W cyklu „Przedpremierowo” – „Fotograf” i „Foxcatcher”

Foxcatcher - na zdj.: Bennett Miller, Channing Tatum, Mark Ruffalo.

Nowy film reżysera „Małej Moskwy” i niepokojącą opowieść, inspirowaną prawdziwą historią, w dodatku w znakomitej obsadzie ocenia dziennikarz Artur Cichmiński.

Artur Cichmiński będzie w piątek, 9 stycznia gościem audycji w Polskim Radiu PR 1. O godz. 20.20 w „Magazynie Bardzo Filmowym” opowie o nadchodzących premierach.

Reżyser Waldemar Krzystek ma na swoim koncie wiele serialowych produkcji. Ostatnim jego „wypustem” (z 2012 r.) stała się „Anna German. Tajemnica białego anioła”, wcześniej spod jego ręki wyszły m.in.: „Fala zbrodni” i „Czas honoru”. Głośnym filmem była z kolei „Mała Moskwa”, która zdobyła Orły i Złote Lwy w różnych kategoriach. Krzystek powraca teraz z polsko-rosyjską produkcją „Fotograf”, w której rodzimi aktorzy grają role drugo- i trzecioplanowe.

fotograf– Z tym filmem mam pewien problem. Mimo że jest przyzwoicie zrobiony i trudno go określić półproduktem, w którym na siłę trzeba szukać cech produkcji hollywoodzkich, dochodzi w nim do przesytu od strony fabularnej – ocenia Artur Cichmiński. – Krzystek oddaje ducha gatunku, jednak w pewnym momencie widz się w tej produkcji gubi, niestety, mam wrażenie, że gubią się też twórcy – dodaje dziennikarz. Reżyser wpadł w pajęczynę, którą sam utkał, ale mimo wszystko, „Fotografa” ogląda się przyjemnie.

To film z potencjałem. Niesie pozytywny ładunek cech kina gatunkowego, zawiera intrygę, zagadkę, która od strony logiki nieco kuleje. – Krzystek przeciąga strunę, choć sam pomysł jest trafiony – to naprawdę fajnie przemyślana intryga – twierdzi Cichmiński. Dziennikarz „nie kupuje” też sposobu przedstawienia przeszłości polsko-radzieckiej. Dużo w „Fotografie” stereotypów, dystansu i wzajemnej pogardy obu narodów. Polacy i Rosjanie wypadają w kilku scenach śmiesznie i nie jest to przypadek, ale pewna złośliwość ze strony twórcy. Widzowie mają szansę rozpoznać też kilka scen wyjętych wprost z „Małej Moskwy”, stanowiących podpis Krzystka.

– Warto obejrzeć, choć nie jest to wybitne dzieło. Seans na pewno nie jest ciężkim przeżyciem. Można liczyć na dreszczyk emocji – podsumowuje Artur Cichmiński.

„Fotografa” będzie można obejrzeć w Suwałkach w cyklu „Kino konesera” w Cinema Lumiere podczas jedynego seansu w dniu 27 stycznia. Już teraz zapraszamy!

W naszym konkursie można wygrać 2 pojedyncze wejściówki na seans. Wystarczy odpowiedzieć prawidłowo na pytanie: Jeden z głównych aktorów „Fotografa” w latach 90. zagrał w filmie sensacyjnym z Georgem Clooney’em i Nicole Kidman. Jaki tytuł nosił ten film i jak brzmi nazwisko tego aktora? Odpowiedzi prosimy przesyłać mailem: redakcja@niebywalesuwalki.pl KONKURS ROZSTRZYGNIĘTY!

Mieszkańców Moskwy terroryzuje nieuchwytny seryjny morderca. Funkcjonariusze milicji nadali mu przydomek „Fotograf”, gdyż przy ciałach ofiar zostawia kartoniki z numerami, stosowane przez ekipy śledcze, kiedy fotografują miejsca zbrodni. Tropy prowadzą do dawnego garnizonu Armii Radzieckiej w Legnicy i serii dramatycznych wydarzeń, które rozegrały się tam w latach 70. Rosyjska ekipa dochodzeniowa wyrusza do Polski, korzystając na miejscu ze wsparcia oficera lokalnej policji (Adam Woronowicz). W składzie ekipy jest milicjantka Natasza – jedyna osoba, która rozmawiała z mordercą i zdołała przeżyć. Jedyna, która jest w stanie go rozpoznać, gdyby doszło do konfrontacji (opis dystrybutora).

