Prawdziwa przygoda w naturze (recenzja filmu “Nasze miejsce na Ziemi”)

Człowiek kontra natura, a może wręcz przeciwnie – człowiek w kontakcie z naturą? Film w reżyserii Johna Chestera – “Nasze miejsce na Ziemi”, w którym opowiada on o największej przygodzie swojego życia, w Cinema Lumiere w Suwałkach będzie można obejrzeć od 31 stycznia.

John i jego żona Molly w filmie dokumentalnym opowiadają o 8 latach wielkiej przygody na farmie, którą kupili, aby stworzyć bezpieczny i wymarzony dom. Ich pies – Todd – to główna przyczyna zmiany i całego zamieszania. To pierwszy i dobitny przykład, że małżeństwo problemom potrafi stawić czoła, a nie od nich uciekać. Choć oglądając film, można odnieść wrażenie, że takiej przygody Chesterowie się z pewnością nie spodziewali i nie byli na nią gotowi.

Bo jak można przygotować się na przeprowadzkę z Los Angeles i pracę – bez wiedzy i przygotowania – na 80-hektarowej farmie, na której para zamierza zasadzić 10 tysięcy drzew i ponad 200 rodzajów innych upraw oraz hodować dziesiątki gatunków zwierząt gospodarskich?

Ten film dokumentalny, doceniony na wielu festiwalach filmowych, ogląda się niemal jak film przygodowy. Każdy dzień, każdy rok przynosi inne wyzwania. Wprowadzenie bioróżnorodności na podupadłą farmę graniczy z cudem. John i Molly, mimo że proszą o pomoc specjalistów z różnych dziedzin, wreszcie będą musieli stanąć na własnych nogach i zmierzyć się samodzielnie z problemami dnia codziennego. A tych jest wiele, coraz więcej. Choć początkowo idea prowadzenia farmy przypomina utopię, z czasem plan nabiera realnych kształtów.

Zwierzęta stają się kompanami i przyjaciółmi, a na dzikie zwierzęta, atakujące te gospodarskie, Chesterowie stopniowo znajdują sposób. Tajemnica i rozwiązanie tkwią w naturze, ale tę najpierw trzeba zrozumieć i poznać. Molly i John to nietypowi farmerzy. Od początku chcieli skupić się na bioróżnorodności i głębokiej harmonii z naturą. Nie chcą niczego wydzierać Ziemi, ale pragną osiągnąć taki stan, w którym wszystkie elementy przyrody będą współdziałały, przynosząc im plon, czyli zrównoważony zysk. Działając według tej filozofii, w każdym przeciwieństwie losu, szkodniku czy chorobie zwierząt upatrują sens.

Nauka natury to jednak proces długotrwały. Ale plony, wiedza i doświadczenie… są warte każdego czasu. Ten film naprawdę warto zobaczyć.

W naszym konkursie można wygrać 2 pojedyncze bilety na dowolny pokaz filmu “Nasze miejsce na Ziemi” w Cinema Lumiere w Suwałkach. Wystarczy do 26 stycznia do godz. 20.00 wysłać do nas mailem: redakcja@niebywalesuwalki.pl odpowiedź na pytanie: Jakie jeszcze filmy opowiadają o ucieczce w naturę (wymień przynajmniej 3 tytuły)? Zwycięzców wylosujemy. Bilety wygrywają: Małgorzata Wasilewska i Bogna Badowiec.

Dodaj komentarz