Filmowe Lato z Orange i Multikinem dotrze do Suwałk

Tak było w Gnieźnie.

W połowie czerwca ruszyło Filmowe Lato z Orange i Multikinem. Suwałki i Cisna, Żywiec i Kołobrzeg, Białowieża i Białka Tatrzańska – to kilka z lokalizacji, do których zawita bezpłatne kino plenerowe. Stanie ono w 34 miejscowościach, gdzie do 17 września odbędą się łącznie aż 84 pokazy największych hitów festiwalowych, wakacyjnych evergreenów i tytułów wprawiających w doskonały nastrój.

Rozrywka z Orange i Multikinem dotrze na Suwalszczyznę, w Karkonosze, na Pomorze i Kaszuby, na Zamojszczyznę i na Podkarpacie. W najpiękniejszych zakątkach Polski niemal nieprzerwanie przez trzy miesiące trwać będzie prawdziwa kinowa przygoda.

Orange i Multikino zapraszają kinomanów na bezpłatne pokazy w miastach, miasteczkach i popularnych kurortach wakacyjnych. Rozpoczynające się po zmierzchu projekcje kina plenerowego zostaną zrealizowane w najlepszej jakości obrazu i dźwięku, którą gwarantuje operator jednej z największych sieci multipleksów w Polsce: Multikino.

W repertuarze Filmowego Lata z Orange i Multikinem znajdą się hity takie jak „Najlepsze najgorsze wakacje”, czyli rozgrywająca się w wakacyjnej scenerii słodko-gorzka komedia, która spełni oczekiwania zarówno wytrawnego kinomana, jak i tych, którzy rzadziej przekraczają próg kina. Błyskotliwy humor, inteligentne dialogi i szczypta życiowej mądrości – dokładnie tego spodziewać się mogą widzowie po świetnie zrealizowanej klasyce amerykańskiego kina niezależnego. W Suwałkach będzie można ją zobaczyć 21 sierpnia o g. 21.30 w Parku Konstytucji 3 Maja.

O filmie:

Pokazywana w konkursie głównym Festiwalu Filmowego w Sundance 2013 komedia nagrodzonych Oscarem scenarzystów „Spadkobierców” oraz producentów „Juno” i „Małej Miss”. Wzruszająca jak „Był sobie chłopiec” i zabawna jak kultowy serial „Cudowne lata”. Jak piszą krytycy filmowi – „będziecie płakać” (Mary Pols, „Time”), „bawić, jak na zjeżdżalni w parku wodnym” (Nicki Newton-Plater, „Moviecritical.Net”) i „pokochacie każdą minutę tego filmu” (Peter Travers, „Rolling Stone”).

Nieśmiały nastolatek Duncan jedzie na pierwsze rodzinne wakacje z Trentem – nowym partnerem swojej mamy. Zapowiada się najgorsze lato w jego życiu. Nie dość, że Duncan sam o sobie nie myśli zbyt dobrze, to jeszcze Trent wyraźnie daje mu do zrozumienia, że jest totalnym zerem. Z dna rozpaczy wyciąga go nowy przyjaciel Owen, któremu czasem brak rozsądku, ale na pewno nie brak optymizmu.

Emocjonalnym punktem wyjścia do stworzenia filmu była prawdziwa chwila w życiu reżysera Jima Rasha, gdy w drodze na jedne z takich „wyjątkowych” wakacji, jego ojczym powiedział mu, że ocenia go jako człowieka na 3 w skali od 1 do 10. Jim miał wtedy czternaście lat. Ten moment stał się sceną otwierającą film. Oryginalny tytuł filmu – THE WAY, WAY BACK odnosi się do absurdalnie umiejscowionej kanapy, znajdującej się z tyłu wielu starych amerykańskich samochodów typu kombi. Jest to bardzo specyficzne miejsce, w którym jesteś odizolowany od pozostałych pasażerów i odwrócony twarzą w przeciwnym kierunku do wszystkich innych osób w samochodzie. To położenie idealnie pokazuje bezsilność bohatera, Duncana (Liam James), kiedy nowy chłopak mamy mówi mu, że w jego ocenie jest tylko „trójką”. Tytuł nawiązuje również do końcowej sceny – drogi powrotnej (tytułowej „way back”), w której następuje symboliczne pojednanie pomiędzy Duncanem i jego mamą.

Sponsorzy Filmowego Lata z Orange i Multikinem: Royal Canin, OLX, Volvo, Familijne 2GO, Winiary.

Partnerzy mediowi: Naszemiasto.pl, Filmbox

 

Dodaj komentarz