- Reklama -

W Sanoku Ślepsk pogrzebał szanse na wygranie rundy zasadniczej

Już po dwóch pierwszych setach spotkania w Sanoku, wygranych przez gospodarzy, stało się jasne, że i tym razem Ślepsk Suwałki nie skończy rundy zasadniczej na pozycji lidera. Do wyprzedzenia Warty Zawiercie suwalczanie w dwóch meczach (w Sanoku i z Hajnówką u siebie) potrzebowali sześciu punktów. Dwa mają, trzy mogą wywalczyć w sobotę, ale w sumie to tylko 5, o jeden za mało.

Źródło: Wojciech Winnik, Ślepsk Suwałki

Początek pierwszego seta nie zapowiadał emocji, jakie towarzyszyły temu spotkaniu. Ślepsk bowiem zaczął od bardzo mocnego uderzenia i po kilkunastu minutach prowadził już 7:1. Kilkupunktową przewagę goście utrzymywali aż do 17:13, przy którym zdobyli dwa punkty po zagrywce Michela w aut i asie Łaby. Po raz pierwszy remis mieliśmy w tej partii po tym jak sędzia odgwizdał podwójne odbicie Lipińskiego i na tablicy wyświetlił się wynik 20:20. O czas poprosił trener Ślepska Dima Skoryy, ale po powrocie na parkiet kolejny punkt zdobyli gospodarze i po raz pierwszy w meczu objęli prowadzenie 21:20. Jednak to goście prowadząc 24:23 mieli pierwszą, a następnie jeszcze dwie (25:24 i 26:25) piłki setowe. Nie wykorzystali żadnej, za to TSV po atakach po prostej Wierzbickiego i o blok Rusina oraz bloku na Winniku zdobyli trzy punkty, wygrali przegranego, jak się wydawało seta 28:26 i objęli prowadzenie w meczu 1:0.

Set drugi to walka punkt za punkt aż do stanu 20:19 dla TSV, przy którym 21. punkt podarował gospodarzom sędzia, przyznając punkt za rzekomo autowy atak Lindy, chociaż piłka była ok. 20 cm w boisku, a dwa kolejne dołożyli Oroń oraz Wierzbicki i sanoczanie prowadzili już 23:19. Wprawdzie Ślepsk odrobił dwa punkty, ale to było za mało i seta 25:23, po ataku Jurkojcia, wygrali gospodarze i w meczu prowadzili już 2:0.

W trzecim secie Ślepsk gonił wynik, a dogonił dopiero na 18:18. Wprawdzie kolejny punkt zdobył Rusin, ale trzy następne padły łupem gości (zagrywka Rusina w siatkę, atak Rawiaka po skosie i Winnika z drugiej linii) i to Ślepsk po raz pierwszy w secie objął prowadzenie 21:19. Gospodarzom udawało się zbliżyć na jeden punkt, ale przy wyniku 23:22 dla Ślepska dwukrotnie precyzyjnie zaatakował Lesiuk i set 25:23 dla Ślepska, w meczu już tylko 2:1 dla TSV.

W secie czwartym do stanu 6:4 prowadzili gospodarze, później do 15:13 goście. I zaczęła się walka. TSV nie tylko drobił straty, ale po ataku Gąsiora wyszedł na prowadzenie 17:16. Ślepsk odrobił straty i po ataku Rawiaka do szóstej strefy ponownie prowadził, tym razem 17:16. TSV doprowadzał do remisu, Ślepsk uciekał i taka pogoń ekipy z Sanoka za rywalem trwała aż do 23:23, przy którym goście, po ataku Rawiaka i stanie 24:23 mieli pierwszego setbola, którego podobnie jak po chwili drugiego przy 25:24 gospodarze także zdołali obronić. Na więcej w tej partii nie było ich stać. Punkty zdobyli Rawiak i Winnik, seta 27:25 wygrał Ślepsk, a w meczu był już remis 2:2.

Początek tie-breaka należał do TSV, który przy zmianie stron prowadził już 8:5. Po wznowieniu gry na parkiecie odwróciły się też role. Krótka Rudzewicza, dwa ataki po bloku Winnika i był remis 8:8. Raz jeden zespół, raz drugi zmieniały się na prowadzeniu, ale żadne nie zdołał uzyskać przewagi większej niż jeden punkt. Przy stanie 13:12 dla Ślepska o czas poprosił trener gospodarzy. Uwagi pomogły, bowiem po wznowieniu gry na tablicy widniał remis, tym razem 13:13. Jak się okazało, był to ostatni punkt dla TSV w remis w tym secie i meczu. Meczbola atakiem po bloku wywalczył Rawiak, a spotkanie, posyłając piłkę w aut, zakończył Oroń. Set 15:13, mecz 3:2 dla Ślepska, a tytuł MVP spotkania dla rozgrywającego gości Piotra Lipińskiego.

TSV Sanok – Ślepsk Suwałki 2:3 (28:26, 25:23, 22:25, 25:27, 13:15)

TSV: Oroń, Łaba, Rusin, Wierzbicki, Jurkojć, Kusior – Dembiec i Głód (libero) oraz Gnatek, Pieper, Gąsior, Kusior, Przystaś, Zmarz
Ślepsk: Michel, Lipiński, Skrzypkowski, Rudzewicz, Winnik, Szaniawski – Andrzejewski (libero) oraz Michel, Lesiuk, Linda

Najnowsze artykuły

W przestrzeni niebiańskiej. Rodzinna wystawa Murawskich otwarta w Suwałkach

W piątek 7 sierpnia, w ramach Dni Suwałk, w...

Puchar Polski – w pierwszej rundzie Wigry Suwałki podejmą Bruk-Bet Termalicę Nieciecza

Dziś (6 sierpnia) rozlosowano pary pierwszej rundy Pucharu Polski....

34 medale w dwa weekendy. Kolarze z Suwałk nie zwalniają tempa

To były dwa niezwykle udane weekendy dla zawodników Klubu...

Marszałek Żywno apeluje o pakiet osłonowy dla regionów objętych Tarczą Wschód

W środę, 5 sierpnia odbyła się konferencja prasowa, podczas...

Piętnaście lat kaligrafii nad Wigrami. Zakończyła się Letnia Szkoła Kaligrafii i Iluminacji

https://www.youtube.com/watch?v=rb4JAsDZw2w Miłośnicy pięknego pisma z całej Polski ponownie spotkali się...

Miłosz, Tokarczuk, Kuciel-Frydryszak – trzy książki na ratunek molennie w Wodziłkach

Do zbiórki na remont zabytkowej molenny staroobrzędowców w Wodziłkach...
Reklama

Pozostałe artykuły

Pierwszy mecz – pierwsze zwycięstwo. Wigry Suwałki – ŁKS II Łódź 2:0

Niedzielny (2 sierpnia) mecz na Zarzeczu był dla drużyny Wigier inauguracją sezonu 2026/2027. Biało-niebiescy podejmowali ŁKS II Łódź, zespół składający się z dość młodych...

Zawodnicy UKS NAWA Suwałki walczą o medale mistrzostw Polski

W Augustowie trwają Mistrzostwa Polski w Narciarstwie Wodnym za Motorówką. W rywalizacji biorą udział także reprezentanci UKS NAWA Suwałki, którzy na co dzień specjalizują...

Akademia Water Flow realizuje drugi etap. Młodzi zawodnicy szkolą się przez całe wakacje

Po zakończeniu drugiej edycji programu „Pierwszy Ślizg", w ramach którego 51 dzieci i młodzieży bezpłatnie spróbowało swoich sił w narciarstwie wodnym, obecnie trwa drugi...