Zrobić coś pożytecznego i pięknego zarazem – tak można podsumować działania organizatorów programu „Z Kujawskim pomagamy pszczołom” podjętej w tym roku w Wigierskim Parku Narodowym. Inicjatorką tego przedsięwzięcia była Barbara Perkowska, Kierownik Zespołu Udostępniania Parku w Wigierskim Parku Narodowym. Wieloetapowe działanie rozpoczęto wiosną. Zgłoszony projekt rywalizował z ponad dwustoma innymi – i okazało się, że pomysły i zakres działań były tak ciekawe, że znalazł się w trzynastce wyróżnionych. Co więcej – jako jeden z trzech dofinansowany został kwotą 12 tysięcy zł (pozostałe otrzymały 6.400 zł).

Już w lipcu przystąpiono do działania. Odbyły się warsztaty, podczas których zainteresowane osoby mogły poznać gatunki roślin przyjazne pszczołom, dowiedzieć się niemal wszystkiego o życiu tych pożytecznych owadów, o zagrożeniach dla ich istnienia. Okazuje się, że wiele kwiatów, które chętnie sadzimy w naszych ogrodach, to gatunki inwazyjne, obce dla naszego regionu. Choć cieszą nasze oczy, to dla pszczół są bezużyteczne, a przecież te pożyteczne owady zapylają owoce, warzywa. Dlatego uczestnicy spotkania otrzymali listę roślin, które warto zasadzić w ogrodzie, by było on doskonałą stołówką dla pszczół od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni – a przy okazji przez wszystkie te miesiące cieszył oczy kolorami coraz to nowych zakwitających kwiatów.

Takich miododajnych roślin jest bardzo wiele – pszczoły chętnie odwiedzają owocowe sady, ale nawet niewielki kawałek ogrodu możemy uczynić miejscem przyjaznym dla tych owadów dzięki kwiatom, ziołom. Dowiedli tego uczestnicy konkursu – każdy z szesnastu zgłoszonych ogrodów pszczoły odwiedzały bardzo chętnie. W Wigierskim Parku Narodowym i w jego otulinie zrobiło się kolorowo. A jak przyznaje organizatorka – takich efektów się nie spodziewano: 7344 nowe rośliny zasadzili właściciele ogrodów, choć jak zdradza Barbara Perkowska już jedna dziesiąta byłaby cieszącym wynikiem.

W minioną niedzielę (8 września) odbyło się podsumowanie akcji. W Ośrodku Edukacji Środowiskowej na Słupiu zebrali się niemal wszyscy uczestnicy konkursu „Ogród przyjazny pszczołom”. Ważnym punktem spotkania była prezentacja wszystkich szesnastu ogrodów zgłoszonych do konkursu. Było ognisko, poczęstunek, okazja do wymiany doświadczeń. Jako że to konkurs – zatem nie zabrakło nagród. Mgr inż. Jarosław Borejszo, zastępca dyrektorea Wigierskiego Parku Narodowego wręczył laureatom specjalne dyplomy – tabliczki do zawieszenia przy zgłaszanym do konkursu ogrodzie oraz upominkowe bony.

Każdy ogród zachwycał i dowodził wkładu pracy, zatem nagrodzeni zostali wszyscy, ale nie sposób nie wspomnieć o osobach, które zgodnie z założeniami konkursu zasadziły rośliny reprezentujące najwięcej gatunków. Pierwsze miejsce zajęła Aleksandra Mackiewicz z miejscowości Krzywe, w której ogród zdobią 1132 kwiaty reprezentujące 68 gatunków przyjaznych pszczołom. Tylko 59 roślin mniej – bo 1073 zasadzili Barbara i Zbigniew Perkowscy (w sumie 58 gatunków). Na trzeciej pozycji znalazł się ogród Marii Balewicz z Mikołajewa (906 kwiatów w 38 gatunkach).

W ramach projektu powstały także ogródki przy siedzibie Dyrekcji WPN-u oraz przy skansenie. Dzięki uzyskanemu grantowi zakupiono rośliny, a w pracach ogrodniczych pomagali i słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku, i wolontariusze. Są i piękne – co podziwiać mogą odwiedzający park turyści, i wciąż służą pszczołom, których na barwnych kwiatach i ziołach widać mnóstwo.

Warto dodać, że to nie jedyne działania, które podejmowano w tym roku. Dzięki funduszowi leśnemu już można zaobserwować sporo zmian w infrastrukturze: trzy nowe parkingi z kruszywa naturalnego, remont ścieżki edukacyjnej „Płazy” w Rosochatym Rogu czy remont kładki stanowiącej część zielonego szlaku „Wokół Wigier”.

Kolejne prace – tym razem dzięki wnioskowi złożonemu Suwalsko – Sejneńskiej Lokalnej Grupy Działania planowane są rozmaite prace do zrealizowania w 2020 roku – m.in. odbudowa kładki i mostu na przesmyku między jeziorami Wigry i Leszczewek, zbudowanie platformy widokowej na końcu półwyspu klasztornego, dzięki której turyści będą mieli doskonały widok na środek plosa wigierskiego. Poza tym przewidziano remont miejsc chętnie odwiedzanych przez turystów: na Słupiu przy osadzie leśnej powstanie zadaszone miejsce wypoczynkowe, gruntowna przebudowa obejmie także plażę nad jeziorem Czarnym. Usytuowany zostanie tu pływający pomost, znajdujące się tam – nieco już wiekowe – pomosty zostaną rozebrane i na nowo odbudowane, powstanie także boisko do siatkówki oraz wiata na kajaki. Dzięki funduszom unijnym sfinansowanych zostanie 85% wydatków, pozostała kwota to wkład własny. Warto dodać, że partnerem tego ostatniego przedsięwzięcia będzie gmina Suwałki, która odpowiadać będzie za pływający pomost. Prace rozpoczną się możliwie najszybciej, by latem mieszkańcy regionu i turyści mogli cieszyć się wypoczynkiem w tym właśnie miejscu.

 

Dodaj komentarz