W meczu 31 kolejki III ligi piłkarskiej (I grupa) Wigry Suwałki przegrały w Skierniewicach z Unią 1:2. Biało-niebiescy zdołali nawet zdobyć pierwszą bramkę, ale ostatecznie lider potrafił przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
W jesiennym meczu na Zarzeczu obie drużyny wydawały się godnymi siebie rywalami, myślącymi o awansie. W przerwie zimowej, jak wiadomo, dużo się w tej kwestii zmieniło. A jednak znów o wygranej skierniewiczan zadecydowała jedna bramka.

© 2024 Wojciech Otłowski
Unia zmierza do II ligi. O ile nie powinie się jej noga w meczach z Sokołem Aleksandrów Łódzki oraz Polonią Lidzbark Warmiński, to może sobie nawet pozwolić na przegraną w pojedynku z bezpośrednim rywalem o awans, czyli Legią II Warszawa.
Natomiast Wigry spadły na dziewiąte miejsce w tabeli (42 punkty, bilans bramowy 40:32), acz mają jeden mecz zaległy – oczywiście ten ze Stomilem. Następne spotkanie biało-niebiescy rozegrają w niedzielę, 25 maja, o godzinie 18. Rywalizować będą z Lechią Tomaszów Mazowiecki.
Unia Skierniewice – Wigry Suwałki 2:1 (1:1)
Zdjęcie główne pochodzi z jesiennego meczu Wigry Suwałki – Unia Skierniewice.
Mnóstwo emocji na Zarzeczu, jednak punktów brak. Wigry Suwałki – Unia Skierniewice 2:3











