyspozycja pozostawia wiele do życzenia. Zresztą statystyki nie kłamią: w trzech ostatnich meczach Wigry zdobyły li tylko jeden punkt i dwie bramki. A przecież sezon – wyłączając ligowe i pucharowe porażki z GKS Katowice – suwalczanie zaczęli zaskakująco udanie. Nawet na krótko udało się im zostać liderem. Co prawda nikt trzeźwo myślący nie wysuwał zbyt daleko idących wniosków – bo podobnie jak w przypadku Ślepska, Suwałk nie stać na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej – tym niemniej można było mieć nadzieję, że Wigry na stałe zagoszczą w pierwszej piątce, szóstce.
Trzy ostatnie kolejki I ligi brutalnie zweryfikowały jednak tak zamierzenia klubu, jak i marzenia kibiców. Pozostaje mieć nadzieję, że Wigry się podniosą. No i że zaaklimatyzują się nowi piłkarze: młody Damian Gąska oraz doświadczony Łukasz Hanzel. Ten ostatni dosłownie w przeddzień meczu z Chojniczanką przyjechał do Suwałk i co zaskakujące, zagrał w drugiej połowie sobotniego spotkania. Oczywiście brakowało zgrania, ale i tak jego zagrania znamionowały wysoką klasę. W końcu Hanzel ma koncie ponad 150 meczów w ekstraklasie. Jeszcze na wiosnę był podstawowym piłkarzem Piasta Gliwice – w tej chwili niespodziewanego lidera najwyższej klasy rozgrywkowej.
W niedzielę, 27 września Wigry podejmą niezwykle silną drużynę Dolcana Ząbki. Spotkanie transmitowane będzie przez Polsat Sport. Stąd nietypowa pora rozgrywania meczu: 12:45.
Piękną tradycję jazzowych koncertów także w tym roku kontynuuje Ełckie Centrum Kultury. W kwietniu (10.04) fani tego gatunku muzycznego mieli okazję posłuchać muzyków nietuzinkowych,...
Jak zamknąć tak bogaty życiorys w jednej muzealnej sali? To oczywiście niemożliwe, zatem otwarta 27 marca 2026 roku wystawa „To wszystko da się zrealizować”...