Siatkarze MKS Ślepsk Malow Suwałki rozegrali pierwszy sparing trwającego okresu przygotowawczego. Przeciwnikiem biało-niebieskich była dziewiąta drużyna PlusLigi w sezonie 2018/2019 – Trefl Gdańsk.

Było to również pewnego rodzaju zapoznanie i oswojenie się z ERGO ARENĄ, w której siatkarze suwalskiego klubu zmierzą się z jej gospodarzami w najwyższej klasie rozgrywkowej w nadchodzącym sezonie 2019/2020.

Czwartkowy sparing zakończył się nietypowo, bo remisem 2:2 (24:26, 25:21, 23:25, 25:18). Dlaczego rozegrano mecz w takiej formule?

Jak powiedział Michał Winiarski, cytowany przez „treflgdansk.pl” szkoleniowiec gdańskiego zespołu, elementem umowy między trenerami było rozegranie czterech partii i tak też się stało.

Siatkarze MKS Ślepsk Malow Suwałki przystąpili do gry kontrolnej mocno zmotywowani i skoncentrowani, dzięki czemu zaprezentowali się z bardzo dobrej strony.

– Widać w zespole pozytywną energię i ogromnego ducha walki. Zespół bardzo dobrze komunikuje się ze sobą na parkiecie. Jesteśmy głodni występów w siatkarskiej elicie! – powiedział „na gorąco”, tuż po zakończeniu czwartkowego sparingu Adrian Stańczak, libero biało-niebieskich.

Podopieczni trenera Andrzeja Kowala wrócą do gdańskiej hali w piątek (13.09), gdzie odbędą wspólną jednostkę treningową z ekipą #GdańskichLwów.

MKS Ślepsk Malow Suwałki – Trefl Gdańsk 2:2 (24:26, 25:21, 23:25, 25:18)

MKS Ślepsk Malow Suwałki: Szerszeń 13, Siek 5, Klinkenberg 7, Takvam 8, Bołądź 18, Gonciarz, Filipowicz (libero) oraz Skrzypkowski 4, Rudzewicz, Rohnka 8, Sapiński 1, Stańczak (libero) Trefl Gdańsk: Filipiak 15, Janusz 1, Grzyb 2, Janikowski 11, Halaba 12, Mordyl 1, Olenderek (libero) oraz Kozub, Jakubiszak 1, Weber (libero), Urbanowicz 1, Crer 11

Dodaj komentarz