- Reklama -

W cyklu „Przedpremierowo” – „Focus”, „Body/Ciało”, „Disco Polo”

W piątek, 6 marca na ekrany kin wejdą filmy „Focus” z Willem Smithem i Margot Robbie oraz „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej. Do zestawu filmowego dołączamy również „Disco Polo”. Najnowsze produkcje ocenia dziennikarz Artur Cichmiński.

Filmy o oszustach i aferach, w których intryga wije się, plącze i nieoczekiwanie splata losy bohaterów, zwykle ogląda się przyjemnie. Z produkcją „Focus” nie jest inaczej. – To bardzo przyzwoicie zrealizowany film, nawiązujący do klasyki i trzymający poziom, ale to nie „Żądło” czy „Ocean’s Eleven” – komentuje dziennikarz Artur Cichmiński.

Inteligentni i atrakcyjni bohaterowie – oszuści mają wpływ na widza – seans staje się bardzo przyjemnym doświadczeniem. W duecie Willa Smitha i Margot Robbie na ekranie niemal czuć chemię. A sama Margot Robbie, znana m.in. z roli w „Wilku z Wall Street” udowadnia, że poza urodą, ma również talent. – W „Wilku z Wall Street” widzieliśmy cyniczną Amerykę, prostą i chamską, z dużymi pieniędzmi. Robbie zagrała tam dziewczynę, która pasuje do tego środowiska. W „Focus” bohaterka mimo że nie wywodzi się z wyższych sfer, brak ogłady nadrabia swoją atrakcyjnością, ale też przechodzi pewną drogę – rozwija nie tylko techniczną sprawność, na jakiej jej zależy – dodaje dziennikarz.

Glenn Ficarra i John Requa stworzyli film podzielony na dwie części, gdzie między pierwszym a drugim epizodem mijają 3 lata. Takie rozwiązanie być może miało uratować brak koncepcji. „Focus” to produkcja amerykańska, ale zrealizowana nie z takim rozmachem jak megaprodukcje rodem z Hollywood. – To raczej kameralny film. Świadczy o tym choćby telewizyjny format tej produckji – zaznacza Artur Cichmiński.

Pierwsze skrzypce gra tu wspomniana już dwójka bohaterów – Nicky i Jess, reszta ról to epizody, przez co w „Focus” ta para nie ma wyraźnego antagonisty.

„Focus” jest wręcz idealnym filmem na randkę czy spotkanie z przyjaciółmi. Ma jednak niewielkie szanse, by na dłużej zostać w pamięci widzów.

Janusz Gajos w filmie "Body/Ciało".
Janusz Gajos w filmie „Body/Ciało”.

Inne wrażenia wywołuje „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej. Janusz Gajos, Maja Ostaszewska i Justyna Suwała od początku realizują przemyślany, nieco przewrotny i prowokacyjny plan reżyser filmu. Wątek „z zaświatów” jest pretekstem do czegoś zupełnie innego, ma wywołać u widza pewne reakcje. – Małgorzata Szumowska gra trickami, elementami charakterystycznymi dla thrillera – dodaje Artur Cichmiński.

bodyW filmie odnajdziemy również sporą dawkę czarnego humoru. Warto docenić lekkość narracji – „Body” porusza ważne tematy, prezentuje trudną historię, ale nie przygniata „polskim cierpieniem”. – Widać tu zupełnie nową szkołę, a właściwie kolaż kilku szkół filmowych. Europejskość w kinie, w wydaniu Szumowskiej, jest wręcz namacalna. Niemieccy krytycy uznali, że to autorska interpretacja spojrzenia na świat Krzysztofa Kieślowskiego – tłumaczy dziennikarz. „Człowiek w systemie” w wersji Szumowskiej jest jednak inny niż u tamtego reżysera, choć wciąż są to bohater na tle organizmu – tu: miejskiego. W Berlinie film otrzymał Srebrnego Niedźwiedzia.

– Uważam, że to jeden z lepszych polskich filmów. Nie spodziewałam się czegoś takiego. „Body/Ciało” przyjemnie zostaje w głowie – komentuje dziennikarz, dodając, że Ostaszewska i Gajos mają szansę na wiele nagród. Postać Anny została stworzona specjalnie pod Maję Ostaszewską. – To niezwykła kobieta – i smutna, i zabawna, w tym filmie absolutnie nietrakcyjna, a taka ciekawa, budząca sympatię – opisuje dziennikarz. – Ten film polecam każdemu. Jest mądry, przemyślany, sprawnie podany – podkreśla.

disco_poloW piątek, 27 lutego swoją premierę miał film w reżyserii Macieja Bochniaka – „Disco Polo”. – Tytuł to jedno, treść to co innego – zaznacza dziennikarz, zachęcając, by produkcji nie skreślać od razu. – Wbrew pozorom „Disco Polo” sprzedaje głębszą myśl – można w tym filmie znaleźć wiele tropów. Sposób ich przetworzenia może być dla widzów sporym zaskoczeniem – dodaje Cichmiński.

