Wybierz się do „Kafarnaum”

Uhonorowany Nagrodą Jury w Cannes, „Kafarnaum” sprowokował najgłośniejsze i najdłuższe (aż piętnastominutowe!) owacje podczas festiwalu. Potężny ładunek emocjonalny, jaki detonuje na ekranie Nadine Labaki, nikogo nie pozostawia obojętnym. Będzie się można o tym przekonać we wtorek, 19 lutego o godz. 18.45 w Cinema Lumiere.

Film Labaki pochłania, wstrząsa, porusza – i bywa, że doprowadza do łez. To zasługa nie tylko fantastycznego scenariusza, ale też odtwórcy głównej roli, Zejna Al Rafeea. Ten mały uchodźca z Syrii zagrał w filmie chłopca, który pozywa własnych rodziców za to, że nie byli w stanie zapewnić mu godnego życia.

Dwunastoletni Zejn jest mieszkańcem bejruckich slumsów, odmalowanych w „Kafarnaum” z niezwykłą intensywnością. Zgodnie z tytułem, oznaczającym „chaos”, „bezład”, „gmatwaninę”, dzielnica uderza nadmiarem: rzeczy, ludzi, a przede wszystkim dzieci, niewinnych ofiar rzeczywistości społecznej oraz klasowych i ekonomicznych podziałów.

Nadine Labaki staje w ich obronie – i to dosłownie, wciela się bowiem w filmie w rolę adwokatki Zejna. Przed sądem chłopak odtwarza swoją historię, przywołuje dramatyczne wspomnienia, ale co najważniejsze: z pasją walczy o siebie i swoją przyszłość. To dziecko ma zdumiewającą odwagę, determinację i siłę, a przez „Kafarnaum” nawiguje go niezawodny moralny kompas, dzięki któremu odróżnia dobro od zła. Niezmordowany włóczęga, mały obrońca jeszcze mniejszych i słabszych, Zejn w pojedynkę rzuca wyzwanie niesprawiedliwości i krzywdzie. Przejmująco portretując dziecięcą solidarność, Labaki akcentuje, jak sama je nazywa, „drobne cuda”: serdeczne gesty, akty współczucia i miłości. To dzięki nim możliwe jest przetrwanie.

Jak zaznacza reżyser filmu – pomysł na jego realizację był konsekwencją konkretnych wydarzeń. – Wracałam z przyjęcia, gdzieś o pierwszej w nocy i kiedy stałam na światłach, zobaczyłam przez okno samochodu żebrzącą na ulicy kobietę, a w jej ramionach wpół śpiące dziecko. To, co uderzyło mnie najmocniej, to to, że dziecko nie płakało, chciało po prostu spać. Obraz jego zamykających się oczu nie chciał mnie opuścić. Kiedy dojechałam do domu, musiałam coś z nim zrobić. Narysowałam twarz dziecka wykrzykującego w stronę dorosłych pretensje za sprowadzenie go na świat, na którym pozbawione jest wszelkich praw. Od tej chwili prace nad scenariuszem „Kafarnaum” nabrały tempa. Dzieciństwo stało się punktem wyjścia, bo to jest ten moment, który kształtuje całą resztę naszego życia – przekonuje Nadine Labaki.

Labaki, to pokazuje na ekranie, widziała na własne oczy, odwiedzając miejsca dotknięte skrajną biedą, obozy dla uchodźców i więzienia dla nieletnich. Nad „Kafarnaum” pracowała trzy lata. 

Pokaz filmu odbywa się w cyklu KINO KONESERA w Cinema Lumiere, objętym patronatem portalu NIEBYWAŁE SUWAŁKI.

W naszym konkursie można wygrać 2 pojedyncze bilety na pokaz tego filmu. Wystarczy do 17 lutego do 20.00 wysłać do nas mailem: redakcja@niebywalesuwalki.pl odpowiedź na pytanie: Jaki tytuł nosi film, w którym Nadine Labaki zagrała główną rolę i który wyreżyserowała? Zwycięzców wylosujemy. Bilety wygrywają ulikl i Iwona Dziemiach.



Dodaj komentarz