Moc emocji i wrażeń. Podsumowanie trzydniowego festiwalu „Biegun Zimna”

1
509
Festiwal Biegun Zimna
foto. Agnieszka Koziak

Konkurencje sportowe, morsowanie, filmy i spotkania z gośćmi, rozmowy o podróżach i sportowych wyzwaniach – miniony weekend (31 stycznia – 2 lutego) obfitował w ciekawe i różnorodne propozycje, które w ramach festiwalu „Biegun Zimna” przygotowali organizatorzy – Fundacja „Kierunek Ultra”.

Pomysłodawczyni imprezy – Iwona Łobasiuk, zdradza, że od pewnego czasu marzyło się jej takie przedsięwzięcie łączące mniej i bardziej zaawansowanych pasjonatów biegów, podróży, zimy: Dawno to już za mną „chodziło” – takie spotkanie, nie tylko bieg, ale też sposobność, by w tym biegu przystanąć, spotkać się, porozmawiać, wymienić doświadczenia, poznać kogoś nowego.

Fundacja „Ultra” ma bogate doświadczenia w organizacji zawodów biegowych – „Biegun Zimna” to pójście krok dalej, poszerzenie propozycji, działań. Zatem prócz stricte sportowych zmagań zaplanowane zostały projekcje, spotkania z gośćmi. Świat biegu to świat przełamywania siebie, pokonywanie granic, można tego dokonywać na różne sposoby, stad pomysł, by zaprosić osoby, które swoim doświadczeniem pokazują, że można dużo, że granice są w naszej głowie, że warto realizować marzenia, sięgać dalej – wyjaśnia Iwona Łobasiuk.

A jako że Suwalszczyzna uznawana jest za polski biegun zimna, zatem termin organizacji imprezy stał się niejako oczywisty. Festiwal daje możliwość pokazania naszego świata właśnie zimą, gdy wszystko wygląda inaczej i nie jest do końca zbadane – opowiada organizatorka. Z kolei włączenie tematyki górskiej wynikło ze znacznej odległości naszego regionu od gór – Aby pobiegać w górach, musi przejechać całą Polskę – postanowiłam te góry zaprosić do siebie, stąd inspiracja Festiwalem Górskim im Andrzeja Zawady z Lądka Zdrój – tłumaczy.

Imprezę rozpoczął bieg nocny nazwany przez organizatorów Nocnym Patrolem na dystansie 12,5 km. Ścieżka prowadziła traktem, lasem, szutrem, było trochę asfaltu, a wszystko w sąsiedztwie Wigierskiego Parku Narodowego. Start i metę wyznaczono w położonym na skraju lasu pensjonacie Sowa w Lipniaku (ok 10 km od Suwałk). W biegu wystartowało 34 zawodników.Wśród mężczyzn triumfował Bartłomiej Osior (czas 0:46:15), drugą pozycję zajęli ex-aequo Kamil Ołowski i Daniel Bochenko z czasem 52 minuty 18 sekund. Trzeci był Artur Kolęda (55 minut, 5 sekund). Z pań najszybciej na metę dotarła Patrycja Bereznowska (57 minut). Druga była Joanna Karczewska – jej czas był gorszy o 37 sekund. Trzecia – Marzena Łaskowska – przebiegła dystans w godzinę i dziewiętnaście sekund.

Sobotni poranek to morsowanie z Patrycją Bereznowską. Świetnie prowadzone spotkanie pozwoliło nawet początkującym złapać bakcyla do kontynuowania takich doświadczeń. Wiele ciekawych wrażeń dostarczyły także spotkania z gośćmi festiwalu – Patrycją Bereznowską, mistrzynią Badwater oraz wielokrotną mistrzynią biegów 24-godzinnych, zwyciężczynią Spartatlonu. O swoich sportowych doświadczeniach opowiadał także Piotr Hercog, od ćwierć wieku uprawiający sporty outdorowo-wytrzymałościowe, uczestnik kilkudziesięciu zawodów multidyscyplinarnych w Polsce i na świecie. Z kolei podróże i kulinarne doświadczenia zbierane w bliższych i dalszych zakątkach kuli ziemskiej przybliżyli słuchaczom Arkadiusz Makowski i Agata Wilk, współtwórcy bloga Smaczne Podróże. Swoje fotografie zaprezentowała Emilia Ułanowicz – która tak mówi o sobie: „Robię zdjęcia, bo najzwyczajniej w świecie to lubię i po prostu chcę to robić. Fotografuję od niemal 20 lat. Specjalizuję się w fotografii portretowej i reportażu”. Spotkania były przeplatane projekcjami filmów w ramach Lądek Tour Festiwal.

W niedzielę odbył się kolejny bieg – Śnieżna Odyseja. Na dystansie 27 km w północnej części Wigierskiego Parku Narodowego ścigało się 54 zawodników. Triumfowali – wśród mężczyzn Bartłomiej Osior (czas 1:44:23), wśród kobiet – Patrycja Bereznowska (czas 2:10:52). Drugie miejsce wśród mężczyzn zajęli ex-aequo Andrzej Godlewski i Kamil Ołowski (z czasem godzina, 56 minut, 41 sekund). Podium zamknął Norbert Jachymczyk (1:58:19). Jako druga z pań zameldowała się na mecie Joanna Karczewska (czas 2:18:07), trzecia była Marzena Łaskowska, która dystans 27 kilometrów przebiegła w czasie 2:19:49.

Impreza odbywa się pod Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Suwałk oraz pod Honorowym Patronatem Wójta Gminy Suwałki.

Autorzy zdjęć: Agnieszka Koziak, Mariusz Rosłaniec, Sławomir Potocki oraz Waldemar Bury

1 KOMENTARZ

Leave a Reply