Ironia i zabawa z…, nie poprzez to mocna strona „Disco Polo”. – To jest film rozrywkowy, ale nie schlebia tanim gustom, jak np. „Kac Wawa”. Odnajdziemy tu kapitalny montaż i świetne efekty specjalne – wymienia dziennikarz. „Disco Polo” nie jest przede wszystkim filmem chamskim. – Nie wiem, dlaczego próbuje się „Disco Polo” zestawiać z „Polskim gównem”. To są zupełnie różne filmy. Może wynika to z lenistwa intelektualnego – zastanawia się Artur Cichmiński.

Gatunkowo bajka, choć w formie komedii ma trochę minusów, jak choćby ten, że film czasami gubi rytm, przez co widz zapomina o fabule.  W „Disco Polo” zobaczymy m.in. Dawida Ogrodnika, Tomasza Kota, Piotra Głowackiego i Joannę Kulig.

Na zdj. Artur Cichmiński (fot. Wojciech Otłowski).
Na zdj. Artur Cichmiński (fot. Wojciech Otłowski).

Artur Cichmiński, ur. 1972 w Suwałkach. Krytyk filmowy, dziennikarz i felietonista, komentator wydarzeń branżowych. Wieloletni dziennikarz portalu Stopklatka.pl. Przeprowadzał wywiady z kluczowymi postaciami rodzimej sceny oraz ekranu, w tym między innymi z: Robertem Więckiewiczem, Maciejem i Jerzym Stuhrem, Andrzejem Sewerynem, Marcinem Dorocińskim, Markiem Kondratem, Andrzejem Chyrą, Tomaszem Kotem czy Wojciechem Pszoniakiem, a także Agnieszką Grochowską, Sonią Bohosiewicz, Stanisławą Celińską, Magdaleną Cielecką, Joanną Kulig i wieloma innymi. Poza tym wywiadu udzielali mu tacy twórcy polskiego kina jak: Agnieszka Holland, Andrzej Wajda, Wojciech Marczewski, Juliusz Machulski, Janusz Majewski, a także Patryk Vega, Wojciech Smarzowski czy Janusz Morgenstern oraz wielu, wielu innych.

Jako ekspert i komentator zapraszany jest regularnie do stacji telewizyjnych: TVP Info, Superstacja, TVP2. Komentuje także premiery filmowe w telewizyjnym magazynie Qadrans Qltury. Również gość specjalny w studiach: radiowej Trójki, radiowej Czwórki czy radia Roxy Fm i Tok Fm, oraz Radia 24.pl. Oprócz portalu Stopklatka.pl, publikował również w takich magazynach, jak Cinema, Machina, ale też Activist oraz Hiro.

Obecnie razem z Michałem Montowskim współtworzy program Magazyn Bardzo Filmowy w Polskim Radiu pr. I. Współpracuje też z TVP2. Prowadzi zajęcia z Edukacji Filmowej dla Fundacji Nowe Horyzonty.

Najnowsze artykuły

O przyrodzie na polskim biegunie zimna. Recenzja „Puszczy Augustowskiej” Doroty Zawadzkiej (do wygrania książki)

Dorota i Grzegorz Zawadzcy w książce „Puszcza Augustowska" prowadzą...

Sonore LAB gra Vivaldiego. Inauguracja XXII Letniej Filharmonii AUKSO

Niedzielny (26 lipca) koncert w Ośrodku Czytelnictwa i Kultury...

Kwartludium, zespół muzyki współczesnej, wystąpił w Sejnach – fotorelacja

W czwartkowy wieczór (23 lipca) w sejneńskiej Białej Synagodze,...

Wigrosfera nad Wigrami. Koncert Atom String Quartet – jazz w stylu funky

Organizatorzy festiwalu „Wigrosfera” często zapraszają odbiorców na koncerty na...

Pierwszy dzień WigroSfery w byłym kinie Bałtyk. Na scenie Hancza oraz Immortal Onion

W powoli zmieniających się przestrzeniach byłego kina Bałtyk w...

Muzyka organowa ponownie zabrzmi w Wigrach. Przed nami VIII Festiwal „Kamedulskie Wigry”

W trzy sierpniowe niedziele zabytkowy zespół pokamedulski w Wigrach...
Reklama

Pozostałe artykuły

Tłuste plamy na tarasie? Trudne zabrudzenia, z którymi nie radzą sobie zwykła woda i inne środki? Jest na to jeden preparat

Są zabrudzenia, które wracają regularnie i potrafią uprzykrzyć życie. Tłusta plama, która wsiąkła w deski tarasowe. Osad, którego nie chce usunąć zwykła woda ze...

Sieć widmo znika z Hańczy. Pierwszy fragment już na brzegu

Przygotowania trwały tygodniami, a o problemie rozmawiano od lat. Nad jeziorem Hańcza(woj. podlaskie) w sobotę, 11 lipca odbyła się akcja wydobycia starej sieci sielawowej,...

Sieć widmo na dnie najgłębszego jeziora Polski. Nurkowie ruszają na pomoc Hańczy

Od tygodni trwają przygotowania, za kilka dni nadejdzie moment kulminacyjny akcji. W dniach 10–12 lipca nurkowie przy współpracy z Fundacją Naukowe Badania Podwodne podejmą...