Stęsknieni suwalscy kibice długo musieli czekać na PlusLigę – nieco ponad pół roku. W czwartek (26 października) Ślepsk Malow podejmował w Suwałki Arena trzeci zespół ubiegłego sezonu – Asseco Resovię Rzeszów. Niespodzianki w Suwałki Arena nie było, biało-niebiescy ulegli utytułowanym gościom 0:3. Jedynie w ostatnim secie można było mieć nadzieję – bo biało-niebiescy prowadzili 14:11 – ale Rzeszowianie wnet doszli i wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Tak wiec siłą rzeczy suwalski klub ma na koncie wciąż trzy punkty, które zdobył w wyjazdowym meczu pierwszej kolejki z Norwidem (oficjalnie Exact Systems Hemarpol) Częstochowa.
Ślepsk Malow Suwałki – Asseco Resovia Rzeszów 0:3 ( -21, -19, -21)
MVP: Torey DeFalco

Ślepsk Malow – Asseco Resovia Rzeszów 0:3; MVP: Torey DeFalco (z lewej Komisarz: Paweł Kuciński, z prawej wiceprezydent Suwałk Roman Rynkowski)
© 2023 Wojciech Otłowski
Ślepsk Malow Suwałki: Sánchez, Filipiak (17), Stern (7), Halaba (10), Gallego (2), Macyra (4), Czunkiewicz (libero) oraz Stajer (2), Żakieta, Kaciczak, Bucujlević.
Asseco Resovia Rzeszów: Bucki (8), Kłos (5), Kochanowski (13), Drzyzga (1), Louati (8), DeFalco (22), Zatorski (libero) oraz Staszewski, Čebulj (2).
W poniedziałek (31 października) Ślepsk Malow zagra w Katowicach. Biało-niebiescy wrócą do Suwałki Arena 5 listopada, kiedy to o godzinie 14:45 podejmą Czarnych Radom.
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski









