Sacrum, profanum i erotyka – wystawa pallotyna Witolda Urbanowicza od dziś w Resursie

Ks. Witold Urbanowicz to artysta o wszechstronnych zainteresowaniach. Różnorodność widoczna jest także w jego twórczości. Pallotyn mieszkający od ponad 40 lat w Paryżu rzadko prezentuje swoje prace podczas wystaw. To jedna z nielicznych okazji, aby obejrzeć jego obrazy, rzeźby i płaskorzeźby. Otwarcie ekspozycji nastąpi w piątek, 2 czerwca o godz. 18.00 w Muzeum Okręgowym w Suwałkach.

Witold Urbanowicz urodził się w 1945 roku w Zarzeczu Jeleniewskim. Z małej wsi na Suwalszczyźnie przeniósł się w 1972 roku do Paryża. Do tej pory mieszka tu jego matka, ma 101 lat. Ks. Urbanowicz to daleki krewny Witold Urbanowicza, generała i dowódcy Dywizjonu 303, urodzonego w Olszance koło Suwałk. Obu Witoldów połączyła pasja do latania. Każdy z nich zrealizował ją jednak w inny sposób. Ks. Urbanowicz zdecydowanie skromniej – w swoim paryskim pokoju ma symulator lotniczy. Jak mówi – siada przy nim, gdy go „chandra bierze”. – Jest tam 3,5 tys. lotnisk. Mogę zwiedzić cały świat. Bardzo to lubię, to moja pasja – dodaje.

Gdy w latach 70. XX wieku związał się z Centrum Dialogu, był to czas, kiedy publikacje wydawnictwa docierały do Polaków mieszkających w 72 krajach świata. Za pośrednictwem Centre du Dialogue do Polski trafiło 17 mln książek, w tym 1,5 mln książeczek do pierwszej komunii świętej. – Wysyłaliśmy 25 ton książek miesięcznie. Były w tamtym czasie rozprowadzane przez Episkopat Polski – wspomina ks. Urbanowicz.

Inną pasją księdza jest właśnie malarstwo, co ciekawe – to pasja z przypadku. Pallotyn związany z paryskim ośrodkiem Centre du Dialogue (Centrum Dialogu) przez wiele lat działalności w roli obserwatora, grafika i kronikarza poznał wielu ludzi ze świata sztuki i kultury, literatury i poezji. W Centrum Dialogu gościli m.in.: Czesław Miłosz, Józef Czapski, Zbigniew Herbert, Stefan Kisielewski, Andrzej Wajda, Krzysztof Zanussi, Agnieszka Holland, Jerzy Giedroyc. Choć ks. Urbanowicz spotkał na swojej drodze wielu twórców filmowych, nigdy nie odważył się wykorzystać kontaktów do realizacji własnych pragnień – od zawsze interesowała go kinematografia.

Malować zaczął dla siebie, była to wewnętrzna potrzeba. Efekty zainteresowania sztuką można oglądać od dziś do końca września w salach Muzeum Okręgowego w Suwałkach. W kolejnych miesiącach ekspozycja ma być dostępna w klasztorze pokamedulskim w Wigrach, w seminarium w Ołtarzewie oraz w Kazimierzu nad Wisłą.

Twórczość prezentowana w Resursie została podzielona tematycznie. W dawnej sali balowej Resursy prezentowane są obrazy i rzeźby poświęcone sferze sacrum, w kolejnych salach można obejrzeć fotografie archiwalne oraz pejzaże Suwalszczyzny – krajobrazy i sceny z dzieciństwa. Jest też sala paryska – centrum świata ks. Urbanowicza, tam również znalazły się pejzaże, ale też portrety i ślady ludzkich dramatów – autorski komentarz do zdarzeń na świecie (Powódź, Strażacy z WTC). – Serce sali paryskiej to Centrum Dialogu, miejsce ważne dla kultury polskiej – komentuje Eliza Ptaszyńska, kustosz Muzeum Okręgowego w Suwałkach, która wraz z dyrektorem suwalskiej instytucji od kilku lat zabiegała o prezentację twórczości ks. Urbanowicza nad Czarną Hańczą.

W sercu Paryża zlokalizowanym tymczasowo na ziemi suwalskiej znajdują się także książki z serii „Znaki czasu” – Witold Urbanowicz odpowiadał za ich oprawę graficzną.

Jest i sala cielesności, gdzie prezentowane są erotyki autorstwa ks. Urbanowicza. Ten temat także jest obecny w twórczości artysty, stanowi zestawienie materialności, podmiotowości ciała i zarazem jego świętości.

Wystawie będzie towarzyszył katalog [jest w przygotowaniu – przyp. red.] prezentujący prace artysty oraz wypowiedzi jego bliskich i przyjaciół oraz eseje omawiające jego twórczość, także w szerszym kontekście środowiska, w którym tworzył. Autorami tych wypowiedzi są m.in.: prof. Jan Wiktor Sienkiewicz i prof. Jan Zieliński. Eliza Ptaszyńska

W 2011 roku nakładem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ukazał się album „Witold Urbanowicz. Artysta Nienasycony” pod red. Barbary Stettner-Stefańskiej. To bogato ilustrowana pozycja prezentująca kilkaset prac z zakresu różnych dziedzin sztuk plastycznych, tworzonych w rozmaitych technikach. Są też eseje, a wśród nich m.in. teksty Jacka Cygana, Elisabeth Dudy i ks. Marka Wittbrota. To album wydany w j. polskim i j. francuskim.

Od red.: Ks. Urbanowicz wziął w piątek, 2 czerwca udział w konferencji prasowej dotyczącej nowej ekspozycji w Muzeum Okręgowym. Będzie też obecny podczas otwarcia wystawy.

Fot. Niebywałe Suwałki

Dodaj komentarz