Co zostaje z człowieka, gdy świat, który znał, przestaje istnieć? Ridley Scott, twórca „Obcego”, „Łowcy androidów” i „Marsjanina”, sięga po kolejną historię z gatunku science fiction. „Gwiazdozbiór psa” („The Dog Stars”) to postapokaliptyczna opowieść o stracie, samotności, przetrwaniu i nadziei. Film od 28 sierpnia będzie można oglądać w Cinema Lumiere w Suwałkach.
Fot. Materiały promocyjne.
Film jest adaptacją powieści „The Dog Stars” autorstwa Petera Hellera z 2012 roku. Za scenariusz odpowiada Mark L. Smith, a w głównych rolach występują Jacob Elordi, Josh Brolin, Margaret Qualley i Guy Pearce.

Obraz świata po pandemii
Ludzkość została niemal doszczętnie zdziesiątkowana przez pandemię. Ci, którzy przetrwali, próbują funkcjonować w świecie pozbawionym dawnego porządku, a opuszczone tereny przemierzają niebezpieczne grupy szabrowników zwane Żniwiarzami.
Hig, były pilot cywilny, mieszka na opuszczonym lotnisku razem ze swoim psem. Stracił bliskich, w tym żonę, a jego jedynym sąsiadem jest Bangley, uzbrojony były żołnierz piechoty morskiej. Ich codzienność podporządkowana jest przetrwaniu. Hig ma jednak coś, co pozwala mu na chwilę oderwać się od rzeczywistości. Od czasu do czasu wsiada do swojej cessny z 1956 roku i odbywa loty nad wymarłym światem. To namiastka dawnego życia, którego nie da się już odzyskać.
Wszystko zmienia się, kiedy przez radio dociera do niego tajemnicza transmisja. Usłyszany głos daje Higowi nadzieję, że gdzieś istnieje bezpieczniejsze miejsce i ludzie, z którymi można zbudować przyszłość. Bohater podejmuje ryzyko i wyrusza w kierunku Grand Junction.
Science fiction według Ridley’a Scotta
Za kamerą stanął Ridley Scott, reżyser, którego nazwisko od dekad jest mocno związane z kinem science fiction. „Obcy – ósmy pasażer Nostromo” i „Blade Runner” wyznaczyły kierunki rozwoju gatunku, a późniejszy „Marsjanin” pokazał, że Scott potrafi łączyć widowiskowość z opowieścią o ludzkiej determinacji.
„Gwiazdozbiór psa” przenosi jego zainteresowanie przyszłością w znacznie bardziej kameralną przestrzeń. Zamiast wielkiej cywilizacji oglądamy świat po jej upadku, w którym najważniejsze stają się podstawowe potrzeby: bezpieczeństwo, jedzenie, schronienie, bliskość drugiego człowieka i poczucie, że warto jeszcze czekać na jutro. W roli Higa występuje Jacob Elordi. Bangleyem jest Josh Brolin, Cima – Margaret Qualley, a Guy Pearce wciela się w Popsa. W obsadzie znaleźli się również Allison Janney i Benedict Wong.
Zdjęcia do filmu realizowano we Włoszech, między innymi w regionach północnych Włoch, w okolicach Rzymu oraz w studiach Cinecittà. Surowe, niemal wyludnione krajobrazy stają się ważnym elementem opowieści o świecie, w którym natura i przestrzeń pozostały, ale człowiek stracił swoją dawną pozycję.

Czy po końcu świata można jeszcze zacząć od nowa?
„Gwiazdozbiór psa” wykorzystuje znany motyw postapokalipsy, ale jego punktem wyjścia nie jest wyłącznie walka o przetrwanie. Historia Higa stawia pytanie o to, co właściwie oznacza przeżyć, kiedy straciło się niemal wszystko. Ważną rolę odgrywa także jego pies – jeden z ostatnich bliskich mu towarzyszy. W świecie pozbawionym dawnych relacji i zasad właśnie więź między człowiekiem a zwierzęciem przypomina, że nawet po katastrofie pozostaje potrzeba przywiązania i odpowiedzialności za drugą istotę. Film może więc zainteresować nie tylko miłośników science fiction i kina postapokaliptycznego. To również opowieść o samotności, pamięci i próbie znalezienia nadziei w świecie, który przestał przypominać ten sprzed katastrofy.
Mamy dla Was dwa pojedyncze bilety na film „Gwiazdozbiór psa”. Pytanie konkursowe brzmi: Wyobraź sobie, że świat, który znasz, właśnie przestał istnieć. Musisz wyruszyć w drogę, ale możesz zabrać ze sobą tylko trzy rzeczy. Co wybierasz i dlaczego? Na odpowiedzi czekamy do 25 sierpnia 2026 roku, do godz. 15.00, odpowiedzi prosimy przesyłać do nas mailem: redakcja@niebywalesuwalki.pl. Dwa pojedyncze bilety otrzymają osoby, których odpowiedzi uznamy za najciekawsze i najbardziej kreatywne. W wiadomości należy podać swoje imię i nazwisko. Bilety wygrywają: Ania Kot i Michał Trocki.










