Od 28 sierpnia w suwalskim kinie Cinema Lumiere będzie można zobaczyć „Gorzkie święta” („Amarga Navidad”) – najnowszy film Pedra Almodóvara, który w maju znalazł się w Konkursie Głównym 79. Festiwalu Filmowego w Cannes. To powrót hiszpańskiego reżysera do hiszpańskojęzycznego kina po „W pokoju obok” i jednocześnie film mocno zanurzony w jego własnych artystycznych obsesjach: pamięci, twórczości, relacjach między życiem a fikcją oraz cenie, jaką czasem płaci się za zamienianie rzeczywistości w sztukę.
W centrum historii znajduje się Elza (Bárbara Lennie), reżyserka pracująca przy reklamach, która zmaga się z atakami paniki i konsekwencjami niewyrażonej żałoby po śmierci matki. Jej historia okazuje się jednak częścią większej, znacznie bardziej przewrotnej układanki. Równolegle poznajemy Raúla Rossettiego (Leonardo Sbaraglia), uznanego reżysera przeżywającego kryzys twórczy. Kiedy tragedia dotyka jedną z jego najbliższych współpracownic, artysta zaczyna czerpać z jej historii materiał do kolejnego filmu.
I właśnie tutaj Almodóvar zaczyna swoją najbardziej interesującą grę. Raúl pisze o Elsie, Elsa próbuje napisać własną historię, a granica pomiędzy tym, co wydarzyło się naprawdę, a tym, co zostaje przetworzone przez wyobraźnię, staje się coraz mniej oczywista. Nie jest to tylko formalna zabawa. Reżyser stawia pytanie o moralność twórcy: czy cudze doświadczenie może stać się materiałem artystycznym? Co dzieje się z prawdą, kiedy zostaje podporządkowana dramaturgii? I czy autor ma prawo opowiadać historię kogoś innego, jeśli dzięki temu powstaje dobre dzieło?
To jeden z tych filmów Almodóvara, w których „film o filmie” staje się pretekstem do rozmowy o samym procesie tworzenia. Konstrukcja przypomina szkatułkę – kolejne poziomy opowieści odbijają się w sobie, a bohaterowie stają się dla siebie nawzajem lustrami. Krytycy zwracali uwagę właśnie na tę metacinematograficzną konstrukcję oraz na bardzo osobisty charakter filmu. „Gorzkie święta” można odczytywać jako rodzaj autofikcji, w której Almodóvar przygląda się również własnej pozycji jako autora i twórcy.
Nie oznacza to jednak, że jest to film skierowany wyłącznie do wielbicieli kina Almodóvara. Owszem, znajdziemy tu charakterystyczne dla niego intensywność emocji, wyraziste postaci, humor i niezwykle świadomą warstwę wizualną. Kolor w „Gorzkich świętach” nie pełni wyłącznie funkcji dekoracyjnej – jest częścią opowiadania i pomaga rozróżniać kolejne poziomy rzeczywistości i fikcji. Zwracał na to uwagę także oficjalny serwis festiwalu w Cannes.
Najmocniejszym punktem filmu pozostają aktorzy. Bárbara Lennie tworzy postać, która łączy pozorną chłodną kontrolę z narastającym napięciem, a Leonardo Sbaraglia przekonująco pokazuje człowieka, który coraz bardziej wikła się we własną opowieść. Ważną rolę otrzymała również Aitana Sánchez-Gijón jako Mónica, wieloletnia współpracowniczka Raúla. W obsadzie znaleźli się także Victoria Luengo, Patrick Criado, Milena Smit, Quim Gutiérrez i Rossy de Palma.
Warto przy tym zaznaczyć, że „Gorzkie święta” nie są filmem bez wad. Część zagranicznych recenzentów docenia ambicję i konstrukcję filmu, ale wskazuje również na jego skłonność do autorefleksji, która momentami może prowadzić do nadmiernego intelektualizowania historii. Pojawia się zarzut, że Almodóvar chwilami bardziej rozmawia ze swoim własnym dorobkiem niż z widzem. Z drugiej strony właśnie ta bezpośrednia konfrontacja twórcy z własnym stylem i tematami stanowi o oryginalności filmu.
„Gorzkie święta” są więc propozycją dla widzów, którzy lubią kino pozostawiające po seansie coś więcej niż tylko wrażenie dobrze opowiedzianej historii. Almodóvar pyta tu, ile z naszego życia pozostaje naszym własnym doświadczeniem, a ile staje się opowieścią, którą nieustannie konstruujemy na nowo. To film o pamięci i stracie, ale także o potrzebie tworzenia – i o odpowiedzialności, która pojawia się wtedy, gdy zaczynamy opowiadać historie innych ludzi.
Wygraj bilety na „Gorzkie święta”!
Z okazji premiery filmu mamy dla naszych Czytelników konkurs. Do wygrania są dwa pojedyncze bilety na seans „Gorzkich świąt”. Pytanie konkursowe brzmi: Który film Almodovara cenisz najbardziej i dlaczego? Liczymy na kreatywność, poczucie humoru. Odpowiedzi należy przesyłać na adres redakcja@niebywalesuwalki.pl do 24 sierpnia 2026 roku do godz. 14.00. W tytule wiadomości prosimy wpisać „Gorzkie święta – konkurs”. Na autorów dwóch najciekawszych odpowiedzi czekają pojedyncze bilety na film.










