- Reklama -

Noc Muzeów 2016: Jeszcze większe „dziady kultury”? Muzealnicy znów protestowali

Każdy, kto odwiedził w sobotę, 14 maja suwalskie muzea, z pewnością zauważył plakaty informujące o trwającej akcji protestacyjnej pracowników, dotyczącej niskich płac. Od ubiegłorocznego protestu sytuacja nie uległa poprawie. – Nasze realne płace spadły o 5,7 proc. – alarmowali na plakatach muzealnicy.

Autor: Iwona Danilewicz

W naszym muzeum, na 34 zatrudnionych, 13 osób ma wynagrodzenie zasadnicze poniżej pensji minimalnej, a 9 pracowników do niej zbliżone. W 2016 roku ustawowa płaca minimalna wynosi 1308,69 zł netto. To właśnie ta informacja znalazła się na plakatach akcji. Rok temu „dziady kultury” po raz pierwszy otwarcie powiedziały o sytuacji finansowej, prowadzone od tamtej pory rozmowy najwyraźniej nie przyniosły oczekiwanego rozwiązania. Ostatnia z nich odbyła się tuż przed Nocą Muzeów, w czwartek, 12 maja. Jak informuje Kamil Sznel, asystent prezydent Suwałk, muzealnicy otrzymali propozycję podwyżek. Nie jest to jednak kwota, o którą zabiegają.

Potwierdza to Jerzy Siemaszko z komitetu protestacyjnego. – Nasza sytuacja pogarsza się. Średnia krajowa rośnie, wzrasta płaca minimalna, a nasze pensje – ani w 2015, ani w 2016 roku nie wzrosły nawet o złotówkę. Niestety, to kwestia niedofinansowania muzeum. Cały czas mówi się o tym, że to dyrektor powinien podzielić pieniądze tak, aby na wszystko wystarczyło. Problem polega na tym, że gdyby dyrektor wszystkie pieniądze rozdzielił na płace, nic nie zostałoby na działalność. Wtedy można byłoby powiedzieć, że muzeum nie jest nikomu potrzebne – zaznacza Jerzy Siemaszko.

W kwietniu 2015 roku odbył się I Kongres Muzealników Polskich, podczas którego wnioskowano o podniesienie pensji muzealników do poziomu średniej krajowej. – To godziwe wynagrodzenie pozwoliłoby na to, by muzealnicy nie musieli szukać pobocznych zajęć, aby „utrzymać się przy życiu”, mogliby skupić się na działalności muzealnej – na tym, co lubią i potrafią robić – podkreślił Siemaszko.

dziadykultury2016O wzroście wynagrodzenia do poziomu średniej krajowej suwalscy muzealnicy póki co – nie mogą myśleć. Propozycja samorządowców związana jest – co podkreśla Jerzy Siemaszko – z podwyżką trochę ponad 4,5-procentową. – To bardzo niewiele w przeliczeniu na etat – poniżej 100 zł netto. Co więcej, te pieniądze zostaną zabrane z budżetu muzeum, bo ten nie został zwiększony o tę kwotę. W efekcie, nie będziemy na przykład w stanie wymienić starych komputerów, na których pracujemy – dodaje Siemaszko. Część środków miałaby pochodzić z odszkodowań za bulwary nad Czarną Hańczą. Przetarg nie został jeszcze rozstrzygnięty. Przekazanie środków pozostaje więc na razie w sferze obietnicy.

Ewa Sidorek, zastępca prezydenta Suwałk na problem patrzy z nieco innej perspektywy. Jak twierdzi wiceprezydent – problem niskich płac nie dotyczy wyłącznie pracowników sektora kultury. – O wzrost wynagrodzeń pytają pracownicy oświaty, służby zdrowia – tłumaczy. Sidorek podkreśla, że Suwałki w rankingu wydatków na kulturę znajdują się w czołówce. – Chciałabym zwrócić uwagę, że wszystkie nasze jednostki kultury posiadają osobowość prawną, mają więc możliwość zarabiania. Tak funkcjonuje kultura w naszym kraju – powiedziała Ewa Sidorek w rozmowie z „Niebywałymi Suwałkami”.

Wiceprezydent dodała, że za kwestie delegowania wynagrodzeń odpowiada dyrektor danej placówki. Zapowiedziała również kolejne rozmowy dotyczące kwestii finansowych.

W październiku 2015 roku sprawa wysokości wynagrodzeń pracowników kultury pojawiła się nawet podczas sesji Rady Miejskiej. Wówczas prezydent Suwałk, Czesław Renkiewicz zauważył, że zarobki w tym sektorze nie są najwyższe, ale porównywalne do tych w innych częściach kraju. Według analizy płac, przeprowadzonej w tamtym czasie na zlecenie prezydenta, średnie wynagrodzenie brutto pracownika zatrudnionego w sektorze kultury wynosiło w województwie podlaskim 2,6 tys. zł, w woj. warmińsko-mazurskim – 2,5 tys. zł, w lubelskim – 2,6 tys. zł, w podkarpackim – 2,2 tys. zł, zaś w mazowieckim – 3,7 tys. zł.

Więcej: MUZEALNIK NIE ZABYTEK, MUSI JEŚĆ. W TRAKCIE NOCY MUZEÓW ODBYŁ SIĘ W PROTEST.

Fot. Niebywałe Suwałki – Marcin Tylenda

Najnowsze artykuły

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...

Z regionu: Konkurs o indeks Politechniki Białostockiej EL-ROBO-MECH 2026

Sztuczna inteligencja ratująca dzieci w samochodach, robotyczni towarzysze dla...
Reklama

Pozostałe artykuły

„Diabeł ubiera się u Prady 2” już od 1 maja w Cinema Lumiere w Suwałkach (bilety)

https://www.youtube.com/watch?v=PMd1at7OwiE To jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tej wiosny. Po niemal dwóch dekadach od sukcesu filmu Diabeł ubiera się u Prady na wielki ekran powraca...

Halka po włosku po raz pierwszy w historii. Światowa premiera w Białymstoku

W maju 2026 roku na Dużej Scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej zostanie zaprezentowana pierwsza w historii inscenizacja opery Halka Stanisława Moniuszki we włoskiej wersji językowej. Spektakl,...

Wielka fuzja energii w Suwałkach. Suwałki Street Festiwal łączy siły z Juwenaliami PUZ 2026

To będzie weekend, jakiego Suwałki jeszcze nie widziały. Kultura uliczna spotka się ze studencką energią, a efekt tej współpracy zapowiada się wyjątkowo. Miasto Suwałki,...