- Reklama -

Norwid – Ślepsk 2:3 po meczu, który rozgrzał kibiców

W czwartej ligowej konfrontacji z Norwidem Częstochowa trzecie zwycięstwo w stosunku 3:2 (2 x w Suwałkach) odniósł Ślepsk Suwałki, który na kolejkę przed zakończeniem rundy zasadniczej utrzymał 3. miejsce w tabeli i częściowo zrewanżował się częstochowianom za porażkę 1:3 na ich parkiecie w poprzednim sezonie.

Autor: Tadeusz Moćkun

Mecz od mocnego wejścia zaczęli gospodarze. Norwid, po autowej zagrywce Ślepska oraz atakach Damiana Wdowiaka i Kamila Maruszczyka szybko objął prowadzenie 3:0 i chociaż Ślepsk się starał, to dopiero zagrywka w siatkę Maruszczyka i przejście dołem Damiana Koguta dały dwa punkty gościom i pierwszy remis s tym secie 12:12. Od tego momentu gra się wyrównała, ale to siatkarze z Suwałk w roli goniących rywali byli aż do stanu 18:18. Wówczas po pojedynczym bloku Kewina Sasaka po raz pierwszy Ślepsk objął prowadzenie w secie 19:18. Walka punkt za punkt trwała do stanu 21:21, przy którym w zespole gości na zagrywkę wszedł środkowy Cezary Sapiński i, nękając gospodarzy, dotrwał na niej aż do końca seta. Dwa punkty zagrywką Sapińskiego, po jednym Kacpra Gonciarza i Sasaka dały Ślepskowi zwycięstwo w pierwszym secie 25:21 i prowadzenie w meczu 1:0.

Set drugi od pierwszej do ostatniej piłki przebiegał pod dyktando gości, którzy chwilami prowadzili różnicą nawet pięciu punktów. W roli „kata” Norwida wystąpił Kewin Sasak, który w tej partii zdobył dla Ślepska 9. punktów, w tym dwa ostanie na 24:21 i ustalający wynik seta na 25:22 i meczu na 2:0 dla gości.

Sądząc po przebiegu pierwszych dwóch partii wydawało się, że set trzeci będzie setem ostatnim. Nie był w czym duża zasługa nie tylko pewnie broniących i atakujących gospodarzy, ale także problemów z przyjęciem i kończeniem akcji nerwowo grających gości. O przewadze Norwida w tej partii świadczą jej statystyki, zaczęło się od szybkiego prowadzenia 6:1, skończyło się na 25:21, a wynik remisowy w tym secie na tablicy pojawił się tylko raz i było to … „0:0”.. Dodajmy, że pierwszy i ostatni punkt w secie dla gospodarzy to prezenty od gości, którzy zagrywając posyłali piłkę w … siatkę. Set trzeci 25:21 dla Norwida, ale w meczu to Ślepsk prowadził 2:1.

Początek czwartego seta to przebudzenie gości, którzy m.in. po punktowych atakach Kamila Skrzypkowskiego i dwóch punktach zdobytych przez blok Cezary Sapiński/Vitalij Szczytkov ze stanu 3:3 odskoczyli na 8:3 i wydawało się, że przejęli kontrolę nad setem i meczem. Norwid jednak nie załamał się. Damian Wdowiak w ataku, asy serwisowe Domikia Miarki, Mateusza Zawalskiego i błędy gości sprawiły, że gospodarze nie tylko odrobili stratę aż pięciu punktów, ale po raz pierwszy w secie objęli prowadzenie 13:11. Ślepsk walczył i nawet wrócił na prowadzenie (14:13), ale cieszył się nim tylko przez chwilę. Pewna gra blokiem i w ataku, w którym pierwsze skrzypce zaczął odgrywać Tomasz Kryński sprawiły, że Norwid ponownie objął prowadzenie, które wynosiło nawet cztery punkty (22:18), ale Ślepsk nie spasował. Przy prowadzeniu gospodarzy 24:21, po ataku Jana Lesiuka i potrójnym bloku goście obronili dwa setbole. Przy trzecim niestety nie dali rady, a wynik seta obijając potrójny blok Ślepska, na 25:23 i meczu na 2:2 ustalił Kryński.

