
Ten film zafascynował Jane Campion i Sophię Coppolę, zafascynował też liczną publiczność festiwalową oraz kinową, która już pod koniec stycznia 2015 roku mogła obejrzeć „Cuda” w reżyserii Alice Rohrwacher. We wtorek, 10 lutego o godz. 18.45 w suwalskim „Cinema Lumiere” ten film zostanie zaprezentowany w cyklu „Kino konesera”.
Na podst. materiałów prasowych.
„Cuda” to laureat Grand Prix na festiwalu w Cannes. Film młodej reżyserki Alice Rohrwacher opowiada prawdziwą historię jej dorastania w ekscentrycznej rodzinie, mieszkającej w wielkim, starym domu w Toskanii.
Kiedy lato dobiegnie końca, nic już nie będzie takie samo w życiu Gelsominy i jej trzech młodszych sióstr. Dziewczyna mieszka z dala od cywilizacji, w ukrytym zakątku na włoskiej prowincji, gdzie trudno jeszcze spotkać turystów. To właśnie tutaj przenieśli się jej rodzice, dawni członkowie hippisowskiej komuny, by żyć blisko natury i chronić swoje dzieci przed „upadkiem świata”.
Tego lata, jak co roku, większość dni będzie upływała rodzinie na tradycyjnej produkcji miodu, z której z trudem udaje im się związać koniec z końcem. Jednak po raz pierwszy surowe reguły narzucone przez ojca ulegną rozluźnieniu. Gelsomina marzy bowiem, by uratować rodzinę przed bankructwem i zdobyć wielką nagrodę w telewizyjnym teleturnieju prowadzonym przez tajemniczą Milly Catenę (Monica Bellucci). Choć stoi to w całkowitej sprzeczności z poglądami i wartościami, które do tej pory wpajał w nią ojciec, dziewczyna za wszelką cenę będzie starała się przekonać go do tego pomysłu.
„Cuda” są filmem o życiu na wsi, o wyjątkowej miłości między ojcem i córkami, o tęsknocie za męskim potomkiem, o zwierzętach i małych ludzikach żyjących w telewizorze. To film, w którym bohaterowie mówią w dialekcie z prowincji Viterbo, ale kiedy się zdenerwują sięgają też po francuski i niemiecki. „Cuda” to baśń.
– W pewnym momencie zawsze ktoś mnie pyta skąd jestem. Oczywiście wolałabym odpowiedzieć „z Rzymu” albo „z Mediolaniu”, co zamykałoby temat. Najczęściej jednak kończę, opowiadając, że pochodzę z prowincji na granicy Umbria-Lazio i Toskanii, gdzie mieszkają ludzie z różnych kultur. Czasami zdarza się, że osoba, z którą rozmawiam, zna te regiony. „Tak, tak. Byłem w Civita w poprzednią niedzielę. Czułem się, jakbym na jeden dzień cofnął się do średniowiecza”. Właśnie takie rozmowy były pierwszym impulsem do zrealizowania „Cudów”. Uświadomiły mi one, że ludzie postrzegają wieś albo małe miasteczka jako nieskażone cywilizacją miejsca poza czasem, gdzie niewiele się zmieniło. Tymczasem, jeśli spojrzeć na nie od środka, okazuje się, że to więzienia, na które ludzie dobrowolnie się skazali, bo wiedzą, że dostaną przynajmniej jedną miskę z ciepłym posiłkiem dziennie – tłumaczy reżyser Alice Rohrwacher.
W „Cudach” zobaczymy m.in. Monicę Bellucci. Pojawienie się jej na planie wywołało wiele emocji. – Aktorzy, którzy występowali w scenach telewizyjnego show byli nią tak podekscytowani, jak ich postacie powinny być podekscytowane Milly Cateną. Można było stracić rachubę, co jest rzeczywistością, a co filmem – wspomina Rohrwacher.
O Alice Rohrwacher
Studiowała literaturę i filozofię na uniwersytecie w Turynie, a potem zrobiła kurs scenopisarski. Po studiach pracowała jako muzyk w teatrze, ale szybko zaczęła realizować filmy dokumentalne. Jej debiut fabularny – „Corpo celeste” z 2011 roku – miał światową premierę w sekcji Quinzaine des relisateurs na festiwalu w Cannes i przyniósł młodej reżyserce rozgłos i wiele nagród za najlepszy debiut. Pokazały go m.in. festiwale w Sundance, Nowym Jorku, Londynie, czy Tokio, a do kinowej dystrybucji trafił we Francji, Wielkiej Brytanii, i Stanach Zjednoczonych.
W konkursie na naszej stronie można wygrać 2 pojedyncze wejściówki na seans w ramach „Kina konesera”. Aby wygrać bilety, wystarczy prawidłowo odpowiedzieć na pytanie: W jednym z filmów Alice Rohrwacher gra aktorka, którą można zobaczyć obok M. Bellucci w produkcji „Dzika krew”. Jak nazywa się ta aktorka? Odpowiedzi prosimy przesyłać mailem: redakcja@niebywalesuwalki.pl KONKURS ROZSTRZYGNIĘTY!









