W pierwszej kolejce I ligi siatkarskiej mężczyzn sezonu 2015/16 suwalski Ślepsk nie zdołał nawet zdobyć punktu; przegrał z katowickim klubem 1:3 (27:25, 15:25, 15:25, 20:25).
Autor: Wojciech Otłowski
Goście grali wcześniej, i uzyskali awans z II ligi, jako TKKF Czarni. Jednakże dosłownie parę dni temu dostali zgodę na używanie nazwy GKS. W tym sezonie po raz trzeci w rywalizacji suwalskich klubów z GKS Katowice wygrał ten drugi. Wcześniej dwukrotnie – tak w I lidze, jak i w Pucharze Polski – przegrywały Wigry.
Od początku widać było, że goście przyjechali do grodu nad Czarną Hańczą w bardzo bojowych nastrojach. Pierwszego, niezwykle zaciętego, seta przegrali jeszcze na przewagi. W następnych osłonach meczu – zwłaszcza drugiej i trzeciej – nie pozostawili jednak suwalczanom żadnych złudzeń. Choć takowe miał jeszcze były prezes Ślepska – Michał Wiszniewski, który komentował ten mecz dla TVP Białystok wraz z Andrzejem Łukowskim.
Jak pamiętamy, w zeszłym sezonie parę spotkań pierwszoligowych, w tym i Ślepska, było transmitowanych przez TVP Sport. ew. TVP Regionalną. Co ciekawe, sprawa rozliczenia finansowego do dziś jest kością niezgody pomiędzy klubami pierwszoligowymi a związkiem (i w tle telewizją). No, ale w tym miejscu lepiej skończmy temat telewizyjny.
Następny mecz Ślepsk m(i)a(ł) zagrać za tydzień w Krakowie. Tamtejszy Hutnik przeżywa jednak kłopoty i do spotkania może nie dojść.
Kolejny mecz w Suwałkach zaplanowany jest na 17 października. Ślepsk spotka się wtedy z TS Victorią PWSZ Wałbrzych. Godzina rozpoczęcia meczu pokrywa się z koncertem Grzegorza Turnaua i Andrzeja Sikorowskiego w Suwalskim Ośrodku Kultury.
Zdjęcia powstały w czasie I seta (fot. Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl)











