Będzie znacznie drożej niż dotychczas. Przetarg na prowadzenie schroniska w Suwałkach – opiekę nad zwierzętami i ich odłów – został rozstrzygnięty. Wygrała go firma założona na potrzebę udziału w postępowaniu przetargowym.

Firma „Marol”, która wygrała przetarg, o czym pisaliśmy na początku lutego, będzie prowadzić schronisko w Suwałkach od marca do końca grudnia 2022 roku.

Jak podkreśla Kamil Sznel, naczelnik Wydziału Obsługi Prezydenta, Komunikacji Społecznej i Promocji – firma spełniła wszystkie wymagania formalne, co pozwoliło na pozytywne rozstrzygnięcie postępowania przetargowego.

O wyborze nowego operatora schroniska w Suwałkach mówi Kamil Sznel:

Firma będzie zobowiązana do promowania adopcji bezdomnych zwierząt oraz do prowadzenia działań z zakresu wolontariatu – co może czynić również we własnym zakresie. A to właściwie wykluczyłoby zaangażowanie organizacji pozarządowych, od których interwencji zaczęła się cała sytuacja. Przypomnijmy, że po spotkaniu w suwalskim Ratuszu – z radnymi oraz przedstawicielami NGO-sów – i fali krytyki, która pojawiła się w przestrzeni publicznej, właściciel schroniska wycofał się z umowy z miastem.

Suwalski samorząd zdecydował się wówczas na wydzierżawienie obiektu schroniska za 23 tys. złotych miesięcznie. Kolejnym krokiem był wybór operatora obiektu, który zająłbym się odłowem i opieką nad bezdomnymi zwierzętami. Oprócz firmy „Marol”, żaden inny podmiot ani organizacja pozarządowa, nie wystartowały w przetargu.

W efekcie kumulacji kosztów, z budżetu miasta na prowadzenie schroniska tylko w tym roku zostanie przeznaczona kwota powyżej 1 mln złotych. To niemal o połowę więcej niż dotychczas. Wszyscy zapłacimy więcej, w końcu to pieniądze publiczne. Dla porównania, zgodnie z poprzednią umową na realizację tych samych zadań, przeznaczona była kwota 507 tys. złotych.

Jedna firma wystartowała w przetargu na prowadzenie schroniska. Działa od… wczoraj

1 KOMENTARZ

Leave a Reply