Seria spotkań Ślepsk Malow z potentatami PlusLigi w Suwałki Arena trwa. Po Verva Warszawa Orlen Paliwa i Jastrzębskim Węglu przyszła pora na aktualnego mistrza Polski – zespół Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Walkę biało-niebiescy nawiązali w pierwszym secie. Na przemian zdobywane punkty, potem małe prowadzenie Ślepska spowodowały prośbę o przerwę trenera gości. Wprawdzie doszło do wyrównania, ale oba zespoły prezentowały bardzo wyrównany poziom. Do tego walka była bardzo zacięta, o czym świadczy też wynik tej odsłony spotkania: 31-33. Piłki setowe miały obie drużyny, jednak to zawodnikom z Kędzierzyna-Koźle udało się wykorzystać szóstą – i wyjść na prowadzenie.

W przerwie miało miejsce miłe wydarzenie – prezes Ślepska Wojciech Winnik uhonorował Krystynę i Krzysztofa Grabowskich, którzy przez dziesięć lat tworzyli oprawę meczy, byli obecni na każdy spotkaniu przez tę dekadę. Za te starania odebrali podziękowania, kwiaty.

Druga odsłona spotkania miała bardzo trudny przebieg dla gospodarzy. ZAKSA szybko zyskała czteropunktową przewagę. Ślepsk popełniał błędy, przewaga gości rosła. W końcu przyszła mobilizacja, punkty pojawiały się na zmianę na koncie obu drużyn, ale zdobyta na początku seta przewaga już do jego końca nie zmalała, czego dowodem jest wynik – 18-25.

O pozostanie kibiców podczas przerwy na sali apelował spiker, a powód był bardzo szczytny – mianowicie udział w Lidze Hałasu. To nowe przedsięwzięcie sygnowane przez STS, czyli jednego z największych polskich bukmacherów. Pomiar głośności dopingu ma wyłonić najżarliwiej kibicującą widownię. Konkurs wiąże się też z nagrodami – główna to 10 tysięcy złotych na wybrany cel charytatywny. Kibice dali z siebie wszystko – zresztą jak zwykle, bo tradycyjnie już mecz rozgrywany był przy szczelnie wypełnionej sali i przy głośnym dopingu fanów.

Trzeci set to znów prowadzenie gości – początkowo dwupunktowe, potem – cztero-, pięciopunktowe. Pięć punktów mniej niż goście miał Ślepsk, a graczom Azotów tyle brakowało do zwycięstwa. Pogoń biało-niebieskich nie była zbyt efektywna, set zakończył się wynikiem 19-25. Goście zakończyli spotkanie z kompletem punktów.

Goszczący na meczu marszałek województwa podlaskiego, Artur Kosicki oraz komisarz spotkania, Andrzej Wołkowycki wręczyli statuetkę MVP Aleksandrowi Śliwce.

Kolejne spotkanie w Suwałki Arena rozegra Ślepsk w najbliższą niedzielę. Biało-niebiescy podejmą Skrę Bełchatów. Podczas meczu zbierane będą fundusze na leczenie trzymiesięcznej Hani Poczobut cierpiącej na rdzeniowy zanik mięśni.

Ślepsk Malow Suwałki – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (-31, -18, -19)

Foto: Melania Otłowska oraz Wojciech Otłowski – www.wojciech-otlowski.pl

Dodaj komentarz