- Reklama -

Kukłady, głazy, okruchy pamięci, obrazy Mariana Murawskiego znów w Suwałkach

Na zdj. Marian Murawski.
Na zdj. Marian Murawski.

Od ostatniej wystawy Mariana Murawskiego w Suwałkach minęło 11 lat. Tego pochodzącego z Suwalszczyzny artystę wciąż inspirują lokalne krajobrazy, wspomnienia z młodości.

Marian Murawski urodził się w Podleszczewie k. Suwałk i choć życie rzucało go w różne miejsca kraju i świata, nigdy nie zapomniał o domu. To właśnie na podwórku tego artysty kilka lat temu „wyrósł” biały dąb, ocalony od totalnego zniszczenia w formie instalacji. Więcej w artykule: W przestrzeni marzeń.

W patio Suwalskiego Ośrodka Kultury w piątek – 4 lipca pojawiła się jednak inna ekspozycja. Obrazy powstałe w ciągu kilkudziesięciu lat twórczości Mariana Murawskiego wymagałyby znacznie większej przestrzeni. Te wybrane to w pewnym sensie retrospektywa i powrót do korzeni. – To znaki mojej pamięci z dzieciństwa – zaznacza autor. Mimo że kierunek, który obrał w swej twórczości ten malarz, to abstrakcja, na płótnach wciąż rozpoznać można zimowe krajobrazy, głazy, drzewa i płoty. Płoty, inaczej Kukłady to znak rozpoznawczy Murawskiego. W jednym z wywiadów dla portalu Art & Business Marian Murawski powiedział, że „prekursorami współczesnych instalacji artystycznych byli polscy chłopi”. – Jeszcze nie tak dawno, gdy wchodziło się na wiejskie podwórka, rządził tam pozorny bałagan. Pozostawione jak bądź części maszyn, tu jakaś kosa, tam drabina czy brona. Dla mnie to gotowy układ artystyczny, kompletna kompozycja. Tym się inspiruję, z tego powstają moje „martwe natury pejzażu” – tłumaczył wówczas.

Obserwacja przyrody, otoczenia stała się nawykiem artysty, skłaniającym do refleksji, rozbicia obrazu na cząsteczki i tworzenia zupełnie nowych konstrukcji i skojarzeń. Powstały w jego umyśle powiązania nietypowe i oryginalne, jak „sklepienie niebieskie, które jest tak naprawdę podniebieniem paszczy Boga, który połknął świat niczym wieloryb Jonasza”.

Wśród prezentowanych prac uwagę zwraca obraz „Kukłady w chóralnym lamencie”, nie tylko ze względu na swój tytuł. – Źródłem kompozycji jest zdarzenie z czasów wojny, które widziałem jako dziecko. Spod wsi Biała Woda Niemcy prowadzili kolumnę rosyjskich jeńców. Szli wycieńczeni, żałośnie śpiewając, a po drodze jedli wszystko, co dało się włożyć do ust, trawę, papier. Raz po raz padali martwi. Za tym pochodem jechały dwie chłopskie furmanki, na których układano umarłych – wspomina autor.

Pomysł prezentacji prac Mariana Murawskiego pojawił się już 1,5 roku temu, podczas rozmowy artysty z Czesławem Renkiewiczem. Jak podkreślił podczas wernisażu prezydent Suwałk – malarz prócz tego, że pełni rolę ambasadora Suwałk w Warszawie, wspiera lokalne inicjatywy – był sponsorem pomnika JP II oraz fundatorem wyprawek dla dzieci przekazywanych przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

Prace Mariana Murawskiego w patio SOK będą prezentowane do końca sierpnia.

Marian Murawski dyplom z najwyższym wyróżnieniem w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie zdobył u prof. Józefa Mroszczaka (grafika użytkowa), oraz u prof. Wojciecha Fangora (malarstwo). Przez cztery lata pracował jako asystent na wydziale grafiki, u profesora Józefa Mroszczaka. Następnie pracował jako wykładowca w dziedzinie ilustracji i grafiki książkowej w Intituto Cubano del Libro w Hawanie. Uprawia malarstwo, grafikę książkową, ilustrację, projektuje opakowania, reklamy, plakaty. Jest laureatem wielu wyróżnień i nagród. Więcej informacji na stronie: www.art-m.pl

Fot. Niebywałe Suwałki

Najnowsze artykuły

Muzyka, malarstwo, fotografia – trwa XXII Letnia Filharmonia AUKSO

Poniedziałek to czas, gdy z naładowanymi po weekendzie bateriami...

O przyrodzie na polskim biegunie zimna. Recenzja „Puszczy Augustowskiej” Doroty Zawadzkiej (do wygrania książki)

Dorota i Grzegorz Zawadzcy w książce „Puszcza Augustowska" prowadzą...

Sonore LAB gra Vivaldiego. Inauguracja XXII Letniej Filharmonii AUKSO

Niedzielny (26 lipca) koncert w Ośrodku Czytelnictwa i Kultury...

Kwartludium, zespół muzyki współczesnej, wystąpił w Sejnach – fotorelacja

W czwartkowy wieczór (23 lipca) w sejneńskiej Białej Synagodze,...

Wigrosfera nad Wigrami. Koncert Atom String Quartet – jazz w stylu funky

Organizatorzy festiwalu „Wigrosfera” często zapraszają odbiorców na koncerty na...

Pierwszy dzień WigroSfery w byłym kinie Bałtyk. Na scenie Hancza oraz Immortal Onion

W powoli zmieniających się przestrzeniach byłego kina Bałtyk w...
Reklama

Pozostałe artykuły

Muzyka, malarstwo, fotografia – trwa XXII Letnia Filharmonia AUKSO

Poniedziałek to czas, gdy z naładowanymi po weekendzie bateriami mamy energię na rozmaite działania. Tak uznali też organizatorzy XXII Letniej Filharmonii AUKSO i zaproponowali...

O przyrodzie na polskim biegunie zimna. Recenzja „Puszczy Augustowskiej” Doroty Zawadzkiej (do wygrania książki)

Dorota i Grzegorz Zawadzcy w książce „Puszcza Augustowska" prowadzą czytelników przez las, który wciąż potrafi zaskoczyć, roślinnością, zwyczajami zwierząt, a nawet... obecnością niedźwiedzia. Recenzja książki...

Sonore LAB gra Vivaldiego. Inauguracja XXII Letniej Filharmonii AUKSO

Niedzielny (26 lipca) koncert w Ośrodku Czytelnictwa i Kultury Gminy Suwałki w Płocicznie to pierwszy akord rozpoczynającej się Filharmonii AUKSO. Po pewnej przerwie wydarzenie...