Trzecia edycja notofest przeszła do historii – ale emocje, wrażenia, zachwyty pozostaną widzom na długo. Finałem przedsięwzięcia była uroczysta gala, podczas której zaprezentowane zostały filmy nominowane do nagrody „notofest Grand Prix”.

Ze stu pięćdziesięciu zgłoszeń – reprezentujących bardzo wysoki poziom – jak podkreślił producent festiwalu Stanisław Sygitowicz, wybranych zostało osiem. W sobotni wieczór produkcje te walczyły o nagrodę publiczności.

Finałowa ósemka to: „Kwiat jednej nocy” (reż. Nata Szada), „Sen o Warszawie” (reż. Mateusz Czuchnowski), „Piołun” (reż. Maria Ornaf), „Wakacje” (reż. Filip Bojarski), „We wsi gadają” (reż. Grzegorz Paprzycki), „Krzyżówka” (reż. Jan Bujnowski), „Bogdan i Róża” (reż. Milena Dutkowska) oraz „Badylok” (reż. Karolina Kłapkowska).

 

W jury festiwalu zasiedli: ceniona reżyserka Kinga Dębska, aktor Marian Dziędziel oraz operator Arkadiusz Tomiak. W rozmowach prowadzonych jeszcze przed ogłoszeniem wyników jurorzy wyrażali uznanie dla różnorodności tematów, sposobu ich ujęcia, wrażliwości twórców.

Kinga Dębska – jurorka „no to short”, reżyserka i scenarzystka filmowa

Kinga Dębska wyraziła radość, że jako jurorka, ale też i reżyserka może nawiązać kontakt z młodymi twórcami. Filmy są środkiem komunikacji, nieocenionym sposobem przekazu tego, co dla każdego pokolenia ważne.

Bardzo ciepło i z wielką sympatią o festiwalu i jego organizatorach wypowiadał się Marian Dziędziel. „Interesujące filmy na dobrym poziomie, ale mroczne, smutne” – taką dominantę dostrzegł w konkursowych produkcjach juror. Sam festiwal cieszy z kolei jako inicjatywa zorganizowana profesjonalnie, „z przytupem”.

Publiczność zachwyciły konkursowe propozycje, ale szczególnie ujął widzów film „Bogdan i Róża” Mileny Dutkowskiej opowiadający o żyjących z sobą od lat małżonkach, pracujących razem w szkolnej stołówce, których domowa codzienność to brak porozumienia, milczenie przerywane czynionymi sobie złośliwościami.

Według jurorów na nagrodę Grand Prix zasłużył „Piołun” Marii Ornaf. Drugie miejsce w konkursie zajął Filip Bojarski nagrodzony za film „Wakacje”, a trzecie – Nata Szada za „Kwiat jednej nocy”. Za zdjęcia wyróżniono Karolinę Kłapkowską, twórczynię filmu „Badylok”.

Galę finałową prowadził Artur Cichmiński, a muzycznie okrasił ją – korzystając z przeróżnych instrumentów – Paweł Szamburski. Impreza mogła zaistnieć dzięki wsparciu sponsorów, którym organizatorzy serdecznie dziękowali. Fani dobrego kina mają nadzieję, że i kolejna – czwarta już edycja – za rok sprawi, że przez kilka dni suwalczanie i goście będą żyli ciekawymi, wartościowymi filmami.

Foto z początku Gali Finałowej: Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

 

Dodaj komentarz