- Reklama -

Głowy końskie w Maćkowej Rudzie 17 (audio)

Nie podejrzewam, żeby koniarze mogli przegapić wystawę rysunków końskich głów, która w piątek, 23 lipca została otwarta w Galerii Strumiłło w Maćkowej Rudzie. Prezentowane tam prace Andrzeja Strumiłły zostały wykonane w latach 2017 i 2018. Będzie je można oglądać jeszcze przez około dwa tygodnie.

Z około czterdziestu prac wykonanych na przestrzeni lat przez Andrzeja Strumiłłę, w zasobach galerii pozostało dwanaście. I właśnie dwanaście rysunków obejrzymy na wystawie. Konie w Maćkowej Rudzie 17 stanowiły nieodłączony element krajobrazu i historii rodziny. Nieżyjący już artysta hodował je przez dziesięciolecia. W tej chwili pozostały dwie klacze.

Anna Strumiłło, córka artysty opowiada o historii koni w rodzinie, o wystawie w Maćkowej Rudzie i o „końskim” albumie wydanym w 2018 r.:

Jak wspominał Andrzej Strumiłło: Mój osobisty związek z koniem ma historię kilkudziesięcioletnią. (…) Moja pierwsza klacz pochodziła z rodziny Mlechy (którą portretową młody Juliusz Kossak), była wnuczką Bandoli i El Passa, chluby Janowa Podlaskiego, najstarszej stadniny koni arabskich w Polsce. (…) Cieszyły mnie narodziny każdego źrebaka, sukcesy ogiera, piękno i gracja biegnącej klaczy. (…) Źródło: Koń: Teka Andrzeja Strumiłły

Związek z Janowem Podlaskim poniekąd pozostał w Maćkowej Rudzie do dnia dzisiejszego – za sprawą koni i ich opiekunów. 31 lipca – tylko przez jeden dzień – będzie tam prezentowana wystawa plenerowa autorstwa Artura Bieńkowskiego, który wiele lat przepracował jako koniuszy w stadninie w Janowie Podlaskim. Z pewnością rozmów o koniach i sztuce nie zabraknie.

„Gdzie są konie z tamtych lat” pytał w tytule swojej książki Jerzy Urbankiewicz. Książkę tę gorąco polecam. Polecam również wizytę w Maćkowej Rudzie 17, gdzie można znaleźć album o koniach autorstwa Andrzeja Strumiłły i miniaturkę konia zabrać ze sobą – w postaci inkografii wybranej pracy.

Kolejne wydarzenia w Maćkowej Rudzie 17 to spotkanie w sobotę, 24 lipca o godz. 19.00 – „Krzyż w religii i kulturze” oraz warsztaty naturalnego barwienia papieru.

Fot. Niebywałe Suwałki

Najnowsze artykuły

Muzyka, malarstwo, fotografia – trwa XXII Letnia Filharmonia AUKSO

Poniedziałek to czas, gdy z naładowanymi po weekendzie bateriami...

O przyrodzie na polskim biegunie zimna. Recenzja „Puszczy Augustowskiej” Doroty Zawadzkiej (do wygrania książki)

Dorota i Grzegorz Zawadzcy w książce „Puszcza Augustowska" prowadzą...

Sonore LAB gra Vivaldiego. Inauguracja XXII Letniej Filharmonii AUKSO

Niedzielny (26 lipca) koncert w Ośrodku Czytelnictwa i Kultury...

Kwartludium, zespół muzyki współczesnej, wystąpił w Sejnach – fotorelacja

W czwartkowy wieczór (23 lipca) w sejneńskiej Białej Synagodze,...

Wigrosfera nad Wigrami. Koncert Atom String Quartet – jazz w stylu funky

Organizatorzy festiwalu „Wigrosfera” często zapraszają odbiorców na koncerty na...

Pierwszy dzień WigroSfery w byłym kinie Bałtyk. Na scenie Hancza oraz Immortal Onion

W powoli zmieniających się przestrzeniach byłego kina Bałtyk w...
Reklama

Pozostałe artykuły

Muzyka, malarstwo, fotografia – trwa XXII Letnia Filharmonia AUKSO

Poniedziałek to czas, gdy z naładowanymi po weekendzie bateriami mamy energię na rozmaite działania. Tak uznali też organizatorzy XXII Letniej Filharmonii AUKSO i zaproponowali...

O przyrodzie na polskim biegunie zimna. Recenzja „Puszczy Augustowskiej” Doroty Zawadzkiej (do wygrania książki)

Dorota i Grzegorz Zawadzcy w książce „Puszcza Augustowska" prowadzą czytelników przez las, który wciąż potrafi zaskoczyć, roślinnością, zwyczajami zwierząt, a nawet... obecnością niedźwiedzia. Recenzja książki...

Sonore LAB gra Vivaldiego. Inauguracja XXII Letniej Filharmonii AUKSO

Niedzielny (26 lipca) koncert w Ośrodku Czytelnictwa i Kultury Gminy Suwałki w Płocicznie to pierwszy akord rozpoczynającej się Filharmonii AUKSO. Po pewnej przerwie wydarzenie...