W piątym secie wydawało się, że w Częstochowie potwierdzi się siatkarskie porzekadło mówiące, że kto prowadząc 2:0 nie wygrywa meczu 3:0, to przegrywa 2:3. Po wyrównanym początku, przy stanie 4:4, gospodarzom urosły skrzydła. Po zagrywce gości w siatkę i bloku gospodarze objęli prowadzenie 6:4 i o czas poprosił trener Skoryy. Po wznowieniu gry na 7:4 dla Norwida podwyższył Kryński, ale właśnie w tym momencie Ślepsk wrócił do gry. Atak Lesiuka po prostej, w aut Adama Smolarczyka, blok Ślepska i atak Sasaka po bloku sprawiły, że zespoły zmieniały strony boiska, ale w tym momencie to Ślepsk prowadził 8:7. Gospodarze nie odpuszczali, ale jedyne co udawało się im osiągnąć to remisy 8:8, 11:11 i 12:12. Wówczas, po długiej wymianie, atakiem po bloku 13. punkt dla Ślepska zdobył Sasak i o czas poprosił trener Radosław Panas. Po wznowieniu gry na 14:12 dla Ślepska blokiem podwyższyli Kamil Skrzypkowski i Łukasz Rudzewicz. Norwid odpowiedział atakiem Adama Smolarczyka po prostej, ale po chwili to goście podnieśli w górę ręce w geście zwycięstwa. A dała je autowa zagrywka Tomasza Kryńskiego. Set zatem 15:13 i mecz 3:2 dla Ślepska.

ES Norwid Częstochowa – Ślepsk Suwałki 2:3 (21:25, 22:25, 25:21, 25:23, 13:15)    

Norwid: Maruszczyk, Zawalski, Nowosielski, Mucha, Kogut, Wdowiak – Zieliński (libero) oraz Miarka, Kraś, Kryński, Smolarczyk

Ślepsk: Lesiuk, Skrzypkowski, Rudzewicz, Sapiński, Gonciarz – Filipowicz (libero) oraz Laskowski, Szczytkov, Winnik

Najnowsze artykuły

Przegrana z liderem; Legia II Warszawa – Wigry Suwałki 1:0

W niedzielę, 18 kwietnia, wczesnopopołudniową porą w podwarszawskim Urszulinie...

Wraca temat systemu kaucyjnego. Wśród internautów dominuje krytyka

Internetowa debata wokół systemu kaucyjnego ponownie przybrała na sile....

Paśny Buriat poleca: Recenzja książki Artura Ziontka „Stałem nago na progu domu. Opowiadania”

Czy codzienność może być atrakcyjnym tematem książki? Takie pytanie...

Potrzebujesz PDF ze zdjęć? Oto najszybszy sposób

Zdjęcia ze smartfona, skany dokumentów, fotografie z archiwum, wszystko...

Wiatr w żagle. 1 maja rusza sezon na Wigrach

1 maja jezioro Wigry znów zacznie żyć pełnią wodniackiego...

„Kokuho” w Cinema Lumiere: ile kosztuje spełnienie marzeń (wygraj bilety)?

https://www.youtube.com/watch?v=MKrcitX02k8&t=1s W cyklu "Kino dla koneserów" w Cinema Lumiere w...
Reklama

Pozostałe artykuły

Radość na Zarzeczu. Wigry Suwałki – ŁKS Łomża 1:0

Choć niedzielny (12 kwietnia) mecz na Zarzeczu skończył się późno, to kibice nie spieszyli się, by wychodzić – zostali i bili brawo biało-niebieskim, którzy...

Nicola Szerszeń kończy karierę, wiele wspomnieniowych zdjęć z Suwałki Arena

Niedawno gruchnęła wieść, że karierę sportową kończy Nicola Szerszeń. A przecież siatkarz nie ma jeszcze trzydziestu lat. Ostatni sezon rozegrał jako zawodnik JSW Jastrzębski...

Wygrana pod Iławą; GKS Wikielec – Wigry Suwałki 1:2

W Wielki Piątek (3 kwietnia) piłkarze suwalskich Wigier udali się pod Iławę, by rozegrać spotkanie 25 kolejki III ligi z GKS Wikielec. Biało-niebiescy źle...