Kadr z filmu "Foxcatcher".
Kadr z filmu „Foxcatcher”.

Najlepsze historie pisze życie. Tak się złożyło, że rok 2015 rozpoczął się od premier filmowych, które czerpią z autentycznych wydarzeń. Angelina Jolie skupiła się na „Niezłomnym” – Louisie Zamperinim, za kilka tygodni widzowie obejrzą „Teorię wszystkiego”, w której James Marsh próbuje sięgnąć do czasów studenckich Stephena Hawkinga. W piątek, 9 stycznia w kinach pojawi się „Foxcatcher” Bennetta Millera („Capote”, „Moneyball”).

– To film fenomenalny, zdziwiłbym się, gdybym nie skończył z Oscarem – uważa Artur Cichmiński. „Foxcatcher” to jedna z tych produkcji, którą można zakwalifikować do kina wybitnego. – Bardzo osobista wypowiedź, historia oparta na faktach, charakteryzująca się psychologicznym skupieniem na postaci – definiuje dziennikarz. W filmie wybrzmiewa prawda o Ameryce – kraju, w którym liczy się sukces. A sukces osiągnąć można w różny sposób, środki przestają mieć znaczenia, ponieważ wartości wyznawane przez ludzi nie są te same dla wszystkich. To więc także film o manipulacji i ludzkich słabościach. O tym, że siła człowieka jest pozorna, a ambicja może niszczyć. – Ten dramat pochłania, chwyta za splot słoneczny i zgniata – dodaje Artur Cichmiński, zapewniając, że wizyta w kinie to duże przeżycie. – Amerykanie udowodnili po raz kolejny, że potrafią robić kino ambitne – surowe, intelektualne, w dobrym stylu – podkreśla dziennikarz filmowy.

Na ekranie Steve Carell jako John du Pont, Mark Ruffalo jako David Schultz i… Channing Tatum jako jego młodszy brat – Mark Schultz. – Spotkałem się z opinią, że Tatum odstrasza od tego filmu. Uważam jednak, że jest tu dobrze prowadzony, reżyser wykorzystał w 100 proc. potencjał jego aparycji – tłumaczy Artur Cichmiński, zaznaczając, że dobrze zagrać można również „tępym wyrazem twarzy”.

„Foxcatcher” to jedna z lepszych realizacji w tym roku, w której drobiazgowo ułożone puzzle tworzą mroczną historię o naturze człowieka.

Na zdj. Artur Cichmiński (fot. Wojciech Otłowski).
Na zdj. Artur Cichmiński (fot. Wojciech Otłowski).

Artur Cichmiński, ur. 1972 w Suwałkach. Krytyk filmowy, dziennikarz i felietonista, komentator wydarzeń branżowych. Wieloletni dziennikarz portalu Stopklatka.pl. Przeprowadzał wywiady z kluczowymi postaciami rodzimej sceny oraz ekranu, w tym między innymi z: Robertem Więckiewiczem, Maciejem i Jerzym Stuhrem, Andrzejem Sewerynem, Marcinem Dorocińskim, Markiem Kondratem, Andrzejem Chyrą, Tomaszem Kotem czy Wojciechem Pszoniakiem, a także Agnieszką Grochowską, Sonią Bohosiewicz, Stanisławą Celińską, Magdaleną Cielecką, Joanną Kulig i wieloma innymi. Poza tym wywiadu udzielali mu tacy twórcy polskiego kina jak: Agnieszka Holland, Andrzej Wajda, Wojciech Marczewski, Juliusz Machulski, Janusz Majewski, a także Patryk Vega, Wojciech Smarzowski czy Janusz Morgenstern oraz wielu, wielu innych.

Jako ekspert i komentator zapraszany jest regularnie do stacji telewizyjnych: TVP Info, Superstacja, TVP2. Komentuje także premiery filmowe w telewizyjnym magazynie Qadrans Qltury. Również gość specjalny w studiach: radiowej Trójki, radiowej Czwórki czy radia Roxy Fm i Tok Fm, oraz Radia 24.pl. Oprócz portalu Stopklatka.pl, publikował również w takich magazynach, jak Cinema, Machina, ale też Activist oraz Hiro.

Obecnie razem z Michałem Montowskim współtworzy program Magazyn Bardzo Filmowy w Polskim Radiu pr. I. Współpracuje też z TVP2. Prowadzi zajęcia z Edukacji Filmowej dla Fundacji Nowe Horyzonty.

Dodaj komentarz