Zygmunt Konieczny w niedzielę, 30 lipca w Folwarku Hutta koło Suwałk opowiadał o pierwszym pobycie na Suwalszczyźnie podczas pracy na „Doliną Issy”, wspominał współpracę z Piwnicą pod Baranami i Ewą Demarczyk, mówił o muzyce, której słucha i kompozytorach, jakich ceni. O swoim jubileuszu wspominał niechętnie, ale chętnie dzielił się spostrzeżeniami na temat pracy nad muzyką filmową i współpracy z reżyserami.
Materiał filmowy ze spotkania wkrótce na naszej stronie.
Spotkanie z Zygmuntem Koniecznym prowadzili: Justyna Rekść-Raubo, dyrektor Festiwalu oraz Marek Moś, dyrektor artystyczny wydarzenia i dyrygent AUKSO.
Co zrobić, kiedy życie nie układa się tak, jak planowaliśmy, pieniędzy brakuje, a marzenia o lepszym życiu coraz bardziej się oddalają? Bohaterowie komedii „Goło...
Smutne miny mieli wychodzący z niedzielnego (6 września) meczu kibice Wigier Suwałki, a przecież grając na Zarzeczu podopieczni Arkadiusza Szczerbowskiego na ogół dostarczali fanom...
Świeże powietrze, zabawy, zagadki, trochę ruchu, muzyki – a przy okazji zachęta do lektury – taki świetny plan wrześniowego pikniku na Klonowej przygotowali pracownicy...